Alegoria malarstwa
Z Wikipedii
| Alegoria malarstwa (W pracowni artysty) |
| Jan Vermeer, ok. 1662-1665 |
| olej na płótnie |
| 130 × 110 cm |
| Kunsthistorisches Museum |
Alegoria malarstwa, W pracowni artysty albo Sztuka Malarska (hol. De Schilderkonst) - obraz Jana Vermeera datowany na lata 1662-1665. Obraz jest sygnowany; sygnatura znajduje się na mapie, na prawo od modelki.
Obraz doczekał się licznych interpretacji i jest jednym z najszerzej dyskutowanych dzieł Vermeera. Powszechnie uważany jest za hołd składany malarstwu i gloryfikację zawodu artysty oraz swego rodzaju "testament" artystyczny, podsumowujący wizje artystyczne Vermeera.
Spis treści |
[edytuj] Historia obrazu
Obraz powszechnie datuje się na lata 1662-1665. W 1661 roku w Delft, na tyłach domu Vermeera rozpoczęto wznoszenie nowego budynku dla gildii św. Łukasza (cechu artystów), do której należał Vermeer. Była to budowla klasycyzująca, wewnątrz zdobiona alegorycznymi przedstawieniami malarstwa, rzeźby i architektury. Rok później malarz został wybrany członkiem zarządu gildii, więc siłą rzeczy musiał w jakimś stopniu brać udział w tym przedsięwzięciu. Może właśnie zaangażowanie w budowę budynku, w którym wszak znajdowały się symboliczne przedstawienia sztuk ( w tym malarstwa), skłoniły Vermeera do stworzenia swojej Alegorii malarstwa?[1]. Rzeczywista motywacja malarza nie jest jednak znana.
Obraz przez całe życie pozostał w jego rękach i był jednym z niewielu, które były jego własnością w momencie śmierci (1675). Biorąc pod uwagę wysiłki rodziny artysty, by po zachować ten obraz, musiał on zajmować szczególne miejsce w jego twórczości. Z zachowanym dokumentów wynika, że w 24 lutego 1676 roku wdowa po Vermeerze przekazała obraz swojej matce, Marii Thins, jako wyrównanie za długi (dla zmniejszenia tego, co winna jest [...] Pani Marii Tins[...] przekazuje tejże na całkowitą własność obraz, namalowany przez wymienionego jej śp. męża, na którym to obrazie przedstawiona jest "Sztuka Malarska")[2]. Z dokumentu z 12 marca 1677 roku można się dowiedzieć, że Antonie van Leeuwenhoek - kurator mienia Vermeerów, zamierzał wystawić obraz na sprzedaż, pomimo iż płótno zostało wcześniej przekazane teściowej zmarłego malarza. Maria Thins zaprotestowała.
Dalsze losy obrazu nie są znane aż do roku 1813, kiedy został kupiony (jako jedno z dzieł Pietera de Hoocha) przez Johanna Rudolfa Czernina. W jego kolekcji obraz pozostał do 1940 roku, gdy został kupiony przez Hansa Posse - dyrektora Galerii Drezdeńskiej, nabywającego dzieła sztuki w imieniu Adolfa Hitlera[3]. Obraz został ukryty w kopalni soli w Altaussee, gdzie został znaleziony przez wojsko amerykańskie w 1945 roku. Obraz przejęły władze Austrii i w 1946 przekazały Kunsthistorisches Museum w Wiedniu.[4].
[edytuj] Malarz i modelka
Obraz przedstawia malarza i jego modelkę w zasobnym wnętrzu. Dziewczyna ma wieniec laurowy na głowie (symbol zwycięstwa), ubrana jest w niebieską suknię z żółtą spódnicą, w lewej ręce trzyma księgę, a w prawej długą trąbkę (symbol chwały). Posługując się Ikonologią Cesarego Ripy można ją zinterpretować jako przedstawienie muzy historii - Klio.
Malarz, za którego często uważa się samego Vermeera, siedzi na taborecie przed sztalugami i maluje modelkę. Na płótnie widać już namalowany wieniec.
[edytuj] Wyposażenie wnętrza
Na stole znajdują się różne przedmioty: maska, stojąc gruba księga, otwarty zeszyt i zwisające tkaniny. Ich znaczenie nie jest jasne. Maskę można uznać za symbol naśladowania, czyli malarstwa[5]. Można także zinterpretować je jako atrybuty innych muz: Polihymnii i Euterpe (księga) i Talii (maska)[6].
Kotara z lewej strony przypomina kurtynę teatralną i stąd wysnuwany jest wniosek, że być może scena ta jest upozowana. Nienaturalne wydają się także inne elementy wnętrza: biało-czarna marmurowa posadzka i złoty żyrandol, które nie pasują do pracwoni artysty, ale do zamożnego domu. Michał Walicki w książce Vermeer pyta: Niebiesko-żółto-czerwony jedwab kotary, marmury posadzki, czy rzeczywiście tak urządzona była jego pracownia? Współczesne mu holenderskie obrazy o podobnym temacie przedstawiają na ogół wnętrza skromne, często wręcz zapuszczone, pełne rekwizytów malarskich, których nie widzimy zupełnie na obrazie Vermeera. Zauważa także, że i strój malarza jest przesadnie elegancki i niemodny już w czasach Vermeera (podobne ubiory noszono w XVI wieku)[7]. Przypomina on ubiór mężczyzny z wczesniejszgo obrazu, zatytułowanego U kuplerki (ok. 1656).
[edytuj] Mapa
Ważnym elementem obrazu jest zawieszona na ścianie mapa, której oryginał został wykonany przez Claesa Jansz. Visschera i opublikowany w 1636 roku [8]. Mapa przedstawia 17 prowincji niderlandzkich przed podziałem na część północną (Republikę Zjednoczonych Prowincji) i południową, która pozostała w rękach Habsburgów. Odwołuje się zatem do czasów sprzed 1609 roku, gdy całe Niderlandy były w rękach cesarskich. Była ona zatem mocno nieaktualna w momencie, gdy malował ją Vermeer. Po obu jej stronach znajdują się widoki miast - po lewej Brukseli, Luksemburgu, Gandawy, Mons/Hainaut, Amsterdamu, Namur, Leeuwarden, Utrechtu, Zutphen, i dworu w Hadze, z prawej Limbourgu, Nijmegen, Arras, Dordrechtu, Middelburgu, Antwerpii, Mechelen, Deventer, Groningen i dworu brabanckiego w Brukseli.
Badacze w różny sposób interpretują znaczenie tej mapy. Wendy Beckett pisze, że mapa za plecami kobiety przypomina, że historia rozgłosi sławę po całym świecie[9]. Inni zastanawiają się, czy mapa ta nie jest oznaką sentymentu Vermeera do czasów, gdy Niderlandy nie były podzielone i znajdowały się w rękach cesarskich. Może to ukłon w stronę minionej epoki świetności malarstwa, kiedy to nie było podziału na artystów Północy i artystów Południa[10]? Norbert Schneider wskazuje na silnie polityczny wydźwięk i kontekst obrazu. Oprócz mapy zwraca bowiem uwagę także na inne elementy, m.in. na zawieszony u sufitu świecznik z dwugłowym orłem - symbolem Habsburgów. Elementy te mogłyby sugerować sympatię Vermeera do Cesarstwa[11]. Michał Walicki natomiast sądzi, że obraz można traktować jako wizję wymarzonego powodzenia i dobrobytu, którego Vermeer nie zaznał za życia.
[edytuj] Przypisy
- ↑ Albert Blankert, Vermeer van Delft, Warszawa: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe 1991, ISBN 83-221-0534-7, s. 86-87.
- ↑ Albert Blankert, Vermeer van Delft, Warszawa: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe 1991, ISBN 83-221-0534-7, s. 170
- ↑ http://www.ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0200.htm
- ↑ Martin Bailey, Vermeer, London, 1995 [na:] http://essentialvermeer.20m.com/cat_about/art.htm
- ↑ Alejandro Vergara, Vermeer and the Dutch Interior, Madrid, 2003, pp. 256-257 [na:] http://essentialvermeer.20m.com/cat_about/art.htm
- ↑ Michał Walicki, Vermeer, Warszawa: Wydawnictwo "Sztuka", 1956, s.39
- ↑ Michał Walicki, Vermeer, Warszawa: Wydawnictwo "Sztuka", 1956, s.39.
- ↑ Kees Zandvliet, Vermeer and the Significance of Cartography in his Time in The Scholarly World of Vermeer, Zwolle, 1996, p.76 [na:] http://essentialvermeer.20m.com/cat_about/art.htm
- ↑ Wendy Beckett, 1000 arcydzieł, Warszawa: "Arkady", 2001, ISBN 83-213-4218-2
- ↑ Wielcy Malarze. Ich życie, inspiracje i dzieło nr 61 Jan Vermeer van Delft, ISSN 1505-9464.
- ↑ Norbert Schneider, Vermeer. Tout l'oevre peint, Taschen, 2004 ISBN 3-8228-0971-3
[edytuj] Bibliografia
- Albert Blankert, Vermeer van Delft, Warszawa: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe 1991, ISBN 83-221-0534-7
- Norbert Schneider, Vermeer. Tout l'oevre peint, wyd. Taschen 2004, ISBN 3-8228-0971-3
- Michał Walicki, Vermeer, Warszawa: Wydawnictwo "Sztuka", 1956
[edytuj] Linki zewnętrzne
- (pl) "Obraz na dziś. Sen Vermeera" na stronie Polskiego Radia
- (en) Analiza obrazu na stronie essentialvermeer
- (en) Analiza obrazu
- (en) O obrazie na stronie National Gallery of Art w Waszyngtonie
- (en) O obrazie na stronie Web Gallery of Art
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |


