Jazłowiec
Z Wikipedii
Współrzędne: 48°57' N 25°27' E![]()
| Jazłowiec | |
| Państwo | |
| obwód | tarnopolski |
| Położenie | 48° 57' N 25° 27' E |
|
Położenie na mapie Ukrainy
|
|
| Strona internetowa | |
Jazłowiec (ukr. Язловець) – miasto w zachodniej Ukrainie w obwodzie tarnopolskim, na południe od Buczacza.
Jest to jedna z najstarszych osad polskich na Podolu. Własność Buczackich (którzy po osiedleniu się w Jazłowcu przyjęli nazwisko Jazłowieckich), Radziwiłłów i Koniecpolskich. Miejsce urodzenia poety Kornela Ujejskiego, oraz - prawdopodobnie - miejsce śmierci i pochówku wybitnego kompozytora doby renesansu Mikołaja Gomółki urodzonego w Sandomierzu. W okresie I Rzeczypospolitej osadę zamieszkiwali również Ormianie, a miasto było siedzibą drugiego obok Lwowa biskupstwa kościoła ormiańskiego. W latach 1676-1684 Jazłowiec wszedł w skład Porty Otomańskiej. Zachowały się do dnia dzisiejszego ruiny twierdzy fortyfikowanej przez Jazłowieckich oraz stary polski cmentarz z kaplicą Błażowskich herbu Sas. W miasteczku do chwili obecnej znajduje się klasztor Sióstr Niepokalanek (założony w 1863 przez przybyłą z Rzymu bł. Marcelinę Darowską). Wcześniej, do końca XVIII wieku był to pałac rodowy Poniatowskich (spędził w nim swoje młodzieńcze lata Stanisław August Poniatowski. Obok klasztoru utworzony został zakład naukowo-wychowawczy. W jazłowieckim kościele św. Anny swą pierwszą mszę odprawił w 1894 Adam Stefan Sapieha, późniejszy kardynał. W grudniu 1918 klasztor w Jazłowcu został zajęty przez wojska ukraińskie i zamieniony na więzienie dla internowanych Polaków. W lecie 1919 w wąwozach w pobliżu Jazłowca odbyła się trzydniowa, zwycięska bitwa 14 Pułku Ułanów (utworzonego w Rosji z Polaków służących w armii carskiej) z wojskami ukraińskimi. Od dnia zwycięstwa - 11 lipca 1919 pułk ten przyjął nazwę Ułanów Jazłowieckich. W okresie II Rzeczypospolitej (1920 - 1939) zakład naukowo wychowawczy obejmował gimnazjum i liceum ogólnokształcące oraz seminarium gospodarcze wraz z internatem. W grudniu 1943 banderowcy dokonali napadu na miejscowość. W czasie torturowania księdza dra Andrzeja Krasickiego usiłowali zmusić go do ujawnienia nazwisk osób ukrywających Żydów, czyli zdradzenia tajemnicy spowiedzi. Ksiądz milczał, został przez bandę UPA porwany i gdzieś w nieznanym miejscu zamordowany. W 1946 mieszkający w Jazłowcu Polacy oraz siostry niepokalanki zostali wysiedleni na zachód. Od 1999 w kaplicy istnieje sanktuarium bł Marceliny Darowskiej.
Spis treści |
[edytuj] Zamek w Jazłowcu
Zamek istniał w XV w. Przebudowy zamku dokonał Jerzy Jazłowiecki- hetman wielki koronny (zm. 1575 r,) który początkowo używał nazwiska Jerzy Monasterski, dopiero od 1547 pisał się Jazłowicki.
Po Jazłowieckich zamek przeszedł do Czuryłów, Wolskich, Bełżeckich, Odrzywolskich i kupiony przez do Koniecpolskich. W r. 1672 poddał się Husseinowi baszy Adenu, w następnym roku po zwycięstwie chocimskim, przeszedł do Polski. W r. 1676 poddał się Ibrahimowi Szejtanowi paszy. W r. 1684 zamek został odebrany Turkom, którzy wiadomość, że wielki król i pogromca się zbliża, z zamku ustąpili. Część załogi zgłosiła się do służby królewskiej. Z początkiem XVIII w. zamek przeszedł od Koniecpolskich do Lubomirskich, a w 1746 r. został nabyty w drodze kupna przez Stanisława Poniatowskiego - ojca króla Stanisława Augusta.
[edytuj] Pobliskie miejscowości
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Jazłowiec i jego dzieje
- Adam Wartalski Jazłowiec - zarys dziejów miasta
- zdjęcia
- zdjęcia z Jazłowca
- o Jazłowcu w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |

