Bundesamt für Verfassungsschutz
Z Wikipedii
Współrzędne: 51°1'30" N 6°54'16" E![]()
Bundesamt für Verfassungsschutz (BfV), Federalny Urząd Ochrony Konstytucji, kontrwywiad Republiki Federalnej Niemiec. Agencja kontrwywiadu cywilnego, utworzona i działająca od 1950 roku jeszcze w Republice Federalnej Niemiec, po upadku muru Berlińskiego i zjednoczeniu obu niemieckich republik zajmuje się kontrwywiadem i ochroną tajemnicy państwowej w całych Niemczech.
Spis treści |
[edytuj] Powstanie struktur kontrwywiadu w Republice Federalnej Niemiec
Federalny Urząd Ochrony Konstytucji - BfV został zorganizowany i wzorowany (podobnie jak Federalna Służba Informacyjna BND, zajmująca się wywiadem w Republice Federalnej Niemiec), na strukturach i kompetencjach podobnych do Security Service czyli - MI-5, brytyjskiego kontrwywiadu, np. BfV podobnie jak MI5 nie może dokonywać aresztowań i przeprowadzać rewizje, co zazwyczaj leży w kompetencjach kontrwywiadu danego państwa.
[edytuj] Kadra
Główni konstruktorzy Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, pozwoliły na to by trzon nowej agencji kontrwywiadowczej, stanowili naziści, m.in. byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Sicherheitsdienst (SD), Tajnej Policji Państwowej Gestapo, oraz oficerowie byłego niemieckiego kontrwywiadu wojskowego Abwehry, w tym wielu poszukiwanych zbrodniarzy, większość - b. żołnierze Waffen-SS i Wehrmachtu, którzy wstępując do BfV, BND czy do kontrwywiadu wojskowego MAD, kupili sobie wolność i nietykalność.
Podobnie było z utworzeniem w RFN agencji wywiadu, utworzonej w 1956 roku Federalnej Służby Informacyjnej - Bundesnachrichtendienst (BND), tak naprawdę była to przekształcona tzw. Organizacja Gehlena. Kontrwywiad Niemiec Zachodnich został stworzony za pomocą Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), i brytyjskiego kontrwywiadu MI5, głównie po to, by stawić czoła penetracji przez wschodnie agencje wywiadowcze, a szczególnie KGB, GRU oraz aby zapobiec działalności szpiegowskiej, swego wschodniego sąsiada i jego zagranicznych służb wywiadowczych z Głównego Zarządu Wywiadu HVA, MfS czyli tzw. Stasi, która była szczególnie aktywna i skuteczna w penetracji najwyższych szczebli rządowych Republiki Federalnej Niemiec.
[edytuj] Afery szpiegowskie
Największą sensacją efektownej penetracji najwyższych kręgów rządowych RFN, było aresztowanie w 1974 roku, Güntera Guillaume'a, sekretarza kanclerza Republiki Federalnej Niemiec Willy'ego Brandta, który okazał się agentem wschodnioniemieckiej Stasi.
Drugim przykładem działalności szpiegów-agentów Stasi na terenie RFN-u, była sprawa Gabriele Gast, która przez prawie 6 lat przygotowywała i następnie przedstawiała raporty zdobyte drogą wywiadowczą przez wywiad RFN, dla Helmuta Kohla, które jak się okazało później, jeszcze szybciej trafiały na biurko szefa wschodnioniemieckiej Stasi i jego przełożonych w KGB.
[edytuj] Zjednoczenie Niemiec
Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku, Bundesamt für Verfassungsschutz - BfV, objęło obowiązki kontrwywiadowcze na terenie całego kraju, podlegając nie jak wcześniej kanclerzowi, lecz federalnemu ministrowi spraw wewnętrznych.
Ze swą siedzibą w Koloni zatrudnia ok. 5000 pracowników.
[edytuj] Sukcesy
Mimo początkowych porażek w walce z Stasi i innymi agencjami wywiadowczymi Układu Warszawskiego, Federalny Urząd Ochrony Konstytucji od wielu lat swej działalności odniósł wiele sukcesów, m.in. w walce z organizacjami terrorystycznymi, które w latach 60., 70. i 80., były bardzo aktywne na terenie Republiki Federalnej Niemiec oraz z ruchem faszystowskim, który w ostatnich latach wzrósł aż o 28%.
Bardziej znane przedsięwzięcia (operacje) BfV to m.in.:
W sierpniu 1994 roku na lotnisku w Monachium zatrzymano dwie osoby które przewiozły na pokładzie samolotu Lufthansy 360 gramów plutonu.
Jak się później okazało zatrzymania dokonali funkcjonariusze BND, lecz operacja którą od samego początku dowodził wywiad, była wspólną operacją Bundesnachrichtendienst oraz Bundesamt für Verfassungsschutz i Policji Niemieckiej, choć cały splendor za ową akcję przypadł wywiadowi BND.
[edytuj] Dotychczasowi szefowie "Bundesamt für Verfassungsschutz"
[edytuj] Bibliografia
- Bielak F., Służby wywiadowcze Republiki Federalnej Niemiec. Wyd. MON, Warszawa 1985, ss. 200. ISBN 83-11-07191-8
- Polmar N., Allen T. B., Księga szpiegów. Encyklopedia. Wyd. Magnum, Warszawa 2000, s. 190-191. ISBN 83-85852-27-1 (Hasło: Federalny Urząd Ochrony Konstytucji)
- de Vilemarest P., Stasi Markusa Wolfa: niemiecka wojna domowa 1945-1991. Wyd. Antyk Marcin Dybowski, Komorów 1997, ss. 383. ISBN 83-86482-31-1
[edytuj] Zobacz też
Obecne: BND • BfV • MAD • ZNBw
Historyczne: Abteilung III b • Abwehra • Gestapo • SD • RSHA • Stasi (Ministerium für Staatssicherheit - MfS) • HVA
Tematy wspólne: Walter Nicolai • A-Schule • Wilhelm Canaris • Walter Schellenberg • Alfred Naujocks • Reinhard Gehlen
[edytuj] Linki zewnętrzne
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |

