Alrauna
Z Wikipedii
Alrauna (z niem.) – korzeń mandragory, któremu przypisywano właściwości magiczne.
W średniowieczu i później silnie zgrubiały, rozgałęziony korzeń mandragory uważany był za środek magiczny. Magiczne właściwości miał jedynie korzeń o humanoidalnych kształtach. Najczęściej szukano go pod szubienicą, skąd odpadające części ciała wisielca miały zapewniać mandragorze doskonałą pożywkę. Według niektórych podań mandragora wyrastała z nasienia skazańca, wytryskającego tuż przed jego śmiercią.
Aby wydobyć korzeń należało poczynić odpowiednie przygotowania. Zalecano najpierw polać roślinę moczem kobiecym, lub krwią menstruacyjną. Następnie można było korzeń ostrożnie i głęboko obkopać dookoła, ale nie wyciągać go z ziemi. Dla pewności trzeba było jeszcze zakreślić dookoła rośliny trzy magiczne kręgi przy użyciu miecza. Mandragorę wyciągnąć powinien z ziemi czarny pies, któremu przywiązywano do szyi sznurek, a drugi koniec do rośliny. Twierdzono, że mandragora wyrywana z ziemi wydawała ludzki krzyk, który zabijał tego kto go usłyszał; tak więc śmierć spotykała psa.
Korzeń przypominający ludzką postać podobno kiwał główką, gdy zadało mu się pytanie i odpowiedź na nie była twierdząca. Często oszuści zamiast mandragory sprzedawali żeń-szeń.
Jagody, nazywane jabłkami miłości były uważane za środek przeciw bezpłodności, pobudzający żądze miłosne, próżność w małych dawkach i głupotę w dużych.
Wierzono, że alrauna była stworzona z rajskiej ziemi jako pierwowzór człowieka. Jednak nie spodobała się Stwórcy i dlatego ją wyrzucił. Odtąd alrauna tęskni za rajem i z tego powodu protestuje przy próbie wydobycia jej z ziemi.
Alrauna stanowi nieodłączny atrybut diabła, demonów, czarnoksiężników i osób uprawiających czarną magię. Uważa się ją także za symbol obłędu, czarów, proroctwa, tajemnicy, senności, żądzy, miłości i głupoty.
[edytuj] Zobacz też
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |
| Akta Pruszkowa na ulicy |
Ponad cztery tysiące dokumentów z trzech prokuratur - w Pruszkowie, Warszawie i Rzeszowie - leżało na chodniku w podwarszawskim Komorowie. |
| Pożar kamienicy przy ulicy Struga 32 |
Około 30 osób ewakuowano z dwóch budynków przy radomskiej ulicy Struga. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch butli z gazem. |
| Skoczył do Wisły. Zmarł z wyziębienia |
Policjanci i strażacy wyciągnęli z Wisły mężczyznę, który skoczył z Mostu Łazienkowskiego. Wyziębiony, w ciężkim stanie odwieziony został do szpitala. Zmarł po godzinie 21. |

