Angielscy poeci Jezior
Z Wikipedii
Angielscy poeci jezior, zwani Lakistami (ang. lake - jezioro) - grupa poetów angielskich urodzonych na początku lat 70. XVIII wieku, związana z Krainą Jezior i będąca pionierami romantyzmu w Anglii.
Do grupy tzw. poetów jezior zwykło się zaliczać: Williama Wordswortha (1770-1850), Samuela Taylora Coleridge'a (1772-1834) i czasem Roberta Southeya (1774-1843). Poeci urodzeni na początku lat 70. XVIII wieku, związani z położoną na północy Anglii malowniczą Krainą Jezior (Lake District), to pierwsze pokolenie romantyków w literaturze angielskiej. Co ciekawe, jest to jedna z niewielu generacji literackich w historii literatury, która ukształtowana została przez dokładnie takie same wydarzenia. W biografiach ich przedstawicieli można dostrzec identyczne punkty zwrotne.
Spis treści |
[edytuj] Program
Program romantyzmu angielskiego znalazł się w Przedmowie do drugiego wydania Ballad lirycznych (1801-02), napisanych przez Wordswortha i Coleridge'a. Autorem przedmowy był William Wordsworth.
[edytuj] O poezji
Głównym postulatem poetów jezior było uwolnienie poezji z XVIII-wiecznej sztuczności, która powstała wskutek nadmiernego i ortodoksyjnego przestrzegania klasycystycznych poetyk. Nawoływali o wprowadzenie do poezji zdarzeń i sytuacji z życia codziennego, o sprowadzenie literatury z elitarnego parnasu z powrotem do zwykłego czytelnika. Również temu miał służyć nowy język - codzienny, prosty, zaczerpnięty z mowy potocznej (ale nie wulgarny), który jednocześnie miał ożywiać nieznane dotychczas metafory i obrazy.
Również w opozycji do klasycystów narodziła się idea antyurbanizmu. Wyjście z wielkich ośrodków miejskich na łono natury i uwydatnienie roli wsi i prostoty w procesie inspiracji twórczej było postulatem prowadzącym wprost do podkreślenia wyjątkowej roli Przyrody, która miała stanowić inspirację dla poetów i ich najbliższą sojuszniczkę. Poezja miała zdaniem Wordswortha wyrażać ścisłe zespolenie namiętności ludzkich z życiem przyrody.
[edytuj] O poecie
Wyimki z Przedmowy:
- Jest człowiekiem przemawiającym do ludzi, człowiekiem obdarzonym większą wrażliwością, posiadającym głębszą wiedzę o naturze ludzkiej, duszę chłonniejszą, niż jest to powszechne wśród ogółu ludzi.
- Pisze po to, by innym dać ukontentowanie.
- Ma większą skłonność do myślenia i odczuwania bez wyraźnych zewnętrznych potrzeb.
- Myślą i uczuciem przetwarza ludzkie namiętności.
- Jest podporą i opiekunem niosącym wszędzie powinowactwo i miłość
- Jest szańcem broniącym ludzkiej natury
Zwróćmy uwagę na wyjątkową (niemal boską) rolę poety. Rzeczywiście w romantyzmie, także polskim, był on uważany za wybrańca Boga, który ofiarując mu talent i natchnienie poetyckie, oczekuje, że będzie jego przedstawicielem na Ziemi i będzie prowadził za sobą ludzi.
[edytuj] Twórczość
Wydane po raz pierwszy w 1798 roku Ballady liryczne autorstwa Wordswortha (23 ballady) i Coleridge'a (4 ballady) uważane są za pierwsze romantyczne dzieło w literaturze angielskiej. W poezjach poetów jezior niebagatelne miejsce zajmuje przyroda. Opisy malowniczych krajobrazów Lake District stanowią nie tylko fascynującą podnietę estetyczną, ale poprzez kontekst osiągają wymiar metaforyczny, daleko przekraczający wizualną cudowność widoków. W ich utworach dostrzec można również wpływy filozofii (Kant) i literatury niemieckiej (tzw. powieści zbójeckich, szczególnie u Coleridge'a) oraz wydanych w 1765 roku ballad staroangielskich Thomasa Percy'ego, które w dużej mierze ukształtowały świadomość narodową i kulturową poetów.
Poeci jezior pisywali poematy, sonety, ody, nie gardzili innymi gatunkami klasycystycznymi. Rzadziej w ich twórczości pojawiały się utwory humorystyczne (fraszki pisał tylko Coleridge).
[edytuj] Bibliografia
- Angielscy "Poeci Jezior" - W. Wordsworth, S.T. Coleridge, R. Southey. Wybrał, przełożył, wstępem i objaśnieniami opatrzył Stanisław Kryński. Wrocław 1963. Ossolineum. Biblioteka Narodowa . Seria II, Nr 143
- Thomas De Quincey, Recollections of the Lakes and Lake Poets, Penguin, 1970.
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |
| Akta Pruszkowa na ulicy |
Ponad cztery tysiące dokumentów z trzech prokuratur - w Pruszkowie, Warszawie i Rzeszowie - leżało na chodniku w podwarszawskim Komorowie. |
| Jest zima, w szkole musi być zimno |
Rodzice dzieci uczących się w prywatnej katolickiej szkole podstawowej przy parafii św. Jadwigi w Krakowie skarżą się, że w szkole jest zimno. Dzieci na lekcjach siedzą w czapkach i szalikach, a szkoła mówi, że w salach jest zimno... bo jest zima |
| Pożar kamienicy przy ulicy Struga 32 |
Około 30 osób ewakuowano z dwóch budynków przy radomskiej ulicy Struga. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch butli z gazem. |

