Grupa Mozyrska
Z Wikipedii
Grupa Mozyrska (ros. Мозырская группа) to ugrupowanie osłonowe wojsk Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego podczas wojny bolszewickiej latem roku 1920.
Główne siły wojsk bolszewickich nacierających na Warszawę osłaniała od południa grupa wojsk, której dowódca Tichon Chwiesin przybył 12 sierpnia do Brześcia Litewskiego. Nazwa formacji pochodzi od Mozyrza, miejsca uformowania jej podczas walk z polską Grupą Poleską.
Siły Grupy Mozyrskiej, w skład której wchodziły 57 Dywizja Strzelców (dalej DS) i tzw. "oddział kombinowany", rozciągnięte były na przestrzeni blisko 200 kilometrów. 57 DS, licząca[1] 6438 żołnierzy, działała na froncie od Maciejowic po Ryki i dalej wzdłuż Wieprza po Kock, a oddział kombinowany (około 3000 żołnierzy) działał w rejonie Wohyń - Parczew. Bardziej na wschód - bo w rejonie rejonie Cyców - Tarnów - Włodawa - znajdowała się 58 DS, która jednak w skład grupy mozyrskiej nie wchodziła.
Tak więc na przedpolu 4 Armii Wojska Polskiego przygotowującej się do kontruderzenia znad Wieprza znajdowała się tylko 57 DS składająca się z trzech brygad: 169. brygada strzelców (dalej BS) rozmieszczona była w rejonie Kobylnica - Kraski Górne skąd miała przystąpić do forsowania Wisły, 170 BS skoncentrowana była w rejonie Kocka, z zadaniem forsowania Wieprza i zajęcia Lubartowa, a 171 BS rozmieszczona w rejonie Stara Dąbia - Stary Bazanów przygotowywała się do uderzenia na Dęblin. Zadaniem oddziału kombinowanego miało być wyparcie oddziałów polskich z Parczewa. Dodatkowo w okolicy Siedlec znajdowała się 2 Kazańska Brygada Kawalerii podporządkowana XVI Armii.
Realizując rozkaz Tuchaczewskiego dowódca Grupy Mozyrskiej zamierzał głównymi siłami 57 DS opanować rejon Dęblin - Kozienice i w tym celu przygotowywał się do przekroczenia Wisły pod Maciejowicami. Równocześnie część sił skierował na południowy-zachód, z zadaniem forsowania Wieprza na odcinku Kock - Lubartów i następnie odepchnięcia oddziałów polskich znad Wieprza, skąd mogły one zagrażać lewemu skrzydłu XVI Armii. Jednocześnie na północy siły Chwiesina utrzymywały łączność z 8 DS ze składu XVI Armii, walczącą z siłami polskimi na odcinku Garwolin - Osieck - Karczew.
Dowództwo Grupy Mozyrskiej zupełnie nie spodziewało się uderzenia z południowego zachodu, sądząc do ostatniej chwili, że przed bolszewikami znajdują się jedynie słabe siły polskie. W rezultacie 16 sierpnia, gdy uderzenie 4 Armii nastąpiło, opór bolszewicki był tak słaby, że "Dywizje szły prawie bez kontaktu z nieprzyjacielem, gdyż nieznacznych potyczek w tym czy innym miejscu z jakiemiś małymi grupkami, które natychmiast po zetknięciu się z nimi rozpraszały się i uciekały, kontaktem nazwać bym się nie ośmielił" - pisał Piłsudski[2].
W wyniku uderzenia sił polskich Grupa Mozyrska przestała istnieć; po 16 sierpnia jej nazwa nie pojawia się więcej w dokumentach.
Przypisy
[edytuj] Bibliografia
- Józef Piłsudski: Rok 1920, Polska Fundacja Kulturalna, Londyn 1987, ISBN 0-85065-161-1
- Władysław Sikorski: Nad Wisłą i Wkrą, Agencja Omnipress, Warszawa 1991, ISBN 83-85028-15-3
- N.E. Kakurin, W.A. Mielikow: Wojna z Biełopolakami 1920 g., Moskwa 1925
| Autobus wpadł do rowu, 12 rannych |
Na drodze wojewódzkiej nr 865 Jarosław - Lubaczów autobus wpadł do rowu w miejscowości Makowisko (Podkarpackie). 12 osób - uczestników wycieczki - trafiło do szpitala. Na razie nie wiadomo, jak poważne odnieśli obrażenia. |
| Zachodniopomorskie: 10 tys. osób bez prądu |
W Zachodniopomorskiem porywisty wiatr i śnieżyce uszkodziły 250 stacji transformatorowych. Ok. 10 tys. mieszkańców nie ma prądu. |
| Wyjazdowe obrady klubu PO: wraca sprawa Staroń |
Podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PO w miejscowości Ossa k. Rawy Mazowieckiej Lidia Staroń czyniła wyrzuty kolegom, że nie wsparli jej po publikacji "Rzeczpospolitej". Gazeta napisała, że Staroń zarobiła kilkaset tysięcy zł, bo ustawa, nad którą pracowała, pozwoliła jej uwłaszczyć lokal usługowy. Donald Tusk - relacjonuje zastrzegający anonimowość uczestnik obrad - poparł Staroń, natomiast Zbigniew Chlebowski nie zabrał głosu. |
| Pierwsza ofiara mrozu. Mężczyzna znaleziony na Podkarpaciu |
45-letni mężczyzna jest najprawdopodobniej pierwszą tegoroczną ofiarą mrozów na Podkarpaciu. Policjanci wyjaśniają dokładne przyczyny śmierci mieszkańca Trzebuski. Mężczyznę znaleziono niespełna sto metrów od jego domu. Wiele wskazuje na to, że zmarł w wyniku wychłodzenia organizmu. |
| Pacelt do dymisji, dostanie nowe zadania |
Ostrowiecki poseł Platformy Obywatelskiej Zbigniew Pacelt zostanie odwołany ze stanowiska wiceministra sportu. Teraz będzie odpowiadał za przygotowania reprezentacji Polski do igrzysk w Londynie. |
| Osiedlowy zespół ukradł sprzęt Acid Drinkers |
Policjanci odzyskali sprzęt muzyczny należący do zespołu Acid Drinkers. Złodziejami okazali się 17-letni Jakub K. i 18-letni Paweł K., członkowie osiedlowego zespołu z Ełku. Za kradzież odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet pięć lat więzienia. |
| Pijany policjant spowodował kolizję |
26-letni pijany policjant spowodował w sobotę w Elblągu kolizję. Funkcjonariusz, który miał w wydychanym powietrzu 2,5 promila alkoholu, straci pracę. Czeka go także sprawa karna - poinformowała Justyna Grzeczka z elbląskiej policji. |
| Drugie podejście PO do ustawy o mediach |
PO wraca do rozmów z lewicą o zmianach w mediach. W przyszłym tygodniu politycy Platformy maja wyłożyć na stół nowy projekt ustawy medialnej - dowiedział się "Dziennik". |
| PiS zaniepokojone sprawą posłów Sejmu Litwy z Kartą Polaka |
PiS jest zaniepokojone sprawą posłów litewskiego Sejmu posiadających Kartę Polaka. Dwóm z trzech posłów AWPL grozi utrata mandatu litewskiego posła z powodu przyjęcia przez nich Karty, co budzi na Litwie kontrowersje. |
| Kaczyński: Pokażemy inne przypadki pijanych posłów w Sejmie |
- PiS nie będzie podejmował żadnych decyzji w sprawie Elżbiety Kruk - powiedział Jarosław Kaczyński. Posłanka w czasie wczorajszych porannych głosowań w Sejmie chwiała się na nogach i niewyraźnie mówiła. |

