ß
Z Wikipedii
ß – jest "literą" występującą tylko w alfabecie języka niemieckiego
- Znak jest ligaturą małych liter »ʃ« (s) i »ʒ« (z) staroniemieckiego pisma.
- Znak określa się po niemiecku jako Es-Zett (co oddaje jego stworzenie) albo niekiedy jako scharfes S, bo czytany jest jak polskie "s".
- Używany jest wyłącznie po samogłoskach długich i dyftongach, w innym położeniu zastępowany przez ss.
- W Szwajcarii i w Liechtensteinie niestosowany w ogóle (oddawany zawsze przez ss).
- Jego zastępowanie przez ss jest także wtedy konieczne, kiedy klawiatura maszyny do pisania lub komputera nie zawiera tego znaku.
Niekiedy ß stosowano zamiast polskiego sz. (Reprodukcja tekstu na okładce polskiego słownika etymologicznego)
[edytuj] Reforma
Dawniej stosowany częściej niż dziś, w odgórnie reformowanej pisowni języka niemieckiego znak ß zastąpiony został przez ss w położeniu po samogłosce krótkiej, a przed spółgłoską lub na końcu wyrazu, na przykład:
- Expreß → Express
- Boß → Boss
- Schloß → Schloss
Obowiązujące przed reformą z 1996 r. reguły pisania ß pochodzą od ortografa Johanna Christopha Adelunga (de) i zostały wprowadzone do szkół i urzędów reformą niemieckiej pisowni z 1901 r.
Zgodnie z nimi ß pisano:
- na końcu wyrazu: muß, aß, Kuß, daß
- na końcu częstki wyrazowej: kußecht, Schlußstrich, Paßbild
- przed spółgłoską: müßt, paßt, grüßt, wäßrig, unvergeßne, Rößl
- po akcentowanej długiej samogłosce: Straße, aß, aßen, Buße, grüßt (niezmienione)
- po dwugłosce (t: heißen, außen (niezmienione)
"ss" natomiast tylko:
- między samogłoskami, z których pierwsza była krótka: müssen, Wasser, Küsse, Rüssel.
- w wyrazach obcych: Renaissance, Croissant, Fitness.
Zbitka ss pozostawała na końcu wyrazu, jeżeli po nim stał apostrof: (ich) lass', ale: laß! (tryb rozkazujący).
Pewne nazwy własne nie stosowały się do reguły pisania ß na końcu, n.p.: ciąg uliczny we Frankfurcie nad Menem Freßgass (z powodu gwary brakuje na końcu litery "e"), miejscowość Neuss i osoba Günter Grass.
[edytuj] »ß« i »ss« a »s«
Litera s odpowiada głosce [z] z wyjątkiem niektórych zapożyczeń (zwłaszcza z języka angielskiego), chyba że ulega ubezdźwięcznieniu. Jednak inaczej, niż w języku polskim, ubezdźwięcznienie następuje nie tylko przed spółgłoskami bezdźwięcznymi i w wygłosie wyrazu, ale często też w wygłosie morfemu. W tym ostatnim przypadku ubezdźwięcznienie nie następuje przed końcówkami fleksyjnymi rozpoczynającymi się od samogłoski. A więc na przykład: das Haus [das 'haʊs] (ubezdźwięcznienie w wygłosie wyrazu), häuslich ['hɔʏsliç] (ubezdźwięcznienie w wygłosie morfemu), ale: die Häuser [di: 'hɔʏzɐ] (brak ubezdźwięcznienia przed samogłoską w nagłosie końcówki fleksyjnej), por. pol. chodź ['xɔʨ] – chodźmy ['xɔʨmɨ][1], ale: chodzimy [xɔ'ʥimɨ]. Z tego powodu łącznik -(e)s- czyta się jak [(ə)s] (Todesangst [ˌtɔ:dəs'ʔaŋst]).
Niekiedy ß/ss wymienia się z s: das Geheimnis – die Geheimnisse, des – dessen (ale den – denen), aus – außer. Wynika to z wymowy.
Połączenia st, sp na początku wyrazów i cząstek wyrazowych czyta się odpowiednio jak polskie szt [ʃt] i szp [ʃp] (Stube ['ʃtu:bə], verspäten [fɐ'ʃpe:tən]). W innych pozycjach przed spółgłoskami bezdźwięcznymi s oznacza głoskę [s], a ß/ss spotyka się rzadko (Ski, Aster, ist – 'jest', ale isst (nowe)/ ißt (dawne) – 'je').
Przypisy
| Artykuł wymaga poszerzenia. Zajrzyj na stronę dyskusji, by dowiedzieć się, czego brakuje i uzupełnij braki, jeśli to możliwe. |
|
||||||||||||||||||||||||||
| Juszczenko przyjedzie do Polski rozmawiać o kryzysie gazowym |
14 stycznia prezydenci Polski i Ukrainy spotkają się w Wiśle. Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko będą rozmawiać na temat obecnego kryzysu gazowego. W czwartek prezydent będzie także rozmawiał o konflikcie rosyjsko-ukraińskim z prezydentem Czech Vaclavem Klausem. |
| Palikot: Program PiS-u gorszy od chorób wenerycznych |
Czeka nas katastrofa - pisze na blogu Janusz Palikot. "To nie trzęsienie ziemi, nie tajfun, nie zaraza, ani nawet nie choroby weneryczne przenoszone przez czytanie gazet! To coś znacznie gorszego niż zdychający potwór i zakaz produkcji alkoholu, a nawet gorszego niż wybór Rydzyka na szefa Episkopatu Polski! Oto - uwaga, uwaga! - PiS przedstawi swój program gospodarczy!!!!!" - czytamy. |
| Sondaż: coraz więcej Polaków za euro |
Raptownie - aż o jedną piątą - przybyło w Polsce zwolenników zastąpienia złotego wspólną europejską walutą, dowodzą wyniki najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". Za przyjęciem euro opowiada się już 65 proc. spośród pytanych telefonicznie 500 osób. |
| Mroźna noc: jedna osoba zamarzła. Są problemy z komunikacją |
Minionej nocy całą Polskę ogarnęła fala mrozu. Rano wielu kierowców miało problemy z uruchomieniem silników. Występują też problemy z funkcjonowaniem komunikacji miejskich i opóźnienia pociągów. W Augustowie podczas akcji gaszenia domu zamarzł zawór autopompy strażackiej i dom doszczętnie spłonął. Jedna osoba zamarzła. |
| Mroźna polska zima |
| Prezydent: Polityka unijna wobec Rosji jest miękka |
Lech Kaczyński uważa, że polityka Unii Europejskiej wobec Rosji jest zbyt miękka. Apeluje jednak, żeby dać szansę czeskiej prezydencji. Pod przewodnictwem naszych południowych sąsiadów chciałby też polskiego zaangażowania w konflikt na Bliskim Wschodzie, ale tylko pod warunkiem, że nasz kraj byłby do czegoś przydatny. |
| Politycy PiS zapowiadają: Do TVN wrócimy |
Po utracie TVP polityków partii Jarosława Kaczyńskiego ciągnie do bojkotowanej od lipca TVN i TVN 24. |
| Platforma zliberalizuje ustawę Gowina? |
Zapłodnienie in vitro bez obowiązkowych badań genetycznych dla par i ograniczeń wiekowych dla kobiet, dostępne również dla związków nieformalnych - tak może wyglądać projekt ustawy bioetycznej autorstwa klubu PO |
| Atrakcyjny Kazimierz |
W Krakowie wyznaniowa gmina żydowska walczy o zwrot mienia, które dziś służy... świeckiemu Centrum Kultury Żydowskiej. Za część nieruchomości dostała już odszkodowanie, teraz walczy z miastem o działkę. |
| Kraków stolicą światowego bezpieczeństwa |
Tej rangi imprezy jeszcze u nas nie było. W lutym w Krakowie odbędzie się - pod przewodnictwem sekretarza generalnego NATO - nieformalne spotkanie ministrów obrony państw Sojuszu. W ślad za nimi przyjedzie 200 ekspertów oraz ponad 300 dziennikarzy z całego świata. |


