Bierne prawo wyborcze
Z Wikipedii
Bierne prawo wyborcze – prawo do kandydowania. Przykładowo w Polsce bierne prawo wyborcze do Sejmu, czyli prawo bycia wybranym na posła, ma każdy obywatel polski mający prawo wybierania (czyli mający czynne prawo wyborcze), który najpóźniej w dniu wyborów kończy 21 lat. W przypadku senatorów granica wieku jest wyższa i wynosi 30 lat. Wynika to z faktu, iż Senat z założenia ma być "izbą rozsądku", powinien zatem składać się z osób mających określone doświadczenie i wiedzę oraz obycie polityczne.
Cenzusy wiekowe obowiązujące w Polsce
- do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw – 18 lat ukończone w dniu wyborów
- do Sejmu – 21 lat
- do Parlamentu Europejskiego – 21 lat
- na urząd wójta, burmistrza i prezydenta miasta – 25 lat
- do Senatu – 30 lat
- na urząd prezydenta Rzeczypospolitej – 35 lat
W przypadku kandydata na radnego obowiązuje ponadto wymóg stałego zamieszkiwania na obszarze działania danej rady.
Cenzusy obowiązujące w Stanach Zjednoczonych
- do Izby Reprezentantów – 25 lat, stałe zamieszkiwanie w stanie, który ma się reprezentować i obywatelstwo amerykańskie od co najmniej 7 lat
- do Senatu – 30 lat, stałe zamieszkiwanie w stanie, który ma się reprezentować i obywatelstwo amerykańskie od co najmniej 9 lat
- na urząd prezydenta – 35 lat, zamieszkiwanie na terytorium Stanów Zjednoczonych przez co najmniej 14 lat i rodowite obywatelstwo amerykańskie
[edytuj] Zobacz też
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |

