Imre Nagy
Z Wikipedii
Imre Nagy (czyt. imre noć; ur. 7 czerwca 1896 w Kaposvár, zm. 15/16 czerwca 1958) - komunistyczny polityk węgierski, premier Węgier podczas rewolucji węgierskiej 1956.
Pochodził z chłopskiej rodziny. Został wzięty do niewoli jako austro-węgierski żołnierz podczas I wojny światowej w 1915 roku. W rosyjskiej niewoli stał się komunistą, walczył w szeregach Armii Czerwonej. Działał podczas krótkotrwałego istnienia Węgierskiej Republiki Rad. Od 1929 na emigracji w ZSRR, podczas terroru Wielkiej Czystki był agentem NKWD (pseudonim "Wołodia")[potrzebne źródło], co pozwoliło mu przetrwać jako jednemu z nielicznych działaczy Węgierskiej Republiki Rad.
Od 1944 w rządzie węgierskim z ramienia Węgierskiej Partii Komunistycznej (następnie Węgierska Partia Pracujących) jako minister rolnictwa. Od 4 lipca 1953 do 18 kwietnia 1955 był premierem; proklamował stosunkowo liberalny "Nowy Kurs". Mimo popularności został obalony przez zwolenników stalinowskiej linii.
Po wybuchu Rewolucji Węgierskiej 1956 24 października ponownie wyznaczony na stanowisko premiera. Początkowo wynegocjował zawieszenie broni z Sowietami. Podczas krótkotrwałych rządów próbował dokonać reform: m.in. rozwiązał Węgierską Partię Pracujących, tworząc na jej miejsce Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą (WSPR). Nagy ogłosił neutralność Węgier i wystąpienie kraju z Układu Warszawskiego, podjął rokowania w sprawie całkowitego wycofania Armii Radzieckiej. Był jednak stale pod ostrzałem radykałów nie ufających komunistom i odmawiających poparcia rządowi. Kiedy ambasadorowi ZSRR Jurijowi Andropowowi udało się zmontować nową ekipę popierającą interwencję, los Nagya i jego rządu był przesądzony. Nagy stanął na czele oporu Węgrów przeciw ponownej interwencji, apelując o pomoc do państw zachodnich — po kilku godzinach schronił się w ambasadzie Jugosłowiańskiej. Po przejściowym azylu w ambasadzie jugosłowiańskiej został podstępnie aresztowany, skazany po tajnym procesie na karę śmierci i stracony w nocy z 15 na 16 czerwca 1958 r. Pochowany na śmietniku, ze skrępowanymi drutem kolczastym rękami i nogami. Podczas rządów komunistycznych jego grób nie był dostępny dla odwiedzających, natomiast sam Nagy stał się paradoksalnie symbolem oporu antykomunistycznego i antyradzieckiego. Formalnie zrehabilitowany w 1989, stracił jednak wiele w oczach Węgrów, kiedy ujawniono jego współpracę z NKWD w latach 30.
Według świadectwa A. Dornbacha, adwokata z powództwa cywilnego, zwłoki Nagya zostały początkowo pochowane pod grubą warstwą betonu na terenie więzienia przy ul. Kozma. W roku 1961 zwłoki zostały ekshumowane i przeniesione w głębokiej tajemnicy na cmentarz komunalny, opatrzone pod fałszywymi nazwiskami. Dopiero w marcu 1989 zostały ponownie ekshumowane i oficjalnie pochowane. [1]
Powstał o nim film Niepochowany, gdzie w rolę głównego bohatera wcielił się polski aktor Jan Nowicki.
Przypisy
- ↑ S. Courtois, N. Werth, J.-L. Panné, A. Paczkowski, K. Bartosek, J.-L. Margolin, Czarna księga komunizmu, s. 411.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Budapest Journal; The Lasting Pain of '56: Can the Past Be Reburied? The New York Times (en)
- Hungarian Who Led '56 Revolt Is Buried as a Hero The New York Times (en)
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |

