Abu Musab al-Zarkawi
Z Wikipedii
| Abu Musab al-Zarkawi ابومصعب الزرقاوي Ahmad Fadeel al-Nazal al-Khalayleh (أحمد فاضل النزال الخلايل) |
|
| Urodzony | 20 października 1966 Zarka, Jordania |
| Zmarł | 7 czerwca 2006 8 kilometrów na północ od Bakuby , Irak |
Abu Musab al-Zarkawi (ابومصعب الزرقاوي), (ur. 20 października 1966, zm. 7 czerwca 2006 w okolicach Bakuby w Iraku), najprawdopodobniej prawdziwe nazwisko to Ahmad Fadeel al-Nazal al-Khalayleh (أحمد فاضل النزال الخلايل) - jordański terrorysta, poszukiwany za organizowanie zamachów i porwań w wielu krajach, m.in. w Iraku.
Al-Zarkawi urodził się w miejscowości Zarka niedaleko Ammanu. Ma ona opinię "miasta rzezimieszków". Jego rodzice byli emigrantami palestyńskimi. W latach 80. XX w. walczył w Afganistanie przeciwko armii radzieckiej, gdzie miał przeżyć nawrócenie religijne. W Afganistanie poznał także Osamę bin Ladena. Po zakończeniu wojny wrócił do Jordanii, gdzie w 1992 r. został skazany na 7 lat więzienia za przygotowywanie spisku mającego obalić monarchię w tym kraju. Celem Zarkawiego było ustanowienie kalifatu, w czym miała przeszkadzać prowadząca proamerykańską politykę dynastia haszymidzka. Po wyjściu na wolność w 1999 r. opuścił Jordanię, gdzie wytoczono mu kolejny proces, w którym został zaocznie skazany na karę śmierci za zorganizowanie zamachów na amerykańskich i izraelskich turystów. Odebrano mu wówczas obywatelstwo jordańskie.
Zarkawi ukrywał się m.in. w Europie, a następnie ponownie przybył do Afganistanu. Podczas inwazji wojsk amerykańskich na ten kraj stracił nogę od wybuchu pocisku. W 2001 r. przedostał się do Iraku. Przypuszcza się, że kierował tam islamistyczną organizacją Ansar al-Islam. Do śmierci kierował, uważanym za odłam Al-Kaidy w Iraku ugrupowaniem Dżamiat al-Tawhid wa Dżihad, które w internecie podpisuje się także jako "Al-Kaida Mezopotamii". Głównym celem organizowanych przez niego zamachów była iracka, głównie szyicka ludność cywilna, nie zaś żołnierze koalicji.
Niektórzy jego zwolennicy twierdzili, że zginął podczas amerykańskich bombardowań na północy Iraku. Jednakże w maju 2004 r. grupa terrorystyczna, którą dowodził zamaskowany mężczyzna podający się za Zarkawiego, uprowadziła Nicholasa Berga, Amerykanina przebywającego w Iraku. Mężczyzna podający się za Zarkawiego osobiście ściął głowę porwanemu. CIA stwierdziła, że głos nagrany na taśmie wideo przedstawiającej zabójstwo Berga faktycznie należy do Zarkawiego.
Obecnie w Iraku dokonywane są dalsze porwania, których organizatorzy przyznawali się do powiązań z al-Zarkawim. Stany Zjednoczone, które wyznaczyły za jego schwytanie nagrodę w wysokości 25 mln dolarów, oskarżały również Zarkawiego o współudział w zabójstwie Laurence'a Foleya, amerykańskiego urzędnika przebywającego w Jordanii w 2002 r.
Zginął w nalocie sił amerykańskich 7 czerwca 2006 o 18:15 w swojej odizolowanej kryjówce w pobliżu osady Hibhib 8 km na północ od Bakuby w Iraku (ok. 50 km na północ od Bagdadu). W nalocie użyto uzbrojonych w dwie 230 kilogramowe bomby samolotów F-16C. Dzień później władze irackie i wojsko amerykańskie potwierdziły oficjalnie śmierć Zarkawiego. Zidentyfikowano jego ciało (dzięki badaniom DNA, odciskom palców, bliznom i tatuażom) oraz ciała jego 7 bliskich współpracowników. Iracka Al-Kaida potwierdziła w internecie śmierć Abu Musaba al-Zarkawiego. Pod koniec jego życia, niezależnie od polujących na niego sił koalicji, śmiercią groziło mu również kilka różnych irackich zbrojnych grup rebelianckich, zarzucając mu prowadzenie ludobójstwa irackiej ludności cywilnej.
Jego następcą został Abu Hamza al-Muhadżir.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Posłowie za rozszerzeniem uprawnień sejmowej "speckomisji" |
Za umożliwieniem sejmowej "speckomisji" dostępu do dokumentów i materiałów uzyskanych przez służby specjalne opowiedzieli się podczas debaty w Sejmie nad projektem zmian w regulaminie izby, posłowie ze wszystkich klubów parlamentarnych. |
| Kolejny sklep internetowy oszukał klientów? |
Warszawska policja wyjaśnia sprawę sklepu internetowego, który oferował telewizory tańsze o kilkadziesiąt procent niż u innych sprzedawców - poinformowała Anna Oleksiak ze stołecznej policji. Klienci, którzy wpłacili pieniądze nie mogli się dodzwonić do sklepu. |
| Sikorski: Polska jest gotowa odegrać rolę w rozwiązaniu gazowego kryzysu |
Radosław Sikorski powiedział, że Polska jest gotowa wysłać obserwatorów, którzy monitorowaliby tranzyt gazu przez Ukrainę do Europy Zachodniej. Władimir Putin zadeklarował wcześniej, że Moskwa wznowi dostawę gazu przez Ukrainę, jeśli tranzyt nadzorować będą unijni obserwatorzy. |
| Rocco Buttiglione doradcą w Muzeum Jana Pawła II w świątyni Opatrzności Bożej |
Rocco Buttiglione, były włoski minister ds. europejskich będzie doradcą w sprawie Muzeum Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, które ma powstać przy Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Buttiglione zasłynął kontrowersyjnymi wypowiedziami na temat homoseksualizmu, które wywołały burzę we włoskim rządzie i w Parlamencie Europejskim. |
| Skąd teraz płynie gaz do Polski |
Białoruś i Niemcy to w tej chwili jedyne dwa kierunki, z których do Polski płynie gaz. Rura z Ukrainy od dzisiaj jest pusta. |
| Dwóch mężczyzn zamarzło w Krakowie |
- Dwóch mężczyzn zmarło w Krakowie z powodu wyziębienia. To kolejne śmiertelne ofiary mrozów w Małopolsce. Na początku stycznia zmarł w szpitalu z powodu wyziębienia bezdomny. |
| Koniec azylu dla ofiar handlarzy ludźmi? |
Jedyne w Polsce schronisko dla ofiar handlarzy ludzkim towarem prowadzone przez fundację La Strada może zostać zamknięte. Państwowe instytucje nie są zainteresowane jego finansowaniem. |
| Olszowiec złożył wniosek o zwolnienie ze służby |
Szef ochrony prezydenta ppłk Krzysztof Olszowiec, zawieszony w związku z incydentem w Gruzji, złożył wniosek o zwolnienie ze służby - potwierdził rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz. O tym, że Olszowiec chce odejść ze służby, napisała środowa "Gazeta Wyborcza". |
| Pawlak uspokajał prezydenta ws. dostaw gazu |
Wicepremier Waldemar Pawlak zapewnił głowę państwa, że rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy nie jest zagrożeniem dla sytuacji w kraju. Według Kancelarii Prezydenta, politycy są zgodni, że należy szukać możliwości dostarczania do Polski ropy i gazu drogami niekontrolowanymi przez Rosję. |
| Przez kilka miesięcy do dyspozycji VIP-ów będzie tylko jeden Tu-154 |
Przez kilka najbliższych miesięcy do dyspozycji najwyższych osób w państwie będzie tylko jeden samolot specjalny Tu-154, drugi przejdzie w tym czasie remont. |

