Pozytywne informacje z Polski i ze Świata.

Tutaj znajdziesz je wszystkie!

Dyskusja wikipedysty:Floriann/Archuwum 092006-5,2,07

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Spis treści

[edytuj] Hejka!

Mam zaszczyt powitać Cię w imieniu Komitetu powitalnego Wikipedii ;)

Fajnie, że udało Ci się dołączyć do projektu. Pozwolisz, że na początek wrzucę na twoją stronę dyskusji kilka przydatnych linków:

  • Jeśli w treści powyższych artykułów nie uzyskałeś odpowiedzi na trapiące Cię problemy, dodaj do swojej strony szablon:pomocy poprzez wpisanie {{pomocy|po kresce opis problemu}} na tej stronie, a na pewno zgłosi się ktoś chętny wyjaśnić kłopotliwą dla Ciebie sprawę.
  • Na IRC-u: [1] też zawsze znajdziesz parę osób chętnych do pomocy.

[edytuj] Dwie ważne kwestie na początek

Jeżeli chcesz popróbować działać w Wiki bez obaw, że coś zepsujesz to przejdź do brudnopisu ogólnego. Możesz też założyć własny - kliknij: Wikipedysta:Floriann/Archuwum_092006-5,2,07/brudnopis.

Chcąc skontaktować się z innym wikipedystą, wpisuj się na jego stronie dyskusji - wtedy dana osoba otrzyma komunikat o wiadomości i będzie mogła ci odpowiedzieć. Jeżeli chesz mi odpisać możesz to własnie zrobić na mojej stronie dyskusji. Na stronach dyskusji podpisujemy się czterema tyldami (~~~~)

Czasami zdarza się, że czasu mamy zbyt wiele i nie wiemy, co dalej mamy lub możemy jeszcze robić w Wikipedii. Warto wówczas zajrzeć do WikiFaktorii.

Widzę, że edytowałeś artykuł David Berkowitz. Nie wiem dokładnie, jak jest z tą edycją, ale ogółem pamiętaj o NPOV, czyli o neutralnym punkcie widzenia :)

[edytuj] Proszę nie krzycz!

NIE TWÓRZ HASEŁ PISZĄC DUŻYMI LITERAMI.. to wygląda jak krzyk i nie jest prawidłowe. Roo72 Dyskusja 13:07, 1 paź 2006 (CEST)

[edytuj] pomocy

Szablon:Pomoc

Nie ma na to odpowiedzi. na wyczucie - co byś widział w papierowej encyklopedii, takiej wielotomowej - to jest ency. Bocianski 00:29, 3 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Powitanie

Nie ma sprawy :) Jak będziesz czegoś potrzebował, to pisz śmiało! Nie tylko ja, ale na pewno większość z nas, Wikipedystów, z chęcią ci pomoże - wytłumaczy, pokaże. I jeszcze jedno: jeśli sam sobie tworzyłeś podpis to wskazówka: nazwa np. twojej strony wikipedysty to nie "Florianf", tylko "Wikipedysta:Florianf", czyli w podpisie powinno być zamiast [[florianf]] to [[Wikipedysta:florianf|]] -- Kacper Kangel Aniołek Dyskutuj śmiało! 19:34, 3 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Podpis

Pamiętaj o podpisywaniu się, wystarczy wpisać -- ~~~~ -- Kacper Kangel Aniołek Dyskutuj śmiało! 23:39, 4 paź 2006 (CEST)

Tak, wystarczą cztery tyldy -- Kacper Kangel Aniołek Dyskutuj śmiało! 23:57, 4 paź 2006 (CEST)

Nie ma sprawy :) -- Kacper Kangel Aniołek Dyskutuj śmiało! 12:46, 5 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Psycholog

Jest juz taki artykul, tylko pod prawidlowa nazwa - Wilhelm Wundt, a nie WilCHelm. Herr Kriss 00:18, 5 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Fiński snajper

Czy jesteś dzieckiem? Wojna wydobywa z ludzi wszystko co najgorsze ale i za razem wszystko co najlepsze. Obrona własnej ziemi i rodziny przed hordą agresorów, którzy nie przestrzegają żadnych zasad moralnych (vide przypadek Tadeusz Jasiński), jest szczytem człowieczeństwa. Zasady są takie albo ty wyeliminujesz wroga albo on ciebie - tertium non datur. W czasie pierwszej wojny światowej pewien Żyd w armii francuskiej przeżył ciężki niemiecki ostrzał artyleryjski. natychmiast wybiegł z okopów i zawołał do nich po niemiecku: "Czy wyście Niemcy powariowali-przecież tutaj są ludzie !!!!" No comments.... Mathiasrex 20:22, 5 paź, 2006 (CEST)


  • Jestem po prostu realistą i nic mi się nie wydaje. Nieszczęściem świata są idealiści pokroju Lenina, Adolfa Hitlera, Pol Pota i Sartre`a, którzy chcieli zmieniać świat przez stosy trupów... Czym innym jest święte prawo do samoobrony i święte prawo własności, które jeszcze gdzie niegdzie na świecie (dzięki Bogu) udało się ocalić. I to wcale nie konserwatyści mieli pełne usta frazesów o przemocy usprawiedliwiającej miliony ofiar dla zbudowania Nowego Wspaniałego Świata, ale różnej maści socjaliści, anarchiści i inni lewicowi filozofowie upadającego zachodu.

Mathiasrex 22:52, 5 paź 2006 (CEST)

Prosze, nie przejmuj sie powyższymi wypowiedziami. Czasami zdarza się, że niektórzy musza zaafiszowac swoje stanowisko. Ale - jeśli tworzysz kategorię, to powinna ona zawierać przynajmniej 3-5 artykułow na poczatek. Zbyt małe kategorie powoduja zwiekszanie liczby kliknięć, jeśli ktos je przeszukuje. No i, jeśli tworzysz kategorie, to nie wkładaj tam tekstu artykułu. Chodzi mi tu o Kategoria:Błędy w spostrzeganiu społecznym. W tej chwili jest to jednoelementowa kategoria, która raczej nie ma racji bytu. Lepiej byłoby utworzyc artykuł osobno, a artykuły skategoryzować w tej kategorii. Kazda kategoria tez powinna być podpieta pod jakąś szersza kategorię. Tu chyba pod percepcję i psychologie społeczną lub pod jakąś węższą, jeśli jest. Pozdrawiam Przykuta 00:19, 6 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Tendencja samoobronna

Po co tworzysz art zawierajacy tylko twoj podpis. Na wiki jest to traktowane jak wandalizm. Prosze przestan. Pozdrawiam... Vuvar1 Dyskusja 19:12, 6 paź 2006 (CEST)

Widze,ze wprowadziles juz inna tresc.Przepraszam za zwracanie glowy i pozdrawiam, historie odtworze wieczorem...Vuvar1 Dyskusja 20:15, 6 paź 2006 (CEST)

[edytuj] kategorie raz jeszcze ;)

Wikipedia:Kategoryzacja - tu jest zbiór informacji o tym, jak tworzyć kategorie. Wbrew pozorom nie jest to skomplikowane :) Przykuta 00:25, 7 paź 2006 (CEST)
OK :) wyciąłem tekst - juz są częściowo te artykuły w kategorii - zagadnienia z psychologii warto też dodawać na stronie Przegląd zagadnień z zakresu psychologii. Pozdrawiam Przykuta 09:23, 8 paź 2006 (CEST)

[edytuj] w sprawie snajpera

Witam! Tak też mam wrażenie, że troszkę obaj zagalopowaliśmy się w dyskusji. Co do meritum sprawy rozumiem doskonale Twój punkt widzenia ale niestety nie mogę się z nim zgodzić. Zgadzam sie z Tobą, że agresorzy idący zabijać z ochotą i śpiewem na ustach, nie dostrzegający we wrogach człowieka podlegali działaniu propagandy. Ale to w niczym nie umniejsza ogromu ich zbrodni. Nie widzieli człowieka pod radzieckim mundurem także obrońcy, w tym ten fiński snajper, ale czy mieli powód by chociaż spróbować go dostrzec?

Tak to prawda - wiedza na temat przyczyn i mechanizmów stereotypizacji wroga jest mi obca. Uważam, że niestety nie była by mi ona do niczego potrzebna ani w bunkrach Westerplatte w roku 1939 ani w spalonej kamienicy gdzieś w Warszawie w 1944, nie wykorzystałbym jej także leżąc w śniegu gdzieś w Finlandii w 1940. Napadnięty naród musi się bronić nie mając czasu na poszukiwanie pod mundurem pilota, który zbombardował otwarte miasto, ukrytego człowieka. Trudno w żołnierzu mordującym cywili odszukać piękno miłości jaką darzy on swoją rodzinę. Nawet gdyby zdołać to zrobić nie było by czasu na bliższe przyjrzenie się tej stronie duszy SSmana bo pocisk leci bardzo prędko... Każdy ma prawo bronić swego domu. Nie odbierajmy nikomu tego prawa, nie nazywajmy ofiar mordercami. Szlachetnie jest umrzeć z ręki bandyty a podle skutecznie się przed ciosem obronić? Nie. Myślę, że nie. Pozdrawiam i dziękuję, za ciekawą dyskusję Freeze 11:17, 9 paź 2006 (CEST) jeśli uważasz jego zachowanie, rozpatrujesz je w kategoriach grzechu to nie mamy o czym dyskutować, jesteśmy na innych płaszczyznach... Mogę co najwyżej przeprosić Cię za wcześniejszy komentarz, który był idiotyczny. --Lukas Skywalker 14:44, 12 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Agresja

Najlepiej i tak i tak. To znaczy krótko opisać teorie na temat agresji w haśle agresja, a teorie osobno - oczywiście tytuły od teoria teoria agresji wrodzonej itd. Te sekcje socjologia agresji, biologia agresji bym jednak inaczej ujął, albo pominął, jeżeli da się lepiej w kazdym przypadku osobną teorię opisać. W artykule są jakby dwa podziały, bo wpierw typy agresji, a później stanowiska różnych dziedzin nauk. Ja bym socjologię i biochemię agresji na razie pominął - można wzmiankować, że te dziedziny nauki zajmują się problemem agresji, ale może zręczniej. W disambigu osobno jest link do nie napisanego artykułu agresja, ale to raczej o tym samym, tylko z innego ujęcia - właściwie biologicznego. No, trochę chaosu jest. Przykuta 11:16, 11 paź 2006 (CEST)

[edytuj] WEdycji

Witaj, jeśli zamierzasz pracować dłużej nad jakims artykułem, dobrze jest wstawić u jego góry szablon {{WEdycji}}. Żeby to zrobić, napisz {{WEdycji|Florianf}}. Pozdrawiam Cancre 13:05, 12 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Naśladowanie

Redirect tworzy się wpisując:

#redirect [[teoria społecznego uczenia się]]

Cancre 18:23, 12 paź 2006 (CEST)

[edytuj] Teoria agresji wrodzonej

Czy aby na pewno chodzi Ci o taki tytuł? A nie o teorię agresji wyuczonej? Bo jesli chodzi o to pierwsze, to przeszukałam listę stron usuniętych wczoraj i dziś i nic takiego nie znalazłam, chyba, że sprawa jest starsza. Podaj proszę jakieś szczegóły, Cancre 12:49, 13 paź 2006 (CEST)

[edytuj] SDU

Jak chcesz cos dodac do SdU to zapoznaj sie z dokladna instrukcja wstawiania SdU. Nie zmieniamy archiwalnych glosowan. Herr Kriss 00:56, 6 lis 2006 (CET)

[edytuj] POMOCY

Szablon:Pomoc

Przez przypadek trafiłem na Twoją prośbę o pomoc - łatwiej byłoby zwrócić się od razu do dowolnego administratora.

  1. Za pomocą zakładki "przenieś" przenosisz hasło "reaktancja" pod inny tytuł, zawężając znaczenie, np. reaktancja (elektryczność)
  2. Przechodzisz do hasła reaktancja
  3. Wpisujesz tam szablon disambig w ten sposób: {{Disambig}}
  4. Wypisujesz listę odpowiednich haseł w podpunktach

W sumie to jest proste, jeśli jeszcze nie rozumiesz, pytaj. Pozdr, Laforgue (zieew) 22:54, 8 lis 2006 (CET)

[edytuj] ekowanie

Czasem zdarza się, że hasła są wandalizowane. Łatwo o pomyłkę i ekowanie i usunięcie hasła, które na I rzut oka to bzdury, a tymczasem wystarczy sprawdzić w historii, czy istniały lepsze wresje. Tak jak w tym wypadku. Bocianski 22:48, 23 lis 2006 (CET)

Historia i autorzy-->Porównaj wybrane wersje (wybierz dwie, kliknij porównaj)-->kliknij Edytuj na wersji starszej (z lewej strony), zognoruj komunikaty o edycji starszej wersji i zapisz. Możesz poćwiczyć w brudnopisie. I to jest przykład na to, jak: potrzebni są uważni obserwatorzy i "ekownicy" oraz także uważni admini. Zachęcam do dalszej pracy. Bocianski 23:13, 23 lis 2006 (CET)
Po to masz brudnopis - dla eksperymentów. Zobacz sam :) Zgodnie z logiką, gdy w dniu 24.11.06 zmienisz dotychczasową najnowszą wersję, np. z 23.11.06 nadpisując na niej starą, z 22.11.06, to ta z 22.11.06 stanie się najnowszą, z dnia 24.11.06, a ta dotychczasowa najnowsza z 23.11.06 będzie już starsza, druga w kolejce pod względem nowości. Ważne: wszystkie wersje raz zapisane, są do odtworzenia, nawet (!) te usunięte - tak naprawdę, są w czymś w rodzaju windowsowego kosza, z którego można je przywrócić. I z tego korzystamy odtwarzając hasła przypadkowo czy ew. w złej wierze skasowane. Bocianski 23:36, 23 lis 2006 (CET)

[edytuj] PUA Remedios44

Witaj. Ta kandydatka wycofała się z kandydowania. Wszystkie wpisy dokonane po tym fakcie, tj. po 15:39 dziś, są regulaminowo nieważne. Pozdrawiam

Lajsikonik Dyskusja 19:22, 24 lis 2006 (CET)

[edytuj] PUA II

Aby mieć prawo głosu na PUA, trzeba mieć minimum 500 edycji w momencie rozpoczęcia głosowania. Nie możesz głosować, masz prawo jedynie wypowiedzieć się w dyskusji. Twój głos skreśliłem. Pozdrawiam Lajsikonik Dyskusja 19:56, 24 lis 2006 (CET)

[edytuj] Licznik edycji

Istnie coś takiego jak licznik edycji. Twój jest tutaj. Istnieje coś takiego jak Pop-ups - skrypt jawy, którego zainstalowanie powoduje, że po najechaniu na Wikipedii na link pojawia się chmurka z podglądem i stosownym menu. W przypadku, gdy linkiem jest nazwa konta Wikipedysty, w menu jest m.in. editcount właśnie. Tego używam do sprawdzania liczby edycji użytkowników, których uprawnień do głosowania nie jestem pewny. Pozdrawiam :)

Lajsikonik Dyskusja 20:38, 24 lis 2006 (CET)

[edytuj] puaka

Dziękuję. Niestety takie są skutki brahu hierarchii. Jak to wskazałem na swej stronie dyskusji: ignorancja to siła --Starscream 21:55, 25 lis 2006 (CET)

[edytuj] Linki do kategorii i grafik

tworzy się przed dodanie na początku linku, po nawiasach, dwukropka, przykładowo [[:Kategoria:Biografie]] da to: Kategoria:Biografie, a [[:Grafika:Steve Lukather front.jpg]] da to: Grafika:Steve Lukather front.jpg. Szoferka 01:47, 26 lis 2006 (CET)

Nie siedzę na Wikipedii, tylko na Nonsensopedii, a tutaj zaglądam, na Nonsensopedii natomiast mam nocny dyżur. Jeżeli widzę pytanie, na które odpowiedzi nie doczekałbyś się pewnie do rana, to odpowiadam, z pożytkiem dla Ciebie i Twojego czasu. Szoferka 02:07, 26 lis 2006 (CET)

[edytuj] Kategorie

Widze, ze juz Ci Szoferka odpowiedziala. Herr Kriss 11:35, 26 lis 2006 (CET)

[edytuj] Miejska legenda

Moim zdaniem artykuł powinien opisywać podłoże i mechanizmy powstawania współczesnych mitów i dla tych celów przydatna jest krytyczna analiza kilku przykładów oraz krótka (kilka pozycji) lista najbardziej znanych legend. Tymczasem co chwila ktoś dopisuje do listy bez ładu i składu jakąś lokalną plotkę językiem często dalekim od poprawnej polszczyzny, a jakoś nikt nie rozszerza części opisowej.

Jeśli uważasz, że taka lista jest potrzebna - stwórz oddzielny artykuł, ale pamiętaj, że będzie on miał wartość encyklopedyczną, kiedy lista będzie w jakiś sposób uporządkowana (np. geograficznie i chronologicznie), a jej pozycje zostaną udokumentowane (bibliografią czy linkami) - zobacz Czarna wołga. Zwróć też uwagę, że istnieje już kategoria "Miejskie legendy", więc tym bardziej nie ma sensu wpychanie wszystkiego do jednego artykułu. -- Andrzej P. Wozniak 19:34, 27 lis 2006 (CET)

Jako uzupełnienie:

  • Artykuł ma wyjaśniać zjawisko legend (sekcja opisowa), a nie służyć ich rozpowszechnianiu (lista).
  • Nazwa sekcji "Przykłady" wyraźnie określa jej cel - kilka przykładowych pozycji, a nie kompletna lista. To uzasadnienie już zresztą raz podano: Dyskusja:Miejska legenda#nowa legenda.
  • Argumenty osobiste są niemile widziane. Nie ma znaczenia, o których legendach słyszałem, a których nie znam, ważne, że lista jest przerośnięta i nieuporządkowana, a wszystkie pozycje są nieudokumentowane.
  • Wikipedia nie jest miejscem do wpisywania rzeczy uznawanych przez autora za zabawne (Wikipedia:Czym_Wikipedia_nie_jest, p.10), a taki wygląd ma lista w obecnym stanie.
  • Właściwego kształu artykułu nalezy szukać na przykładzie artykułu Czarna wołga i artykułu na enWiki: http://en.wikipedia.org/wiki/Urban_legend

Wstawiłem do artykułu szablon "dopracować". -- Andrzej P. Wozniak 22:07, 27 lis 2006 (CET)

[edytuj] Powtarzanie haseł

Cześć. Stworzyłeś fajne hasło Zjawisko Purkinjego, ale istniało ono już pod tytułem Efekt Purkinjego, jest to więc po części niepotrzebne dublowanie czyjejś pracy, a teraz należy je zintegrować (tzn. przenieść tę treść z jednego hasła do drugiego, która brakuje lub jest niepełna i w jednym z haseł pozostawić przekierowanie). Dla uniknięcia takich sytuacji polecam uważne wyszukiwanie haseł z uwzględnieniem różnych określeń tego samego zagadnienia, a także próby wyszukania hasła na innej wikipedii (np. angielskiej), gdzie może się już znajdować link do polskiego hasła. Pozdrawiam kauczuk 22:51, 28 lis 2006 (CET)

[edytuj] Purkynie

Przestań psuć hasło. Słowniki języka polskiego w tej sprawie są całkowicie jednomyślne, podałem to w dyskusji hasła. To, że niektórzy mówią albo piszą "poszłem", "pożądek" albo "Purkinjego" nie znaczy wcale, że te błędy trzeba powtarzać. Julo 12:27, 30 lis 2006 (CET)

Wiem, jak jest w różnych książkach, ale niestety często w pewnych przypadkach zdarza się, że jest błędnie. W tej sprawie napisałem do Tilii i oto co mi napisała. Pozdrawiam kauczuk 14:18, 30 lis 2006 (CET)
Podręczniki psychologii i fizjologii nie definiują polskiej ortografii, a załączony przez ciebie link podaje pisownię w żródłach angielskojęzycznych, natomiast my piszemy wikipedię po polsku. To wszystko na ten temat. Julo 23:15, 30 lis 2006 (CET)
Przekierowania z form niepoprawnych ortograficznie na formy poprawne są w wikipedii stosowane, i nawet w tym przypadku istnieje takie przekierowanie - zobacz zjawisko Purkinjego. Wykluczone jest natomiast podawanie - co zdaje się zamierzasz przemycić pod pozorem "informacji o poprawnych formach" - wersji przez "j" jako rzekomo akceptowalnej. W ten sposób popularyzowalibyśmy tylko formę nieprawidłową, niepotrzebnie dodatkowo zwiększając indeksowanie wyszukiwarek na postać nieortograficzną. Dwie jedynie dopuszczalne formy dopełniacza dla tego nazwiska są: Purkyniego i Purkiniego, co zresztą także wynika m.in. z wypowiedzi językoznawcy cytowanej przez Tilię. I nie widzę powodu zmieniania czegokolwiek prócz dodania "Purkiniego", co zaraz sam zrobię. Julo 00:06, 1 gru 2006 (CET)
Nie przypisuję ci wrednych intencji, tylko błędne założenia i nieznajomość celów i zasad działania projektu Wikipedia. Kolejny przykład - stworzenie redirectu z hasła z nazwiskiem napisanym wielkimi literami: tak się tu nie robi.
Za moim uporem stoi ponad pół wieku życia, prawie dwa lata na Wikipedii i dorobek kilkunastu tysięcy haseł plus dwóch tysięcy ilustracji. Mam chyba nieco więcej doświadczenia, niż ty?
Nie pisz do mnie więcej na ten temat, uważam go za zamknięty. Julo 00:43, 1 gru 2006 (CET)
  • Witam. A propos Twojego pytania "czy znam się na tym", odpowiadam - owszem, choć do statusu wyroczni nie aspiruję. Oczywiście mówimy o językach, nie o fizjologii. Co do sporu dotyczącego Purkiniego, z doświadczenia z obcowania z polsko- i anglojęzycznymi tekstami różnego typu wiem, że forma taka jak "Purkinje" została przywleczona do polszczyzny poprzez tłumaczenia tekstów z języka angielskiego, sama w sobie nie będąc poprawną w naszym języku. Tłumacz - specjalista z dziedziny rzadko bywa przy tym językoznawcą dbałym o oboczności w nazwiskach. Nie ma żadnego racjonalnego argumentu za stosowaniem w polszczyźnie formy "Purkinje". Może ona funkcjonować na zasadzie "wypadku przy pracy" tłumaczy i utrwalenia się jej w specjalistycznych tekstach. Stąd opcja przekierowania z "efekt/zjawisko Purkinjego" na "efekt Purkiniego" jest najwłaściwsza. Encyklopedia musi dbać o jak najpełniejszą poprawność językową, propagując najpoprawniejsze wersje, wspominając oczywiście o innych powszechnie spotykanych formach. Pozdrawiam i liczę że spór zostanie zażegnany. Tilia 06:48, 1 gru 2006 (CET)
  • Cieszę się, że udało Ci się wprowadzić mądrą edycję, do której Julo raczej nie powinien się przyczepić :) Ostatnio po prostu nie mam czasu na walkę o takie "drobne" sprawy (po drugie nie lubię się też kłócić), zresztą byłem przekonany, że tego typu edycję ktoś wreszcie wstawi na stałe, bo wikipedia powinna informować skąd biorą się tak poważne rozbieżności. Pozdrawiam kauczuk 08:32, 2 gru 2006 (CET)
    • Wersja z odstępami jest niepoprawna i dlatego też musi być zmieniona, ale sam nie zamierzam nic z tym zrobić dopóki wikipedysta:Radomil się o tym nie wypowie. Znając Julo z innych wypowiedzi nie dziwię się, że taki z tym cyrk i dlatego nie chciałem się włączać w jałową dyskusję, ale też nie chcę się ukrywać z własnym zdaniem, jeśli uważam, że sprawa jest tego warta. kauczuk 16:53, 2 gru 2006 (CET)
  • Ja już wszystko na ten temat napisałem. Nie zamierzam ciebie przekonywać, skoro argumentem twoim jedynie jest to, że "tak piszą w literaturze" - to jest fakt, ale ten fakt niczego dla nas nie zmienia. Źle piszą, i to już ustaliliśmy ponad wszelką wątpliwość. Celem wikipedii, jak każdej encyklopedii, jest upowszechnianie prawidłowych standardów i nieupowszechnianie błędnych. Co jeszcze mam udowadniać?! Czy aby jeśli jest tak, że są ludzie mówiący i piszący z błędami (ten przypadek jest szczególnie destrukcyjny dla polszczyzny, bo promuje bezmyślne kopiowanie form obcych w przypadku, kiedy istnieje prawidłowa forma zgodna z normami językowymi), to musimy wychodzić im naprzeciw? Proszę bardzo: jest osobne hasło Wikipedia:powszechne błędy językowe - ten przykład może tylko tam mieć miejsce, a nie w przestrzeni głównej nazw, gdzie powinny być tylko i wyłącznie teksty niezawierające błędów. I trudno tu znaleźć dalej idący kompromis od tego, który jest teraz. Jak wiesz - ustąpiłem z tego, żeby w ogóle o tej błędnej formie nie pisać (uważałem bowiem za niewarte wzmianki wspominanie, co z ortografią potrafią wyczyniać ludzie mający się za naukowców). Jak również wiesz już teraz - byłeś w błędzie będąc przekonanym o tym, że forma "nj" jest prawidłowa - jest błędna i nie jest nawet dopuszczalna. Ja już więcej ustąpić nie mogę.
    Dla mnie EOT Julo 02:02, 7 gru 2006 (CET)

[edytuj] Skrót "m"

Mogę się domyślać, że "m" jak "małe", ale to domysły. "d" (od "drobne") mogłoby być mylące (bo "duże" też na "d"). Mogłoby być "n" jak "niewielkie". Nie zaprzątałem sobie tym głowy, szczerze mówiąc. Może jest gdzieś opisane, ale wątpię, w Wikipedia:Opis zmian nic o tym nie ma. Pozdrawiam

Lajsikonik Dyskusja 06:32, 2 gru 2006 (CET)

Tak, "m" oznacza drobną zmianę - zobacz jak zapisujesz edycje, czy nie zaznacza ci się automatycznie okno "To jest drobna zmiana". Przykuta 18:10, 2 gru 2006 (CET)

[edytuj] Linkujące

Przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale mnie trochę tu nie było... Już sobie chyba poradziłeś, bo linki są poprawione - żeby poprawić linki, wchodzisz do zakładki linkujące (po lewej stronie menu, zaraz pod "szukaj"), i tam są one wypisane. Najprościej zrobić to ręcznie wchodząc do poszczególnych haseł z tej zakładki, można też skorzystać z pop-ups, o których pisał Ci Lajskoknik. Pozdr., Laforgue (zieew) 16:06, 2 gru 2006 (CET)

[edytuj] Listy przeglądowe

To się normalnie ręcznie robi - te które są opisane i te, których jeszcze nie ma. Chodzi o kompletowanie listy zagadnień z danej dziedziny wiedzy. Ja np. wpierw wrzucam czerwone linki, a potem opisuję. Kategoria tego nie daje, bo trzeba wchodzić w podkategorie. Przykuta 18:30, 2 gru 2006 (CET)

[edytuj] drugie PUA

Dziękuję za bardzo miłe słowa, ja sam nie jestem świętoszkiem na Wiki ale dlatego bawię się w te klocki bo IMHO "wyższe dobro" Wikipedii musi być zawsze postawione nad indywidualnymi zagraniami. Na Wiki nie ma nikogo niezastąpionego, a jeżeli komuś się nie podoba fakt, że jest tylko małym trybikiem w wielkiej maszynie i nie należą mu się żadne specjalne prawa tylko dlatego, że dana osoba tak chce to trudno. No ale ględzę :) Miłej zabawy na Wiki i mam nadzieję, że lubisz ją tak bardzo jak ja i zostaniesz tu na długo!. Roo72 Dyskusja 01:08, 3 gru 2006 (CET)

[edytuj] 2 słowa

Witaj!
Powiem ci w dwóch słowach, jak sam chciałeś: nie przeszedłem. Pozdrawiam, jedyooo TALK 15:28, 4 gru 2006 (CET)

[edytuj] Portal:Psychologia

Zaopiekowałbyś się nim? Przykuta 23:39, 6 gru 2006 (CET)

Zerknij tu: Portal:Psychologia/Szablony - co jakiś czas warto by odświeżać Artykuł miesiąca, sylwetkę miesiąca, ciekawostki... Przykuta 00:05, 7 gru 2006 (CET)
Jasne :) Przykuta 06:50, 8 gru 2006 (CET)

[edytuj] Sawant

Dzięki za słowa uznania. Główne informacje zaczerpnąłem z artykułu Trefferta i Wallace`a z pisma Scientific American, info o Peeku zmiksowałem z tym co widziałem w dokumencie o nim w telewizji. Oczywiście jak skończę podam to źródło - chcę jeszcze dodać arcyciekawy akapit o współczesnych badaniach nad sawantami z użyciem m.in. tomografii emisyjnej pojedyńczego fotonu. Kobietą nie jestem :-) Spetsedisa 10:22, 7 gru 2006 (CET)

[edytuj] "nj"

Wiem, ze z Julem ciezko sie wspolpracuje, ale z tego co wiem to jest wątek o tym w barze. Niech wiecej osob sie wypowie, a wtedy ta wybrana forma bedzie uzywana w artykule. Herr Kriss 18:30, 7 gru 2006 (CET)

Sam ja zalozyles... Wikipedia:Kawiarenka/Artykuły dyskusja - tutaj na dole. Herr Kriss 19:25, 7 gru 2006 (CET)
To moze sprobuj jeszcze dac na tablice ogloszen i poczekac z dwa dni. Lepiej doprowadzic wszystko do porzadku, bo nierozstrzygnieta sprawa bedzie powodowala ciagle edit wary. Herr Kriss 23:36, 14 gru 2006 (CET)
Ja juz sam nie wiem, odblokowalem, jak nikt nie umie dojsc do porozumienia to moze zrobcie RFC dla artykulu. Herr Kriss 20:23, 18 gru 2006 (CET)
Najlepiej sie przez kawiarenke kocnczy takie spory, ale widac duzo osob sie nie chce na ten temat wypowiadac... Herr Kriss 20:44, 18 gru 2006 (CET)
Dla mnie tlumaczenie, ze cos sie zaindeksuje jest glupie. Przeciez zaindeksuje sie, ze jest to pisownia bledna. Najlepiej zostawic pisane "normalnie". Herr Kriss 23:46, 18 gru 2006 (CET)
WP:RFC. sorry za przykrotkie odpowiedzi Herr Kriss 21:12, 21 gru 2006 (CET)
Szczerze? Nie. Jak juz macie takie wielkie problemy to zrobcie mini-glosowanie w barze. Moze nawet nie glosowanie, tylko ankiete. Niech sie osoby wypowiedza, poczekajcie tydzien na glosy i niech zwyciezy opcja z wiekszoscia glosow. Sam z checia zaglosuje. Jest mi tylko przykro, ze trzeba robic glosowanie przy tak blahej sprawie. Herr Kriss 22:07, 21 gru 2006 (CET)

Czym wikipedia nie jest? Nie jest demokracją między innymi. Po pierwsze - nieprawda, że opowiedziała się większość. Po drugie musi być konsensus. A tego nie ma. Żadne twoje argumenty nie obaliły moich. Julo 23:51, 21 gru 2006 (CET)

Przeczytaj mój wpis w dyskusji. Konsensusu nie ma. Potrzebny jest wybór mniejszego zła. EOT Julo 00:04, 22 gru 2006 (CET)

  • Ja do ciebie z propozycją, ty ją niby popierasz, a potem znowu swoje. To już zaczyna mnie wkurzać. Po pierwsze: co to jest "przestrzeń główna nazwy"? To jest całe hasło, łącznie z przypisem. Wyszukiwarki indeksują wszystko, co jest w aktualnej wersji hasła, przypisy także. Nie indeksują (raczej: w mniejszym stopniu indeksują) tylko dyskusje. Jeśli więc znów wsadziłeś tam swojego "-njego", nawet w przypisie, to wsadziłeś do przestrzeni głównej, czyli postąpiłeś dokładnie odwrotnie, niż mi na tym zależy. Po drugie, przypis jest po to oznaczony cyferką, żeby nie było potrzeby pisać "patrz przypis"! Taką staramy się jednolitą konwencję utrzymywać w Wikipedii i nie stosuj kolejnych wynalazków! Julo 11:45, 22 gru 2006 (CET)
    • nie wiem co zamierzasz - teraz całkiem pochrzaniłeś. Julo 12:08, 22 gru 2006 (CET)

[edytuj] Sawant

Wiesz nie wiem, w "Fenomenie" są bowiem sceny w których Travolta "zdalnie" rozbija lustro lub palcem kręci na odległość okularami, ciekawym jest natomiast rozszyfrowanie kodu jakiegoś departamentu obrony czy centrum dowodzenia i "korespondencja" tym kodem z nadawcą ;-)) - efekt, na drugi dzień agenci FBI w domku z "nieoczekiwaną" wizytą. Można pomyśleć nad przywróceniem info o tym filmie jako elemencie "kultury masowej" ale z jakąś informacją np. "filmowa wizja niezwykłych możliwości umysłu", i oczywiście imho na końcu w odnośnikach aby nie umieszczać tego w haśle. Pozdrawiam. Spetsedisa 23:54, 7 gru 2006 (CET)

[edytuj] redirekty

Wiesz, ciekawe pytanie zadałeś. Sam nie wiem... Pozdrawiam serdecznie 81.190.7.243 17:46, 11 gru 2006 (CET)

Liczone są tylko artykuły i to wyłącznie te, które zawierają co najmniej jeden wewnętrzny link. Gdarin dyskusja 20:26, 11 gru 2006 (CET) Tak. Gdarin dyskusja 20:34, 11 gru 2006 (CET)

[edytuj] Charakter schizoidalny i Osobowość schizoidalna

Cześć. To nie to samo? Pozdrawiam kauczuk 22:26, 11 gru 2006 (CET)

Nie znam się na tych tematach i dlatego do Ciebie skierowałem to pytanie. Mam nadzieję, że jeszcze je poznam... Na razie nie będę tego ruszać, bo treść wydawała mi się w dość dużym stopniu odmienna i syntezy niech dokona ktoś, kto rzeczywiście będzie to potrafił, a przede wszystkim uzna, że to potrzebne. Pozdrawiam kauczuk 23:59, 11 gru 2006 (CET)

[edytuj] Makijaz

Czesc, przykro mi, ale musialam cofnac Twoje zmiany w hasle o makijazu, bowiem przedstawiasz teorie wygladajace na wlasne poszukiwania, bowiem nie posiadajace zadnych zrodel. Tedy albo zacytuj nazwiska autorow i tytuly publikacji, gdzie znajduja sie takie opinie, albo prosze nie umieszczaj tego rodzaju informacji. Polecam Wikipedia:Weryfikowalność. Pozdrawiam, ziel & 20:15, 13 gru 2006 (CET)

  • Tak jest oczywiscie duzo lepiej. Oczywiscie idealem byloby, gdyby poszczegolne paragrafy zaczynaly sie od slow: "Domachowski twierdzi, ze...", "Wg Argyle [1999], ..." – w zwiazku z tym, ze nie jest to suche opisywanie faktow, ale analiza antropoligiczna czy tez psychologiczna, postac autora jest, jak wiadomo, istotniejsza dla zrozumienia przekazu w kazdym przypadku. Jednak tak oczywiscie jest juz znacznie lepiej niz bylo bez jakiejkolwiek literatury, i dziekuje za uwzglednienie moich uwag. Pozdrawiam, ziel & 21:16, 13 gru 2006 (CET)

[edytuj] Licznik edycji

Witaj. Editcount nie działa, i nie mogę ani ja, a nikt z polskiej Wikipedii nic na to poradzić - to wina niezależnego od pl.wiki toolservera, na którego działanie nie mamy wpływu. Nie tylko Tobie nie działa - w ogóle nikomu. Pozdrawiam Lajsikonik Dyskusja 21:58, 16 gru 2006 (CET)

[edytuj] Głosowania

Ależ wiadomo - można sprawdzić, jest opcja "pokaż ostatnie 500", jeśli nie ma "poprzednie" tzn. że nie może (na SdU: ostatnie 100). :) Poza tym, są inne narzędzia, ale większość jest pod Linuxa, a bodaj wszystkie wymagają instalacji. Mnie się nie chce, ale niektórzy administratorzy mają i korzystają. Lajsikonik Dyskusja 22:21, 16 gru 2006 (CET)

[edytuj] Re: zdjęcie

Niestety, nie możesz.

Musisz ustalić, skąd pochodzi (spróbuj w Google poszukać nazwy pliku albo tego, co przedstawia), kto jest jego autorem, i na jakich zasadach je udostępnił. Po ustaleniu tej kwestii, możesz wgrać zdjęcie w jednym z trzech przypadków:

  • Okaże się, że nie jest ono chronione prawami autorskimi - albo minęło bodajże 50 70 wciął się Margoz Dyskusja 23:17, 16 gru 2006 (CET) lat od śmierci autora, albo zostało ono wykonane na zlecenie instytucji rządowej, której według przepisów w danym kraju prace są własnością publiczną,
  • Okaże się, że jest ono chronione prawami autorskimi, ale autor zgodził się na jego wykorzystywanie przez inne osoby na jednej z otwartych licencji akceptowanych na Wikipedii (np. licencje Creative Commons bez klauzuli nc, GFDL, itp),
  • Skontaktujesz się z autorem i uzyskasz od niego taką zgodę - ponownie, na jednej z akceptowanych licencji, bez dodatkowych restrykcji - w postaci pisemnej (list, faks, e-mail).

Pozdrawiam, -- (lcamtuf)° 23:14, 16 gru 2006 (CET)

  • Możesz, ale z pewnymi ograniczeniami: po pierwsze musisz je udostępnić światu na jednej ze wspomnianych licencji,po drugie zdjęcie nie może naruszać cudzych praw autorskich (czyli nie może zawierać znaków towarowych albo innych utworów jako istotnej części kompozycji), po trzecie nie może naruszać praw do prywatności i ochrony wizerunku (czyli musisz mieć zgodę od tych osób, które stanowią istotny element kompozycji zdjęcia). -- (lcamtuf)° 23:35, 16 gru 2006 (CET)

[edytuj] Zagadki

Zagdka numer 2: liczby w nawiasach na OZ to różnica w bajtach między nową wersją artykułu a poprzednią. Jeśli dodatnia - rozmiar artykułu się zwiększył, jeśli ujemna - zmniejszył. Zagadka numer 1: nie wiem. U mnie to działa, używam Firefoksa, sprawdziłem na IE i też działa. Czasem przeglądarka robi numery, spróbuj purge (ctrl+f5 albo ctrl+r), albo w ogóle zamknąć i odpalić na nowo. Nie jest to wina MediaWiki, bo też bym nie miał. Pozdrawiam Lajsikonik Dyskusja 11:49, 21 gru 2006 (CET)

[edytuj] przeniesione z dyskusji o Purkyniem

Przeniosłem te akapity tutaj, bo dotyczą nie hasła, tylko nas dwóch Julo

Na końcu i na marginesie: Twoje wypowiedzi są jednak mocno irytujące. Pouczasz mnie i wychowujesz - to śmieszne, bo mnie zupełnie nie znasz. Nie boisz się, że gdy się okaże, iż jestem w różnych dziedzinach autorytetem, mam znacząco więcej osiągnięć niż Ty, a w swoim środowisku jestem znaną i poważaną postacią, to te Twoje wypowiedzi obracają się przeciw Tobie? Nagle okazuje się, że pryncypialnie i chyba niezbyt przyjaźnie oceniasz ludzi, o których nie masz pojęcia. To Cię stawia w niezbyt korzystnym świetle, prawda? Wyobraziłeś sobie jakoś moją osobę, a jak się okaże, że te wyobrażenia nijak się mają do rzeczywistości, to budzisz się z ręką w nocniku. Po co się tak podkładać? Dyskutowaliśmy o haśle, na tym poprzestańmy. Florianf Dyskusja 12:34, 22 gru 2006 (CET)
Domyślam się, że możesz mieć całkiem pokaźną wiedzę w dziedzinie fizjologii, może także psychologii (to na podstawie zakresu zainteresowań, który obserwuję w edycjach). Możesz być w tych sprawach autorytetem, to bardzo dobrze. Natomiast Twoje wypowiedzi przez ostatnich parę tygodni wykluczają moje zaufanie do twojej wiedzy w zakresie prawidłowego stosowania języka polskiego. A tylko i wyłącznie o tym tutaj mowa. Kwalifikacje fachowe to jedno, a językowe to zupełnie co innego.
Co do mojego "braku przyjazności": przypomnij sobie twoje pierwsze wypowiedzi pod moim adresem. Sam jesteś sobie winien, zresztą najpewniej już od jakiegoś czasu zdajesz sobie z tego sprawę, bo zmieniłeś podejście i do tematu, i trochę także do mnie.
Nie sprawy osobiste tu jednak grają rolę, tylko rzeczowa dyskusja. Wstawka z myślnikiem jet dla mnie do przyjęcia, tylko zrobiłeś ją mało ostrożnie i jest jeszcze gorzej niż było, bo bez sensu. Znowu będziesz miał za złe, że to ja ciebie poprawiam... Tam zrobiłeś po prostu literówki.
Na koniec zaś: nie mam nabożnego stosunku do autorytetów, należę do tej grupy wikipedystów, którzy uważają, że nie każdemu profesorowi należy się miejsce w Wikipedii, tak samo jak niewielu doktorom i tylko nielicznym generałom. Rękę to ty w nocniku zastaniesz jak skonstatujesz, że w dyskusji ze mną najpierw próbujesz się powołać na opinie uczniów i studentów, a dopiero potem kładziesz na szali swój własny autorytet. Albo gadamy we dwóch jak równy z równym - wówczas jednak bądź łaskaw przyjąć do wiadomości argumenty merytoryczne (i te od językoznawców, i te o wyszukiwarce), albo szukamy "demokracji" i "poparcia społecznego". Doradzałem Ci podparcie się innym autorytetem (medyczno-językowym), jeśli tak cię boli to, że nie jest "po twojemu", widzę jednak, że nie chcesz skorzystać. Próbuję podsunąć kolejne różne rozwiązania językowe, a ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem o swojej wiedzy fachowej... Powiem tak: jeśli nawet profesor botaniki (bodajże botaniki) potrafi pleść androny o smokach i kreacjonizmie, to najlepszy pod słońcem specjalista od fizjologii widzenia może nie umieć się wysłowić w ojczystym języku.
Pozdrawiam Julo 13:05, 22 gru 2006 (CET)

[edytuj] O autorytetach i innych na wikipedii

Cześć. Chciałbym Ci przekazać swoje zdanie w związku z tym co niedawno napisałeś w dyskusji zjawiska Purkiniego. Biorę pod uwagę Twoją wypowiedź wyrwaną z kontekstu, ale mam nadzieję, że odbierzesz moją wypowiedź jako neutralną. Rozumiem, że na wikipedii czasem zdarzają się niezbyt ciekawe dyskusje (zwłaszcza w przypadku trolli, których nie należy "karmić"), a z Julo rozmawia się ciężko, ale nie warto angażować się zbyt emocjonalnie w takie rozmowy i pokazywać to jeszcze w wypowiedziach (chociaż sam cenię szczerość wypowiedzi). Poza tym w wikipedii nie powołujemy się na własne autorytety, czy original research, choćby druga strona tak czyniła. Oczywiście są osoby na wikipedii, które przyznają się do swoich stopni naukowych i ich zdanie bierze się pod uwagę bardzo poważnie i to dotyczy także osób, które do niczegoi się nie przyznają, ale swoimi edycjami pokazują, że można polegać na ich zdaniu. W każdym bądź razie sami nie możemy narzucać wikipedii własnych "autorytetów", bo to się spotka z negatywnym przyjęciem, natomiast na poważanie własnego zdania przez innych można sobie oczywiście zapracować. Mam nadzieję, że to rozumiesz lub zrozumiesz. Pozdrawiam i Wesołych Świąt kauczuk 22:03, 22 gru 2006 (CET)

Zgadzam się z Tobą chyba we wszystkim. Cieszę się, że udało Ci się załatwić sprawę mądrze :) bo rzeczywiście szkoda było przeciągać dyskusję, która do niczego nie prowadziła. Wydaje mi się, że doświadczeni wikipedyści nieraz boją się takich długo trwających "konfrontacji", a zwłaszcza jeśli bierze w niej udział troll i stąd niewiele osób tak niewiele napisało w tej sprawie. Poznałem wiele różnych wypowiedzi Julo i stąd wiem, że różnimy się podejściem do wikipedii znacznie. Teraz jeszcze, gdy spotkałem się z jego błędnymi stwierdzeniami, to zacząłem poważnie powątpiewać w jego znajomość języka polskiego, która biorąc pod uwagę autorytarny ton jego wypowiedzi i wykazywanie omylności innych, jest urojona. Gdybym sam spotkał się na wikipedii z taką sytuacją, że ktoś kto powołuje się na swój autorytet chce Zapytałem się Tilię o przypis, który został stworzony, czy nie ma tam błędu typograficznego (związanego z wstawieniem nawiasów) oraz czy rzeczywiście zapożyczenia się nie odmienia, a ona odpowiedziała mi tak: Dyskusja_Wikipedysty:Kauczuk#zjawisko. Wracając jeszcze do kwestii autorytetów - spotkałem się z pewnymi przypadkami wypowiedzi asystentów (doktorów) na CMUJu, które były tak bardzo błędne, że aż boli. Poza tym z mojej rozmowy z pewną osobą wynikało, że nawet niektórym profesorom daleko do autorytetów w ich konkretnej dziedzinie. Ta uwaga oczywiście nie jest przeciw Tobie :) Wydaje mi się cenna i dlatego ją przytaczam. Pozdrawiam kauczuk 11:47, 23 gru 2006 (CET)
Jeśli skończę medycynę, to nie jest pewne, że zostanę lekarzem :) Podobno jakieś 20% studentów nie zostaje lekarzami... W każdym bądź razie powinienem mieć sprecyzowane plany, gdy będę kończył te studia (a jestem dopiero w połowie, uff). Być może będę to wiedzieć wcześniej, gdy spotkam się z resztą dziedzin klinicznych. Obecnie nieraz spotykam się z sytuacją, że ludzie podchodzą do mnie jak do autorytetu (i to nie tylko medycznego), co z mojego punktu widzenia jest czasem zabawne. Co będzie, to zobaczę :) Pozdrawiam kauczuk 23:48, 28 gru 2006 (CET)

[edytuj] Ek

Cześć. Zauważyłem Twoją wypowiedź w dyskusji głosowania nad nowymi zasadami Ek. Wiem, że tworzysz dobre jakościowo, encyklopedyczne hasła, a że zwracam szczególną uwagę na OZie na wszelkie nadużycia ek, to ta sprawa mnie zainteresowała. Czy mógłbyś mi przytoczyć treść tego hasła, które zostało zekowane, a jeśli teraz istnieje, to kto je usunął? Pozdrawiam kauczuk 12:21, 25 gru 2006 (CET)

Szkoda, że nie masz tego w wersji, jaką utworzyłeś, bo rozumiem, że pierwsza edycja w tym haśle to już nie Twoje dzieło. Ostatecznie nie ma to dla mnie tak dużego znaczenia, ani też nie prowadzę żadnej krucjaty (bo nie uważam, żeby była potrzebna, a zresztą w jaki sposób?), natomiast chciałbym po prostu wiedzieć, kto się w przesadnym ekowaniu wybija. Zawsze mogę komuś w dyskusji zwrócić na to uwagę, a nawet jeśli ktoś wstawia eka w hasłach "kontrowersyjnych co do usunięcia natychmiastowego" (jak to inni określają), to być może moja uwaga kogoś chociaż trochę przystopuje. Zresztą obecnie mam takie podejście, że sprzeciwiam się każdemu na PUA, kto wykazuje nadmierne zapędy delecjonistyczne. Spójrz na aktualne PUA Masura, a zobaczysz, co u mnie oznacza "krucjata" ;) IMHO to od In My Humble Opinion, czyli mniej więcej: "moim skromnym zdaniem". Jest także odmiana: IMO, czyli moim zdaniem... Nie używam ani jednego, ani drugiego, bo wydaje mi się, że jeśli wyrażam własną opinię, to nie tak trudno to poznać ;) Pozdrawiam kauczuk 22:42, 25 gru 2006 (CET)

[edytuj] Re: Współpraca

Tak, oczywiście współpraca dla dobra wikipedii zawsze mile widziana. Tak, piszę, czasami spłodzę jakiś artykulik. Ale nie przesadzam. Gdyby co to codzienie sprawdzam wikipedię. Pozdrawiam! R a f f 03:23, 26 gru 2006 (CET)

Ile napiszesz, tyle będzie napisane. W czasie edycji haseł staram się zachowywać ścisłość co do autorstwa koncepcji. Obecnie psychoanaliza składa się z wielu szkół, i pojęcia z jednej szkoły mogą znaczyć co innego w szkole innej. Przykładem może być definicja popędu autrostwa Karen Horney i Freuda. Zatem charakterystyczne dla psychoanalizy pojęcia opieram na stricte Freudowskich definicjach, lub zaznaczam w nim koncepcje innych autorów. Myślę, że warto stosować to rozróżnienie od początku i od razu, gdyż inaczej pojawi się bałagan. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do pracy! R a f f 18:09, 26 gru 2006 (CET)

[edytuj] Wyjątek a reguła

Wiesz, ja piany dostaję, kiedy słyszę, że "wyjątek potwierdza regułę".

Tak, masz rację, żeby mieć wyjątek musimy najpierw mieć regułę, ale branie tego jako potwierdzenia reguły prowadzi do błędnego koła, bo bierzesz własne założenie o istnieniu reguły jako wniosek. Klasyczny błąd logiczny.

Gdzieś czytałem, że ten błąd powstał, gdy Rzymianie tłumaczyli greckie sentencje na łacinę. W oryginale było "wyjątek weryfikuje regułę", co jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Natomiast "wyjątek potwierdza regułę" jest już tylko demagogią i metodą słownej manipulacji, bo stosuje się ten zwrot tylko i wyłącznie wtedy, gdy ktoś chce udowodnić że jakiś kontrargument jego hipotezy jest tak naprawdę argumentem na jej rzecz. Właśnie ze względu na tę użyteczność w dyskusjach sentencja w nowej wersji zdobyła o wiele większą popularność niż w starej.

Jeśli nadal uważasz, że wyjątek potwierdza regułę, to zapytam się, czy jeśli Cię okradnę, to ten wyjątek utwierdzi Cię w przekonaniu że jestem uczciwym człowiekiem ? ;-)

Olaf 22:11, 26 gru 2006 (CET)

Oczywiście wyjątek przeczy regule, zwłaszcza gdy jest go coraz to więcej i więcej. Na tym polega rozwój nauki, aby te wyjątki rozumieć, co powoduje zmianę reguł (paradygmatów) - tak to sobie wymyślił Khun o ile mnie pamięć nie myli. Tak więc w tym się zgadzamy.

Tak.

Także w tym, że zwykle zwrotu: "wyjątek potwierdza regułę" czepiają się ci, którzy już niewiele mają do powiedzenia i czują, że stracili argumenty.

Tak.

Ale jak przeczytałem z wykrzyknikiem, że wyjątek nie potwierdza reguły, to napisałem Ci to co wyżej, że na poziomie językowym jedmak potwierdza.

Nie. Nie można czegoś "potwierdzać na poziomie językowym" i zaprzeczać na innym. Na żadnym nie potwierdza. Co najwyżej nie zawsze zaprzecza całej regule, czasem tylko zmniejsza jej dziedzinę.

Jedym słowem: jest to taki wyjątek od Twojej reguły, że wyjątek nigdy nie potwierdza reguły. Czasem jednak potwierdza - ot taki wyjątek ;) Czy nie?

Nie :-)

Chodzi o to, żeby nie kierować się ślepo szablonem jakkolwiek byłby słuszny. W związku z tym o wiele ciekawsze są przypadki wyjątków, które jednak potwierdzają regułę niż te (o wiele częstsze oczywiście), które im przeczą. Na przykład jest taka reguła, że po p pisze się rz a nie sz. Ale są od tego pewne wyjątki, które jednak tej regule nie przeczą.

To że nie przeczą, nie znaczy że potwierdzają. Kolejny błąd logiczny. Brak implikacji nie oznacza implikacji zdania przeciwnego.

Chłe chłe. Florianf Dyskusja 22:22, 26 gru 2006 (CET)

No to jak, jestem uczciwym człowiekiem "na poziomie językowym", jeśli Cię okradnę? ;-) Olaf 22:42, 26 gru 2006 (CET)


Ależ można czemuś zaprzeczyć na poziomie językowym, a potwierdzić na innym. To się dzieje ciągle. Na przykład mówię, że Cię okradnę, ale tego nie robię.

Ok, w tym sensie można. Można tworzyć oddzielne przestrzenie logiczne (jak to mówisz: poziomy). Ale na żadnym z tych poziomów wyjątek niczego nie potwierdza.
Przykład: Jak rozumiem regułą jest tu "nigdy nie kradnę", a wyjątkiem "okradnę Cię".

  • Poziom językowy: wyjątek zaprzecza regule. Mówisz że mnie okradniesz, a jednocześnie reguła brzmi "nie kradnę".
  • Poziom faktów: nie ma żadnego wyjątku (tylko mówiłeś że okradniesz, więc na poziomie faktów żadnego wyjątku nie ma), więc na tym poziomie wciąż żaden wyjątek nie potwierdza reguły.

Wyjątek będzie potwierdzał regułę, tylko jeśli przeniesiesz zdanie z jednej przestrzeni logicznej do drugiej, co jest błędem z punktu widzenia logiki formalnej. Wynik: nigdy wyjątek nie potwierdza reguły.

1. Czy na poziomie językowym wyrażenie: "wyjątek potwierdza regułę" - no oczywiście tak.

Nie, co pokazałem powyżej. :-)

Powiedzieć bowiem o czymś, że jest wyjątkiem to dać do zrozumienia że istnieje jakaś reguła.

Tak. Czyli założyć istnienie reguły. Istnienie reguły jest PRZESŁANKĄ dla zdania "wyjątek potwierdza regułę" a nie jego WNIOSKIEM. Przedstawianie reguły jako wniosku z tego zdania to właśnie błąd circulus in demonstrando (zob. błędne koło)

2. Rzeczywistość językowa i faktyczna, czy pozajęzykowa, czy jak tam ją nazwać (Kant, Wittgenstein, Platon, Popper), to inne światy. Rządzą się innymi zasadami. Nie ma bezpośredniego przejścia od jednego świata do drugiego.

No właśnie.

3. Stworzyłeś bezwyjątkową regułę: "Wyjątek nigdy nie potwierdza reguły." To zdanie odnosi się do rzeczywistości językowej właśnie a nie faktycznej, bowiem "reguła" jest to wyrażenie, sposób rozumienia rzeczywistości, a nie faktycznie istniejąca rzecz, przedmiot czy zjawisko. Wydaje mi się w związku z tym, że mylisz dwa poziomy: faktów i interpretacji. Fakty to pewne zdarzenia. Reguły to interpretacje. Powiedzieć, że reguła nie ma wyjątków, to tyle co powiedizeć, że nie zna się tych wyjątków. W tym sensie, logicznym reguła: "wyjątek nigdy nie potwierdza reguły" odnosi się tylko do języka, bowiem zarówno wyjątki jak i reguły to rzeczywistość językowa.

Tak, cała logika jest tylko modelem rzeczywistości i z tej racji występuje tylko na poziomie abstrakcyjnym. Tu się zgadzam. Nie wiem, czemu piszesz, że tego nie rozumiem.

"Twój przykład" Czy jak mnie okradniesz, to nadal będę uważac, żę jesteś uczciwym człowiekiem. Oczywiście może coś takiego zajść. Powiedzmy, że uważam Ciebie za uczciwego człowieka, okradasz mnie a potem dowiaduję się, że właśnie umierała Twoja córeczka i mimo swoich norm, z poczuciem winy, doszedłeś do wniosku, że lepiej jest mnie okraść niż pozwolić dziecku umrzeć. Potrzebowałeś pieniądze na drogą operację. Jesteś uczciwy, ukradłeś, ten wyjątek tylko potwierdza Twoją uczciwość. Florianf Dyskusja 23:01, 26 gru 2006 (CET)

Nie ten wyjątek potwierdza tę regułę, tylko dodatkowe założenie o poświęceniu swego dobrego imienia dla ratowania córeczki. Dodałeś kolejne słowa, które zmieniły interpretację wcześniejszych słów (złodziej na ratownik) i w ten sposób przeszedłeś do zupełnie innej przestrzeni faktów logicznych, w której nie było już żadnego wyjątku od bycia uczciwym człowiekiem, a tylko reguła. W związku z czym wciąż żaden wyjątek nie potwierdził żadnej reguły, tylko Ty pomieszałeś przestrzenie logiczne (światy, poziomy, czy jak tam chcesz). :-) Olaf 23:44, 26 gru 2006 (CET)


1. "Dodałeś kolejne słowa, które zmieniły interpretację wcześniejszych słów (złodziej na ratownik)".
Zobaczmy. Ten kto kradnie, to złodziej (chyba, żę jest tu jakiś wyjątek;)). Ukradłeś, to jesteś złodziejem. Pozostałeś uczciwy -tak, pozostałeś. Twój czyn był wyjątkiem od reguły: kto kradnie, ten jest nieuczciwy. Taki dałeś przykład, tak na niego odpowiedziałem. Tutaj skupia się istota naszego sporu.

Przy takim zdefiniowaniu reguły ("kto kradnie ten jest nieuczciwy") ten wyjątek jej zaprzecza, gdyż najwyraźniej czasami gdy ktoś kradnie to jednak nie jest nieuczciwy. Wyjątek zaprzecza regule.

Czy jesteś uczciwym człowiekiem? Samo to, że pytasz czy jesteś uczciwym człowiekiem niesie mnóstwo założeń i dodatków, o których niemówisz: że nigdy nie ukradłeś, mamy jasno zdefiniowane pojęcie uczciwości, wiemy, że istnieje hierarchia dobrych uczynków i zgadzamy się co do tego jaka ona jest. To są dodatkowe założenia, które umieszczasz w zdaniu "jestem uczciwym człowiekiem". W normalnym rozumieniu możesz być uczciwy, popełnić przestępstwo, które dodatkowo utwierdza, że jesteś uczciwy. W tym sensie przestępstwo, czyli odstępstwo od uczciwości może potwierdzić uczciwość.

Tak, ponieważ zmieniają się składniki definicji reguły (właśnie te niewypowiedziane o których piszesz). Z formalnego punktu widzenia to już jest inna reguła, powstała po tym, jak wyjątek obalił poprzednią.

2. Piszesz, że wyjątek nie potwierdza reguły na poziomie języka. Nie rozumiem tego. Jeśli ktoś mi mówi, że jest wyjątek, z tego wnioskuję, że jest reguła. To jest wynikanie. Dlaczego twierdzisz, że jest tu sprzeczność. Oczywiście nie potwierdza to prawdziwości reguły, ale potwierdza jej istnienie. W związku z tym zdanie "wyjątek potwierdza (istnienie) regułę" jest prawdziwe.

W tym sensie, to każda reguła, nawet sprzeczna wewnętrznie, jest istniejaca. Mówiąc "wyjątek potwierdza regułę" rozumiemy w domyśle "wyjątek potwierdza prawdziwość reguły", bo istnienia nie ma co potwierdzać. W logice istnieje wszystko, co da się formalnie zapisać, nawet totalne bzdury.

Reguła nie jest tu przesłanką - reguła jest wnioskiem. Zdanie syntetyczne a priori. Tak się to nazywa? To jest inne rozumienie zdania. Nie takie jak zwykle: "wyjątek potwierdza PRAWDZIWOŚĆ reguły", ale "wyjątek potwierdza istnienie reguły". Nie ma błędu logicznego.

"Wyjątek potwierdza istnienie reguły", choć formalnie już niesprzeczne, wciąż sugeruje prawdziwość. Gdybyś napisał "Wyjątek potwierdza istnienie (niekoniecznie prawdziwej) reguły", to tego bym się nie czepiał. Ale w artykule tak nie napisałeś.

4. Dlaczgo uważam, żę się mylisz. Dlatego, że twierdzisz, iż nigdy tak nie jest, że wyjątek potwierdza regułę. Aby wyjątek zawsze przeczył regule musielibyśmy poruszać się jedynie w zakresie logiki, nie zdarzeń.

Poruszamy się w zakresie logiki mówiąc o regułach. Zdarzenia po prostu SĄ. Nic nie można powiedzieć o regułach i wyjątkach bez wchodzenia w dziedzinę logiki.

My zaś chcemy zastosować logikę do wyjaśniania zdarzeń. To jest przejście od jednego świata do drugiego. Przy tym przejściu zdanie, które jest prawdziwe (lub fałszywe lub sprzeczne) może przestać być prawdziwe (lub fałszywe lub sprzeczne).

Nie, na poziomie zdarzeń nie ma prawdy ani fałszu. Zdarzenia tylko SĄ. Jeśli coś o nich mówisz to to już jest model.

Dlatego wyjątek może potwierdzić regułę nie z logicznego punktu widzenia - bo co do tego to się zgadzamy. Może jednak w praktyce być tak, że sotsujemy regułę, która jest dobra, obowiązuje i warto się nią kierować. I istnieją od tej reguły odstępstwa, które jednak wcale tej regule nie przeczą. Rozumiem tu "nie przeczą" jako potwierdzenie sensowności stosowania reguły, czyli potwierdzenie jej.

Tak, to się nazywa "reguła statystyczna". Ale nawet takiej reguły wyjątek nie potwierdza, bo wyjątek to wtedy np. coś co trendowi przedstawionemu przez regułę przeczy. Taki outlier.

O ile dobrze zrozumiałem chcesz powiedzieć tak: "Reguła jest słuszna, a jeśli jest od niej wyjątek to znaczy, że jest niesłuszna". Ale oto życiowy przykłąd: Reguła: "nie okradną cię jeśli jesteś zabezpieczony" zdarzenie: "okradli mnie". My o takich regułach mówimy.

Ok, i co, czy to zdarzenie potwierdza tę regułę? Bo według mnie wręcz przeciwnie.

W matematyce zawsze 1+1=2 w życiu jedna kobieta plus jeden mężczyzna nie zawsze równa się dwa, czasem w końcu równa się trzy lub więcej ;).

To zależy od przyjętej algebry ;-)

4. Ciebie irytuje to, że ktoś popełnia błędy logiczne. Ale za tym kryje się jakiś rodzaj fałszu. Bo tak jakbyś chciał, żeby ludzie stosowali zasady logiki do wyrażeni swoich myśli. W życiu często ludzie mają rację mówiąc, że czyjeś uczciwe zachowanie tylko potwierdza to, żę ta osoba jest nieuczciwa. Na poziomie logicznym to nie ma sensu. Ale w życiu ma, bo reguły są zwykle niedookreślone.

Po prostu ludzie myślą co innego, a czują co innego i te światy im się ciągle mieszają. Wyjątek potwierdza regułę tylko, gdy zmieszamy dwa sprzeczne światy. A że ludzie czasem to robią, to jeszcze nie znaczy, że my mamy zupełnie bez żadnych podstaw pisać w ten sposób w encyklopedii. Zaburzenia psychiczne Hitlera NIE POTWIERDZAJĄ tezy o braku zaburzeń psychicznych u liderów, choćbyś czuł inaczej.

Och, wbrew pozorom nie jestem aż tak ograniczonym ściślakiem i rozumiem, o co Ci chodzi. Tyle, że takie użycie języka nie nadaje się do encyklopedii:

Pamiętam dźwięk liścia spadającego na ścieżkę.
Kwiaty rozkwitły wielobarwną tęczą.

Tak, można z sensem się komunikować bez logiki. Ale wtedy już nie ma prawdy, fałszu, wyjątków ani potwierdzania, jest tylko naga rzeczywistość. ;-)

Trzymaj się, Olaf 01:02, 27 gru 2006 (CET)


Dlatego Twoja irytacja, na którą zareagowałem (a nie na wycięcie zdania, bo dobrze zrobiłeś)jest nie na miejscu. Trochę to bowiem tak, jakbyś chciał aby ludzie myśleli zgodnie z prawami logiki, bo inaczej plotą bzdury. Nie, nie zawsze to są bzdury mimo, że mówią nielogicznie. To jest bzdura jeśli chodzi o prawa logiczne i byty abstrakcyjne.

Nie uważam, że każda mowa musi być logiczna, w szczególności żart, albo wiersz, albo koan nie musi. Uważam tylko że wszelkie teksty w encyklopedii powinny być pisane w sposób logiczny i bez sofizmatów. Artykuł encyklopedyczny jest bytem abstrakcyjnym więc obydwaj zgodzimy się, że podlega prawom logicznym.

Rozumiem, że w pewnych kontekstach zdanie "wyjątek potwierdza regułę" może mieć sens. Na przykład jeśli się odchudzam, to regułą jest dla mnie jedzenie niskokalorycznych posiłków. Jeśli raz zjem czekoladę, to ten wyjątek utwierdzi mnie w regule jedzenia niskokalorycznych posiłków, bo będę miał dodatkowe poczucie winy. Gdyby ktoś użył tego zwrotu w tym kontekście, to pewnie bym nie zareagował żachnięciem się. Nie znoszę tylko użycia tego zwrotu tak jak Ty to zrobiłeś, jako uzasadnienia jakiejś tezy przez przeciwne do niej dowody. W moim przykładzie z odchudzaniem tak nie jest, bo to nie jest potwierdzanie reguły w logicznym sensie, tylko utwierdzanie samego siebie w praktykowaniu pewnej reguły.

Mam wrażenie, że Ciebie do szału doprowadzają ludzie, którym nie potrafisz wyjaśnić, że od wszystkiego jest jakiś wyjątek, życie nie jest zerojedynkowe, porozumienie wymaga myślenia bardziej elastycznego niż logika matematyczna, a na świat należy patrzeć z różnych punktów widzenia. Wkurzył Cię bezwarunkowy ton mojego komentarza. Uważasz, że nie należy się kierować jednym szablonem, choćby był słuszny. Prawda?

Czy to nie jest właśnie Twój jedynie słuszny szablon, którym się kierujesz?

Olaf 23:31, 28 gru 2006 (CET)


Tak, czytałem to opowiadanie Lema. Mam jednak wrażenie że niewłaściwy sobie wybrałeś obiekt dla swej krucjaty. Wydaje mi się że popełniłeś podstawowy błąd atrybucji i uznałeś, że jeśli tak ostro sprzeciwiłem się temu błędowi logicznemu, a potem tak oponowałem w dyskusji, to jestem typowym przykładem zapiekłego logika, który nie rozumie prawo-półkulowych form myślenia. Więc powtórzę jeszcze raz: nie znoszę błędów logicznych w encyklopedii oraz w innych wypowiedziach, które logiczne być powinny. Nie oznacza to, że zawsze należy być logicznym. I wydaje mi się, że Cię rozumiem. Wydaje mi się tylko, że Ty wciąż nie rozumiesz mnie, bo mam wrażenie, że nadal nie widzisz, dlaczego nie można mówić "wyjątek potwierdza regułę" w takim kontekście, w jakim to zrobiłeś.

Z innej beczki: Ustalenie zasad obowiązujących zawsze oczywiście jest niemożliwe. I to nie jest żaden cynizm. Moralność według mnie nie polega na ustaleniu niezbitych zasad i trzymaniu się ich, tylko na wewnętrznej niechęci do zadawania bólu innym ludziom. To w zupełności wystarcza i jest lepsze od wszelkich dekalogów. Pa! Olaf 00:00, 29 gru 2006 (CET)


"Ustalenie zasad obowiązujących zawsze oczywiście jest niemożliwe" - to była tylko reakcja na Twoje zdanie mail wcześniej: "Dalsze myślenie logiczne prowadzi prostą drogą do cynizmu (ustalenie zasad jest niemożliwe)." Zwyczajnie uważam, że brak zasad nie musi być cyniczny i to właśnie chciałem wytłumaczyć. Cynizm to nie kwestia braku zasad.

Nigdzie nie pisałem że "to nie ma sensu". Nieustalanie reguł ma wybitny sens i to nie tylko dlatego że wszystko się zmienia.

Rozumiem, że z tą moralnością to boskie pytanie, ale ze mnie nie jest aż taki ekstremalny dyskutant. Przepraszam, ale po prostu nie mam czasu na kolejną dyskusję o pryncypia. Jak nie będę przygnieciony projektami, to z radością przedyskutuję z Tobą wszelkie różnice między nami i to dlaczego tak naprawdę są pozorne. Olaf 00:33, 29 gru 2006 (CET)

[edytuj] Witaj

  1. Emocje podstawowe wydzieliłam na podstawie Natury emocji Ekmana i Davidsona. Taki stworzyłam szablon pierwotnie i nie widzę sensu dodawać każdego subtelnego stanu afektywnego, bo zakrawa to na patos. Wyobraź sobie jeżeli będziemy dodawać stany pochodne, dojdzie do tego, że szablon będzie zawierał setki odcieni emocjonalnych od odprężenia po radość po zdaniu matury. Szablon uczucia utworzyłam, żeby nie było żałoby po usuniętych odcieniach emocjonalnych z szablonu nawigacji po emocjach podstawowych. Na dobrą sprawę nie jest potrzebny.
  2. Arachnofobia jest fobią izolowaną. Oznacza to, że w ICD-10 skalsyfikujesz ją jako F40.2, jak każdą inną, wylistowaną w artykule postać fobii izolowanej. W jej encyklopedycznym opisie można podać obiekt lęku, przetłumaczyć człon dodany do fobia i dodać odnośnik do artykułu fobia, bo rozwija on temat. Można oczywiście zrobić śmietnik i opisać każdą -fobię w taki sposób, zrobić kalkę artykułów i zamieniać kyno- na mizo-. Tylko po co? Nota bene przerabialiśmy to już i dowodem na to jest hiostoria idiotycznych haseł -filia- ‎i -fobia.

Pozdrawiam Niki Dyskusja Niki K 00:05, 27 gru 2006 (CET)


To co robisz to wojna edycyjna. Włożyłam dużo energii w organizację psychologii na Wikipedii. Ciekawe, że nikt nie zajął się portalem kiedy nie był aktualizowany...

Zapraszam do zapoznania się z tematem zarówno merytorycznie, jak i technicznie. Treść powiela się z art. fobia. A jeśli zależy ci na rozdrabnianiu się - utwórz hało kynofobia - dołóż wizerunek psa, felinofobię zilustruj kotem. Czy starczy ci pomysłów na brontofobię, akarofobię i glassofobię???

I może w końcu przeczytaj art. fobia...

Niki Dyskusja Niki K 00:21, 27 gru 2006 (CET)

Poddajmy to bardziej generalnej dyskusji. Przeniosłam treści naprawdę istotne do fobii 15.10.

DMF ma swój bo nie jest fobią tylko dysocjacją! Odonto- ma swój bo jest specyficzna, unikanie dentysty nie jest mozliwe długo, triskaldeka- ma bo jest bardziej artykułem o kulturowym przesądzie niż rzeczywistym zaburzeniu.

Rozumiem (bardzo dobrze), że chcesz go zostawić bo napracowałeś się nad nim. W sumie prawie mnie przekonałeś.

Niki Dyskusja Niki K 00:48, 27 gru 2006 (CET)


Mam taki pomysł: Zostawmy tę nieszczęsną fobię i emocje tak jak są. Arachno zostaje, a szablon emocje przy podstawowych.

Nie jestem zmęczona portalem, tylko przez rok nie miałam dostępu do sieci, a po 30.12 z czasem też będzie średnio, ale znajdę go raz w miesiącu żeby zrobić porządki i zaktualizować comiesięcznie. Nie zmienia to faktu, że współpraca jest mile widziana. Pozdrawiam Niki Dyskusja Niki K 08:59, 27 gru 2006 (CET)

Portal to dzieło Niki K :) Masz w nim link do szablonów w czole portalu - a tam już można swobodnie aktualizować. Przykuta 23:09, 28 gru 2006 (CET)

[edytuj] hmmm?

Hej! Mogę zapytać co to jest? Margoz Dyskusja 13:16, 29 gru 2006 (CET)

  • przeniosłem - myślę, że dobrze byłoby, żebyś uporządkował linkujące. A na przyszłość - w takiej sytuacji najlepiej wstawić {{ek|potrzebne miejsce na przeniesienie artykułu [[...]]}}. Wtedy wożny zamiatający eki będzie wiedział, co zrobić. Pozdrawiam Margoz Dyskusja 15:39, 29 gru 2006 (CET)

Ja też spróbowałam. Nnależy usunąć stronę komunikacja niewerbalna żeby przeniesienie było możliwe.

Niki Dyskusja Niki K 15:19, 29 gru 2006 (CET)

[edytuj] Mięśnie

A było jakieś spięcie z Purkinim? Ja tylko napisąłem, że jest wiele różnych form i tyle... Co do mięśni zaś oparłem się na dwóch wiarygodnych źródłach. polskie Nomina Anatomica oraz Anatomii Człowiega Bochenka (anatomiczna biblia). Przykro mi, ale ta książka jak widać nie może służyć do opisu struktur anatomicznych. Nazwy były kompletnie błędne:

Wszystkie trzy biorą udział w uśmiechu. Ponadto opisie nie zawarłeś kluczowych informacji: przyczepy, unerwienie, unaczynienie, dokładna czynność. Pozdrawiam Radomil dyskusja 23:18, 29 gru 2006 (CET)

Tylko że posługując się tą "psią" metaforą, usiłujesz opisać tresurę psa w haśle jamnik szorstkowłosy. Ja tych nazw nie "znalazłem". Nazewnictwo anatomiczne podlega ścisłym regulacjom, zawartm właśnie w "Nomina Anatomica". Materiał, który był w tych artykułach nadaje sie raczej do artykułu o tych badaniach, a nie mięśniach.
P.S. Dane które podałem są tak ważne, gdyż to one deiniują czym jest ten mięsień, po co on jest, co siedzieje gdy szwankuje (przyczepy, funkcja) i kiedy może szwankować (unerwienie i unaczynienie). Radomil dyskusja 23:45, 29 gru 2006 (CET)

Ujmę to inaczej. Z punktu widzenia osoby, która mięśniami zajmuje się niejako "zawodowo" (interesuje mnie specjalizacja z ortopedii). Było to hasło w stylu:

  • Jamnik szorstkołosy - pies, jak się go wytresuje umie aportować i warować.

Zasadniczo opisałeś badanie a nie mięsień, zatem był to artykuł nie na temat i do tego pod złą nazwą. Radomil