Jean-François Pilâtre de Rozier
Z Wikipedii
Jean-François Pilâtre de Rozier (ur. 30 marca 1754, zm. 15 czerwca 1785) - francuski nauczyciel chemii i fizyki, jeden z pionierów lotów balonem.
Urodził się w Metzu, studiował farmację, fizykę i chemię na Akademii w Reims. Tam poznał księcia d'Anjou, brata króla Francji, Ludwika XVI i został jego nadwornym aptekarzem. Za jego namową przeniósł się do Paryża, gdzie w dzielnicy Le Marais otworzył 11 grudnia 1781 własną pracownię zwaną l’Athénée Royal (lub bardziej pospolicie Musée de Paris), będącą jednocześnie salonem, w którym spotykała sie większość francuskich uczonych epoki. Demonstrował w nim doświadczenia fizyczne francuskim notablom. Prowadził doświadczenia z gazami, jest także wynalazcą respiratora, maski gazowej i skafandra nurkowego.
W czerwcu 1783 był świadkiem pierwszego lotu balonem braci Montgolfier. Po serii próbnych lotów ze zwierzętami w koszu balonu, de Rozier wraz z hrabią François Laurentem d'Arlandes odbył 21 listopada 1783 pierwszy w historii przelot balonem o nazwie "Réveillon" (na ogrzane powietrze) bez uwięzi, pokonując w Paryżu 8-kilometrowy dystans pomiędzy Château de la Muette a Butte-aux-Cailles i osiągając wysokość 3000 stóp (ok. 914 metrów). Był także jednym z sześciu pasażerów drugiego lotu 17 stycznia 1784, w którym balon dziesięciokrotnie większej pojemności wystartował z Lyonu, jednakże próba ta była niezbyt udana, balon pokonał jedynie niewielki dystans i wylądował.
24 czerwca 1784 Jean-François Pilâtre uczestniczył w locie zmodernizowaną wersją balonu, nazwanego na cześć królowej Francji La Marie-Antoinette. Startując z ogrodów pałacu w Wersalu osiągnął w 45 minut pałac w Chantilly. Był to rekordowy lot zarówno pod względem dystansu (52 kilometry), jak i osiągniętej wysokości (3000 metrów). Zachęcony tym sukcesem, postanowił ubiec Anglików i podjąć próbę pokonania balonem Kanału La Manche. Do tego zadania zamierzał użyć balonu wykorzystującego zarówno gorące powietrze, jak i wodór, w którego budowie wspierali go paryski chemik Joseph Proust i farmaceuta Antoine Quinquet.
Po serii prób wraz z drugim śmiałkiem, Pierre'em Romainem, wystartował z przylądka Gris-Nez koło Boulogne-sur-Mer 15 czerwca 1785. Po pomyślnym pokonaniu części dystansu, zmiana kierunku i siły wiatru zepchnęła balon z powrotem nad ląd, 5 kilometrów poza miejsce startu. Balon, z którego na skutek rozdarcia powłoki uszedł wodór, spadł z wysokości ok. 500 m i rozbił się nieopodal Wimereux. Obydwaj pasażerowie zginęli. W miejscu tym wzniesiono później obelisk upamiętniający to wydarzenie.
Na pamiątkę pioniera tego typu konstrukcji, współczesne balony hybrydowe (wykorzystujące zarówno ogrzane powietrze, jak i gaz), nazywane są balonami Roziera.
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |

