Alton B. Parker
Z Wikipedii
| Alton Brooks Parker | |
| Data urodzenia | 14 maja 1852 |
| Data śmierci | 10 maja 1926 |
| Kandydat Partii Demokratycznej na urząd Prezydenta (w 1904) |
|
| Przynależność polityczna | Partia Demokratyczna |
| Poprzednik | William Jennings Bryan |
| Następca | William Jennings Bryan (Kandydat na wiceprezydenta: Henry Gassaway Davis) |
Alton Brooks Parker (ur. 14 maja 1852, zm. 10 maja 1926) był amerykańskim prawnikiem, sędzią i politykiem, znanym głównie jako kandydat Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 1904 roku.
Urodzony w Cortland (Nowy Jork) Parker praktykował początkowo prawo w Kingston. Był też czynnym członkiem Partii Demokratycznej. W latach 1885-1889 zasiadał w Sądzie Najwyższym stanu Nowy Jork, zaś w latach 1898-1904 prezesem Federalnego Sądu Apelacyjnego w Nowym Jorku. Był bliskim współpracownikiem i protegowanym wpływowego konserwatywnego demokraty Davida B. Hilla, gubernatora i senatora z Nowego Jorku.
To właśnie poparcie konserwatywnego skrzydła partii (tzw. Bourbon Democrats) zdecydowało o uzyskaniu przez Parkera nominacji jako jej kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 1904. Parker zaakceptował wysunięcie swojej kandydatury, rezygnując tym samym z funkcji prezesa sądu.
W owym czasie wewnątrz Partii Demokratycznej toczyła się walka między konserwatystami, na których czele stali Hill oraz były prezydent Grover Cleveland, a frakcją postępową, której przewodził trzykrotny kandydat na prezydenta i przyszły sekretarz stanu William Jennings Bryan. Tym razem jednak czasowo przywództwo objęli przeciwnicy Bryana. Kandydatem na wiceprezydenta u boku Parkera został były senator z Wirginii Zachodniej Henry Gassaway Davis.
Przeciwnikiem Parkera był bardzo popularny urzędujący republikanin Theodore Roosevelt, który znajdował się znacznie odeń na lewo.
Ponieważ Roosevelt był, jak się rzekło, bardzo popularnym prezydentem, a demokraci mocno podzieleni, Parker przegrał wybory znaczną różnicą głosów. Zwolennicy Bryana w większości poparli bliższego im ideologicznie Roosevelta. Parker i Davis zdobyli 5,083,880 głosów (37,6%), co dało im 140 głosów w kolegiom elektorskim, wobec 7,630,457 (56,4%) i 336 elektorów popierających Roosevelta. Parker zdobył tylko stany południa, będące w owym czasie bastionem demokratów ('Yellow dog Democrats). Po swej porażce Parker, który nie mógł powrócić do zawodu sędziego.
Pisarz Irving Stone w swej poświęconej przegranym kandydatom do prezydentury książce pt. They Also Run ("oni także kandydowali") wyraża pogląd, iż Parker mógłby być dobrym prezydentem, ale przegrał w dużej mierze z barwną osobowością Roosevelta. Stone sugeruje, iż były to pierwsze wybory, w których patrzono przede wszystkim na kandydatów.
Parker jest bodajże najmniej znanym kandydatem głównej partii na prezydenta. Nie ma nawet poświęconej sobie solidnej biografii, a jednym z bardzo nielicznych dowodów pamięci jest szkoła podstawowa w Cortland, nazwana jego imieniem.
| Poprzednik William Jennings Bryan |
Kandydat Partii Demokratycznej na urząd Prezydenta 1904 (porażka) |
Następca William Jennings Bryan |
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |
| Akta Pruszkowa na ulicy |
Ponad cztery tysiące dokumentów z trzech prokuratur - w Pruszkowie, Warszawie i Rzeszowie - leżało na chodniku w podwarszawskim Komorowie. |
| Pożar kamienicy przy ulicy Struga 32 |
Około 30 osób ewakuowano z dwóch budynków przy radomskiej ulicy Struga. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch butli z gazem. |
| Skoczył do Wisły. Zmarł z wyziębienia |
Policjanci i strażacy wyciągnęli z Wisły mężczyznę, który skoczył z Mostu Łazienkowskiego. Wyziębiony, w ciężkim stanie odwieziony został do szpitala. Zmarł po godzinie 21. |

