Broń palna
Z Wikipedii
Broń palna to broń miotająca pociski energią gazów powstałych ze spalania ładunku miotającego. W zależności od rodzaju zastosowanego układu miotającego, dzieli się ona na broń lufową i broń rakietową.
[edytuj] Historia
Nie wiadomo dokładnie kiedy, gdzie i jak rozpoczął się rozwój broni palnej. Bezsporny jest fakt, iż Chińczycy już w XI wieku znali recepturę czarnego prochu strzelniczego, używali go jednak wyłącznie do produkcji fajerwerków. Drogi, którymi ta wiedza zawędrowała do Europy, także nie znamy. Jedni uważają, że pomogła w tym wymiana handlowa z Bliskim Wschodem, inni, że "sekret alchemików" przywiózł do Wiednia Marco Polo ze swej słynnej wyprawy do Chin w latach 1271-1292. Jeszcze inni twierdzą, że Europejczycy sami do niej doszli. W tym kontekście wymienia się zwłaszcza nazwiska Rogera Bacona i Bertholda Schwarza, mnicha z Freiburga, od którego nazwiska ("Czarny") autorzy niemieckojęzyczni wywodzą nazwę "czarny proch". Nazwa ta może jednak pochodzić także od koloru, jaki przybiera sama gotowa mieszanka 75% saletry potasowej, 15% siarki i 10% węgla drzewnego.
Doświadczenia prowadzone z tą mieszanką doprowadziły w końcu do odkrycia, że w razie umieszczenia substancji w zamkniętej z jednej strony rurce i podpalenia, ciało umieszczone w rurze ponad ładunkiem wyrzucane jest z dużą siłą, pełniąc rolę pocisku. Odkrycie to stało się punktem wyjścia do rozwoju broni palnej wszelkich typów. Do dziś, mimo upływu setek lat i rewolucyjnych zmian w technice i technologii, istota działania broni palnej jest w zasadzie taka sama.
Pierwsze rodzaje broni palnej były bardzo prymitywne. Składała się na nie metalowa rura (lufa), zamknięta z jednej strony. W jej tylnej części w pobliżu wspomnianego zamknięcia wykonany był otwór, zwany otworem zapałowym. Do rury wsypywano przez otwór wlotowy pewną ilość prochu, czyli ładunek, który następnie ubijano. Potem umieszczano w lufie pocisk, początkowo kamienny, żelazny, a w końcu ołowiany. Pierwsze pociski miały kształt sferyczny, stąd do dziś w potocznym języku często mówi się o pocisku "kula". Po osadzeniu w lufie pocisku broń palna była gotowa do strzału. Czynność przygotowania takiej broni do strzału wymagała ubijania poszczególnych komponentów w lufie, tak by szczelnie wypełniały jej wnętrze, toteż nazywano ją "nabijaniem" broni.
W dzisiejszych czasach termin ten także jest stosowany, choć już od dawna, co najmniej od czasu wprowadzenia broni odtylcowej, strzelec nie musi niczego ubijać. W broni wielostrzałowej termin ten oznacza bezpośrednie przygotowanie broni do strzału: wprowadzenie naboju do lufy broni uprzednio "załadowanej", to jest takiej, w której obrębie w magazynku, znajdują się naboje, ale która nie jest przez to jeszcze gotowa do strzału.
Aby oddać strzał z tak przygotowanej broni, trzeba było doprowadzić do zapłonu prochu. W tym celu przez otwór zapałowy do ładunku prochowego doprowadzano ogień. Początkowo służyły do tego żarzące się kawałki drewna, rozżarzone pręty żelazne, tlący się lont, w późniejszych czasach pojawiły się zamki mechaniczne krzeszące iskry z krzemienia, a w końcu ich miejsce zajął zapłon chemiczny, w którym iskry powstawały w wyniku detonacji substancji chemicznych na skutek uderzenia kurkiem broni. Zapłon prochu w broni odprzodowej, aż do wynalezienia zapłonu chemicznego, następował w specjalnym wydrążeniu obok lufy, zwanym panewką. Ogień z palącego się na panewce prochu przechodził przez otwór zapałowy do głównego ładunku i powodował jego zapłon. Jeżeli otwór był niedrożny, strzał nie mógł paść, bo nie dochodziło do zapalenia prochu w lufie, spalał się tylko proch na panewce. Pamiątką tego jest w języku potocznym zwrot "spalić na panewce", oznaczający działanie nie przynoszące rezultatu.
[edytuj] Zobacz też
- Dum-dum, działo, armata, moździerz, granatnik
- broń strzelecka
- ASG
- broń miotająca
- przegląd zagadnień z zakresu wojskowości
- puszkarstwo
- rusznikarstwo
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Kaczyński: Pokażemy inne przypadki pijanych posłów w Sejmie |
- PiS nie będzie podejmował żadnych decyzji w sprawie Elżbiety Kruk - powiedział Jarosław Kaczyński. Posłanka w czasie wczorajszych porannych głosowań w Sejmie chwiała się na nogach i niewyraźnie mówiła. |
| Zima: utrudnienia na drogach, ludzie bez prądu |
W Świetokrzyskiem około 3 tysięcy gospodarstw domowych nie ma prądu. Mokry i ciężki śnieg uszkodził wczoraj wiele linii energetycznych. W wielu miejscach kraju opady śniegu spowodowały utrudnienia na drogach. W Koszalinie spadło 30 centymetrów śniegu i paraliżu miasta - pisze na Alert 24 Polarny www.nicalbonic.blox.pl. |
| Speckomisja spyta szefa ABW o dochody |
Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych poprosi szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztofa Bondaryka o wyjaśnienia - dowiedział się serwis internetowy tvp.info. Urzędnik będzie musiał przed komisją wytłumaczyć się z dochodów, które uzyskuje od operatora Ery GSM. Speckomisja chce też od szefa CBA Mariusza Kamińskiego uzyskać wyjaśnienia, dlaczego Biuro zajęło się tą sprawą. |
| Ukradł kilkaset samochodów i w końcu wpadł |
30-letniego Ireneusza P. ps. "Żaba" zatrzymali policjanci z warszawskiej "samochodówki". Mężczyzna ścigany za kradzieże samochodów wpadł razem ze swoją znajomą w centrum handlowym na warszawskiej Pradze. "Żaba" przyznał policjantom, że w ciągu ostatnich kilku lat skradł kilkaset aut. |
| Gen. Płatek chory; nie może być sądzony za mord na ks. Popiełuszce |
Z powodu złego stanu zdrowia generał SB Zenon Płatek nie może być na razie sądzony za kierowanie zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki w 1984 r. - orzekli biegli. |
| Zamaskowany mężczyzna napadł na bank w Nowym Sączu |
Zamaskowany mężczyzna napadł na bank w Nowym Sączu. Sterroryzował kasjerki przedmiotem przypominającym pistolet, skradł pieniądze i uciekł. |
| 8 osób w szpitalu po wypadku autokaru we Wrocławiu |
We Wrocławiu wywrócił się 19-osobowy bus jeżdżący na trasie Lubin Wrocław. Jechało nim w sumie około 20 osób - powiedział rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski. Osiem osób przewieziono do szpitala. |
| Suski na fotelu prezesa PiS? |
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski zasiadł po czwartkowej debacie w sprawie informacji rządu, podsumowującej rok jego działalności, na fotelu prezesa PiS. Na razie tylko na chwilę zastąpił Jarosława Kaczyńskiego. Wiele wskazuje, że ambicje posła sa tak wielkie, iż chciałby pozostać na tym miejscu na dłużej - pisze "Nasz Dziennik". |
| Sikorski: Czekamy na decyzję w sprawie tarczy |
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zakończył w piątek wizytę w stolicy USA, celem której było wysondowanie poglądów polityków Partii Demokratycznej w sprawie tarczy antyrakietowej i w innych kwestiach dotyczących stosunków polsko-amerykańskich. |
| Senyszyn: Sejm nie jest wolny od picia, dziś trafiło na Kruk |
- Ze statystyki wynika, że 83 posłów nadużywa alkoholu, a 14 to alkoholicy. W rzeczywistości liczby te mogą być większe - pisze na swoim blogu posłanka Joanna Senyszyn. Podkreśla, że Sejm jako emanacja społeczeństwa, które reprezentuje, "nie jest wolny od plagi picia". |

