Jean Genet
Z Wikipedii
Jean Genet (ur. 19 grudnia 1910 w Paryżu, zm. 15 kwietnia 1986 tamże), francuski pisarz i dramaturg.
Jego twórczość dotyczyła wykluczenia ze społeczeństwa, problemu wyobcowania i braku porozumienia. W warstwie narracyjnej odnajduje się opisy m.in. służby domowej, prostytutek, wyrzutków społecznych, złodziei, włóczęgów i związków homoseksualnych, których sam doświadczył. Niektórzy krytycy literaccy uważają, że nie powodowały nim zainteresowania społeczne, lecz potrzeba wyrażenia wściekłości, uczucia poniżenia i odrzucenia.
Jean Genet był porzuconym przez matkę sierotą, wychowankiem domu dziecka, z którego uciekał i popełniał typowe dla młodocianych zbiegów wykroczenia, które w wieku 15 lat zaprowadziły go do domu poprawczego. Jako osiemnastolatek zaciągnął się do armii, z której zdezerterował w 1936 i opuścił Francję. Przemierzył wtedy Europę z fałszywymi papierami. Według niektórych badaczy krótko siedział także w więzieniu w Polsce. Po powrocie do kraju został skazany i osadzony w więzieniu za dezercję, posługiwanie się fałszywymi dokumentami i kradzieże.
Pisanie rozpoczął w podparyskim więzieniu we Fresnes, a w 1942 wydał na koszt własny poemat: Le Condamné à mort (Skazany na śmierć), Notre-Dame-des-Fleurs (Matka Boska Kwietna), w następnym roku - le Miracle de la rose (Cud róży). Groził mu wyrok dożywotniego więzienia, gdy nastąpiła interwencja Jeana Cocteau i Jean-Paula Sartre'a w sądzie. Jean Genet został zwolniony z odbywania kary w 1944, a ułaskawienie uzyskał w 1949.
W latach 1945-1948 powstały trzy powieści: Pompes funèbres (Ceremonie żałobne), Querelle de Brest (Querelle z Brestu) i Journal du voleur (Dziennik złodzieja), zbiór poezji, balet oraz trzy sztuki teatralne: Haute Surveillance (Ścisły nadzór ), les Bonnes (Pokojówki) i Spendid's.
W 1966 napisał Paravents (Parawany) i opublikował Lettres à Roger Blin (Listy do Rogera Blina), przeżył jednak kryzys i posunął się do zamachu samobójczego. W następnym roku wybrał się w długą podróż na Daleki Wschód, poznał obozy Palestyńczyków; trzy lata później wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywał wśród Czarnych Panter. Oba te doświadczenia zaowocowały po piętnastu latach publikacją Un captif amoureux (Zakochany jeniec). We wrześniu 1982 przypadkowo przebywał w Bejrucie, gdy miały miejsce wielkie masakry obozów palestyńskich w Sabrze i Szatila - po powrocie napisał ważny tekst polityczny: Quatre heures à Chatila (Cztery godziny w Szatila).
Jean Genet w 1979 zachorował na raka gardła, co w 1986 stało się przyczyną jego śmierci.
Jean Genet jest pisarzem wzbudzającym silne emocje, uważanym za burzyciela i za moralistę zarazem.
| Szpitalny kontratak PiS Dornem i Balickim |
PiS montuje wielką koalicję przeciw rządowemu pakietowi ustaw zdrowotnych. Liczy na to, że zbierze całą opozycję, a może nawet PSL. Rząd zaś szykuje ostatni projekt z pakietu zdrowotnego. Ten o oddłużeniu |
| Konkurencja dla Radia Maryja? |
Jezuici założyli radio internetowe Rewelacja adresowane nie tylko do zaangażowanych katolików |
| Bujak, Frasyniuk i Lis piszą skargę na IPN do ministra sprawiedliwości |
A minister Zbigniew Ćwiąkalski wzywa na dywanik szefa IPN Janusza Kurtykę |
| ...ni dzieci nam germanił |
Szkoła nie dla sześciolatków? Prezydent Kaczyński może zatrzymać reformę, bo boi się germanizacji |
| Trąba powietrzna nad Ustką |
Po godzinie 19.30 nad Ustką pojawiła się trąba powietrzna - informują internauci. Jak relacjonują, trąba nie sięgnęła ziemi. Zniknęła po ok. 15 minutach. |
| Odpowiedzą za szantażowanie księdza |
Policja zatrzymała trzy osoby zamieszane w seks-aferę na plebanii na Błoniu. Co będzie z uwikłanym w nią księdzem? Zdecyduje biskup Jan Tyrawa. |
| TVN pozywa Macierewicza |
Telewizja TVN pozwała b. szefa Komisji Weryfikacyjnej WSI Antoniego Macierewicza. Według stacji Macierewicz w czwartkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" naruszył reputację TVN S.A. Telewizja domaga się odwołania zarzutów i 100 tys. zł na cele społeczne. |
| Samochód koziołkował kilka razy a kierowca bez szwanku |
Świadkowie tego wypadku mogli sądzić, że kierowca nie żyje, a w najlepszym wypadku jest ciężko ranny. Jadąca szybko toyota zjechała na pas obok i z całej siły uderzyła w barierki. Siła uderzenia była tak wielka, że wyrzuciło auto na druga stronę jezdni. Tam samochód przekoziołkował kilka razy i zatrzymał się tuż przed nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdem. |
| Związkowcy pod kancelarią premiera: Złodzieje |
Według "Solidarności" ok. 50 tys., a według policji ok. 18 tys. związkowców pomimo deszczu protestowało w stolicy pod hasłem "Godna praca i godna emerytura, to godne życie". Delegacja "S" przekazała szefowi doradców premiera Michałowi Boniemu petycję do rządu. Manifestanci odpalili pod kancelarią premiera petardy, krzyczeli "Złodzieje, złodzieje", "Wszystko ściema, cudów nie ma" i "Solidarność, Solidarność". Jedna osoba została ranna. |
| 28-letni górnik zginął w kopalni "Bielszowice" |
28-letni górnik zmarł w piątek rano w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej. |

