Juliusz Heinzel
Z Wikipedii
| Juliusz Heinzel | |
| Urodzony | 2 grudnia 1834 |
| Zmarł | 1895 |
| Zawód | fabrykant |
Juliusz Heinzel baron von Hohenfels (ur. 2 grudnia 1834 roku w Łodzi, zm. w 1895 roku w Coburgu w Turyngii).
Rodzina Heinzlów przybyła do Łodzi prawdopodobnie z Czech, choć ojciec był Niemcem. Syn Jana i Franciszki Hanke otrzymał solidne choć domowe wykształcenie średnie. Po studiach technicznych wstąpił do zgromadzenia łódzkich majstrów. Praktykę zdobywał w tkalni Scheiblera. Uczestniczył w łódzkich buntach robotniczych 1861 roku. Później założył na ulicy Piotrkowskiej 104 własną mechaniczną tkalnię towarów wełnianych. W przeciągu kilku lat wyrósł około 1874 roku na "króla wełny" nie tylko łódzkiego. W 1891 r. nabył dobra ziemskie i zamek Hohenfels w księstwie Sachsen-Coburg-Gotha wraz z przywiązanym do nich tytułem barona. Był to jedyny tego typu przypadek w Łodzi. Po śmierci ojca, majątek przejął Juliusz Teodor Heinzel.
Pozostawił trzy wspaniałe pałace, przy ulicy Piotrkowskiej 104i Okólnej 166 w Łagiewnikach ze stadniną koni, oraz park nazwany od jego imienia Julianowem z pałacem zniszczonym podczas bombardowania 1939 roku (znajdowała się tam siedziba "Armii Łódź").
Po śmierci rodzina wystawiła na Starym Cmentarzu przy ulicy Ogrodowej ogromny grobowiec rodzinny (był to ostatni pałac Heinzlów - jest miejscem spoczynku Juliusza Heinzla, jego żony Pauliny z Volkmanów oraz ich potomków). Dziś pełni funkcję kaplicy cmentarnej i podobnie jak pozostałe istniejące pałace Heinzla służy społeczeństwu Łodzi.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Pacelt nie jest już wiceministrem sportu |
Ostrowiecki poseł Platformy Obywatelskiej Zbigniew Pacelt został odwołany ze stanowiska wiceministra sportu. |
| Osiedlowy zespół ukradł sprzęt Acid Drinkers |
Policjanci odzyskali sprzęt muzyczny należący do zespołu Acid Drinkers. Złodziejami okazali się 17-letni Jakub K. i 18-letni Paweł K., członkowie osiedlowego zespołu z Ełku. Za kradzież odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet pięć lat więzienia. |
| Pijany policjant spowodował kolizję |
26-letni pijany policjant spowodował w sobotę w Elblągu kolizję. Funkcjonariusz, który miał w wydychanym powietrzu 2,5 promila alkoholu, straci pracę. Czeka go także sprawa karna - poinformowała Justyna Grzeczka z elbląskiej policji. |
| Drugie podejście PO do ustawy o mediach |
PO wraca do rozmów z lewicą o zmianach w mediach. W przyszłym tygodniu politycy Platformy maja wyłożyć na stół nowy projekt ustawy medialnej - dowiedział się "Dziennik". |
| PiS zaniepokojone sprawą posłów Sejmu Litwy z Kartą Polaka |
PiS jest zaniepokojone sprawą posłów litewskiego Sejmu posiadających Kartę Polaka. Dwóm z trzech posłów AWPL grozi utrata mandatu litewskiego posła z powodu przyjęcia przez nich Karty, co budzi na Litwie kontrowersje. |
| Ojciec, gdy wypił, znęcał się nad córką |
Ojciec nadużywał alkoholu. Gdy był pijany, bił córkę drewnianą listewką. Dziewczynka opowiedziała o tym opiekunce ze świetlicy osiedlowej. Ta o sprawie zawiadomiła policję. 47-letniego Arkadiusza L. zatrzymano. Miał prawie promil alkoholu we krwi. Został aresztowany na trzy miesiące. |
| Kaczyński: Pokażemy inne przypadki pijanych posłów w Sejmie |
- PiS nie będzie podejmował żadnych decyzji w sprawie Elżbiety Kruk - powiedział Jarosław Kaczyński. Posłanka w czasie wczorajszych porannych głosowań w Sejmie chwiała się na nogach i niewyraźnie mówiła. |
| Zawieje i zamiecie na południu, dużo śniegu na północy |
Zawieje i zamiecie śnieżne mogą nękać aż do jutrzejszego popołudnia całe południe Polski. na północy, nad Bałtykiem pada i ma padać śnieg. Jak zapowiada Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ciągu doby może tam spaść nawet 20 centymetrów śniegu. |
| Speckomisja spyta szefa ABW o dochody |
Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych poprosi szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztofa Bondaryka o wyjaśnienia - dowiedział się serwis internetowy tvp.info. Urzędnik będzie musiał przed komisją wytłumaczyć się z dochodów, które uzyskuje od operatora Ery GSM. Speckomisja chce też od szefa CBA Mariusza Kamińskiego uzyskać wyjaśnienia, dlaczego Biuro zajęło się tą sprawą. |
| Ukradł kilkaset samochodów i w końcu wpadł |
30-letniego Ireneusza P. ps. "Żaba" zatrzymali policjanci z warszawskiej "samochodówki". Mężczyzna ścigany za kradzieże samochodów wpadł razem ze swoją znajomą w centrum handlowym na warszawskiej Pradze. "Żaba" przyznał policjantom, że w ciągu ostatnich kilku lat skradł kilkaset aut. |

