Julian Marchlewski
Z Wikipedii
Julian Baltazar Marchlewski ps. Karski, Kujawiak (ur. 17 maja 1866, Włocławek - zm. 22 marca 1925, Bogliasco k. Nervi) - polski i radziecki działacz komunistyczny, z wykształcenia ekonomista.
Założyciel w 1889 r. Związku Robotników Polskich, od 1900 w SDKPiL, członek Zarządu Głównego, później przywódca partii i jej ideolog. Redagował czasopisma Czerwony Sztandar, Przegląd Socjalistyczny oraz Sprawę Robotniczą. W latach 1893-1905 na emigracji (Szwajcaria, Niemcy), chłonął nowinki tamtejszej myśli socjaldemokratycznej. Uczestnik rewolucji 1905-1907. Po rewolucji przebywał w Niemczech, gdzie przyłączył się do lewego skrzydła SPD. W 1918 zdecydowanie sprzeciwiał się odzyskaniu przez Polskę niepodległości uważając, że jedynym sposobem rozwiązania kwestii narodowej jest przeprowadzenie rewolucji socjalistycznej oswabadzającej proletariat i narody uciskane spod panowania, zarówno militarnego jak i ekonomicznego, mocarstw światowych. W 1919 r. współtwórca Międzynarodówki Komunistycznej, 1920 postawiony przez Lenina na czele Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski w Białymstoku. 1922 szef Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom. Przygotował program WKP(b) w zakresie dotyczącym rolnictwa. Zmarł w trakcie pobytu wczasowego we Włoszech.
Publikacje naukowe i ideologiczne: Fizjokratyzm w dawnej Polsce (1896), Stosunki ekonomiczno-społeczne na ziemiach zaboru pruskiego (1903), Polskie programy burżuazyjne w kwestii rolnej (1908).
Imieniem Marchlewskiego nazwano po 1926 roku polski obwód autonomiczny na Ukrainie (tzw. Marchlewszczyzna, obecnie Dowbysz) oraz Komunistyczny Uniwersytet Mniejszości Narodowych w Moskwie. Po 1945 roku był patronem wielu ulic, szkół (m. in. Szkoły Partyjnej przy KC PZPR) i placów na terenie Polski - jego imię nosiła obecna aleja Jana Pawła II w Warszawie.
Zakłady Celulozowo - Papiernicze im. Juliana Marchlewskiego we Włocławku także nosiły imię Marchlewskiego. Powstały one w 1899 roku, a ogłosiły upadłość w 1994 roku.
[edytuj] Wydawniczy epizod Juliana Marchlewskiego
W emigracyjnym etapie życia Marchlewskiego nie sposób pominąć pobytu w Monachium i jego działalności wydawniczej. Wraz z przyjacielem Aleksandrem Israelem Helphandem (Parvusem), w czerwcu 1902 r. założył przedsiębiorstwo wydawnicze Dr J. Marchlewski und Co. Verlag Slavischer und Nordischer Literatur. Parvus lokując swe pieniądze stał się właścicielem i kierownikiem firmy, natomiast Marchlewski wziął na siebie planowania wydawnicze, kontakty z autorami, tłumaczami, ilustratorami i drukarniami.
Jednym z pierwszych, do których zwrócił się Marchlewski z ofertą wydawniczą był Stefan Żeromski - wydał jego "Popioły" w oryginale i przekładzie niemieckim, "Rozdziobią nas kruki, wrony" w przekładzie. Korespondował również z Kazimierzem Przerwą Tetmajerem i Maksymem Gorkim.
Utrzymywał także kontakty z zachodnimi i polskimi księgarzami: Gebethnerem i Wolffem w Warszawie, Bernardem Połonieckim we Lwowie.
Wraz z wybuchem rewolucji 1905 roku Parvus rzucił się w wir polityki, przestając interesować się wydawnictwem[1] Wyjechał do Rosji i pozostawił Marchlewskiego z nieuregulowanymi płatnościami. 6 grudnia 1905 r. Wydawnictwo Dr J. Marchlewski und Co. zostało zlikwidowane, przejęła je firma Etzold und Co.
W ciągu lat 1903 i 1904 Marchlewski wydał ok. 50 tytułów, głównie w języku niemieckim, polskim i rosyjskim.
Brat Leona Marchlewskiego.
Przypisy
- ↑ Parvus był organizatorem eksterytorialnego przejazdu Lenina ze Szwajcarii przez Niemcy do Rosji w marcu/kwietniu 1917 r. i pozostając w neutralnym Sztokholmie pośredniczył w roku 1917 w zagranicznym ( niemieckim) finansowaniu partii bolszewików.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Kownacki się zagalopował? |
Jeden z gości Bogdana Rymanowskiego w programie "Magazyn 24" w TVN24 Piotr Kownacki rzucił, że ministrowie Sikorski i Rostowski zostali z sali wyproszeni, a nie że wyszli sami, jak mówili kilka godzin wcześniej. Szef kancelarii prezydenta szybko zrozumiał swój błąd i nie reagował na pytania dziennikarza. |
| Polska grozi wetem ws. pakietu klimatyczno- energetycznego |
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zagroził w środę w Brukseli, gdzie rozpoczął się dwudniowy szczyt UE, zawetowaniem wniosków końcowych, jeśli polskie postulaty w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego nie zostaną spełnione. Poźnym wieczorem Donald Tusk powtórzył, że "jeśli nie będzie innego wyjścia, skorzysta z możliwości wetowania". |
| Tusk i Kaczyński razem na kolacji i zdjęciu |
Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk usiedli razem do kolacji na szczycie UE w Brukseli. Wcześniej obaj zgodnie pozowali do zdjęcia wszystkich uczestników. Późnym wieczorem prezydent w rozmowie z dziennikarzami wyraził nadzieję, że na następne unijne spotkania będzie jeździł razem z premierem.- Premier był supersympatyczny - mówił Lech Kaczyński. |
| Prezydenccy ministrowie bez przepustek na szczyt UE |
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział dziennikarzom w środę wieczorem, że on oraz inni przedstawiciele prezydenta - sekretarz i podsekretarz stanu Michał Kamiński oraz Mariusz Handzlik - zostali pozbawieni przepustek do budynku, gdzie odbywa się szczyt UE. Kancelaria Premiera odpowiada: - Ministrowie prezydenta nie są członkami delegacji. Przepustka im nie przysługuje. |
| Prof.Konarski: spór prezydent-premier to spór charakterów |
Politolog prof. Wawrzyniec Konarski uważa, że spór między prezydentem i premierem jest sporem charakterów. Jego zdaniem konstytucja wyraźnie określa kompetencje głowy państwa i rządu, dlatego ustawa kompetencyjna nie jest potrzebna. |
| 61 osób zatrzymanych w akcji przeciw pedofilom |
Policjanci przeszukali ponad 50 mieszkań i domów na terenie piętnastu województw. Zatrzymali 61 osób. Zabezpieczyli prawie 60 komputerów, tysiące płyt CD i DVD, dysków twardych i innego rodzaju nośników pamięci. To efekt policyjnej akcji o kryptonimie "Simone 2" przeciwko pedofilom grasującym w sieci. |
| Ustawa zakończy kłótnie między prezydentem a premierem? |
Lech Kaczyński przyznał w rozmowie z dziennikarzami - w samolocie podczas podróży do Brukseli - że ustawa kompetencyjna mogłaby być rozwiązaniem obecnych sporów między nim a premierem. |
| Ekspresowy wyrok dla pijanego sternika |
Na półtora roku trafi do więzienia sternik promu, który w trakcie pracy miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. O dziwnym zachowaniu mężczyzny poinformowali pasażerowie w poniedziałek. |
| Sprawdź przydatność szczepionki przeciw grypie |
Śląski inspektorat farmaceutyczny odebrał kilkanaście sygnałów o pacjentach, którzy w ostatnich tygodniach zostali zaszczepieni przeterminowanymi szczepionkami przeciwko grypie. - To sytuacja karygodna! - uważa prof. Lidia Brydak, szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy. |
| Sąd: Zybertowicz ma przeprosić Michnika |
Andrzej Zybertowicz ma przeprosić Adama Michnika za słowa: "Michnik wielokrotnie powtarzał: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację" - orzekł prawomocnie Sąd Apelacyjny, oddalając apelację Zybertowicza. |

