Komisja Kolonizacyjna
Z Wikipedii
Komisja Kolonizacyjna (niem. Ansiedlungskommission) - instytucja założona 26 kwietnia 1886 roku przez władze niemieckie, z inicjatywy Otto von Bismarcka, pod kierownictwem nadprezydenta prowincji poznańskiej. Dysponując dużymi funduszami przekazywanymi przez rząd, starała się wykupić ziemię od polskiej szlachty i chłopów, a następnie osadzić na niej przybyszów z Niemiec. Miała służyć zakładaniu nowych wsi niemieckich w Wielkopolsce oraz na Pomorzu, a więc i wypieraniu Polaków tam mieszkających. Mimo ogromnych pieniędzy łożonych na ten cel przez Niemców, nie odniosła sukcesu, gdyż mieszkańcy Rzeszy niezbyt chętnie przeprowadzali się na wschód (ostatecznie osiedlono około 22 tysiące rodzin). Widząc małą skuteczność działania Komisji Kolonizacyjnej, wprowadzono w 1908 roku nakaz wykupywania ziemi od Polaków. Protesty Niemców jednak w znaczny sposób ograniczyły taką politykę. Polacy sprzeciwiali się takiej polityce, tworząc spółki parcelacyjne, oraz poprzez zaangażowanie kółek rolniczych pod patronatem Maksymiliana Jackowskiego. Mimo że przez 30 lat działalności komisja nie zrealizowała zakładanych celów, a Polacy cały czas stanowili w Wielkopolsce i na Pomorzu zdecydowaną większość ludności, zdołała wykupić ponad 8% całej ziemi Wielkopolski i Pomorza. W ramach akcji kolonizacyjnej osadziła do roku 1906 na ziemiach polskich około 12 tysięcy niemieckich rodzin osadniczych, szacując osiągnięty w ten sposób wzrost ludności niemieckiej na 135-150 tysięcy osób. Do roku 1918 liczba rodzin osadniczych wzrosła z 12 tysięcy do 20 tysięcy.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki Zewnętrzne
Niemcy w zachodniej Polsce na books.google.com
| Sawicki wstawia się w UE za rolnikami |
| Po burzy 4 tysiące gospodarstw domowych bez prądu |
Ponad cztery tysiące gospodarstw domowych zostało bez prądu z powodu silnej burzy, która w niedzielę wieczorem przeszła nad okolicami Mikołajek i Rucianego-Nidy (Warmińsko-Mazurskie). W niektórych wsiach nie ma również bieżącej wody, ponieważ stanęły zasilane prądem pompy. |
| MSZ: przestrzegamy naród niemiecki przed rewizjonizmem Steinbach |
Przestrzegamy zaprzyjaźniony naród niemiecki przed rewizjonizmem, głoszonym przez szefową Związku Wypędzonych (BdV) Eriką Steinbach - w ten sposób rzecznik MSZ Piotr Paszkowski skomentował sobotnie wystąpienie Steinbach. |
| Pijany kapitan usiłował wypływać statkiem z portu |
Kapitan cypryjskiego statku Turberry Glory miał ponad dwa promile alkoholu w powietrzu wydychanym gdy usiłował opuścić jednostką port w Świnoujściu. Straż Graniczna postanowiła jednak nie wypuszczać okrętu, póki kapitan wytrzeźwieje. |
| "To ludzie, którzy nie walczyli z komuną, a z Lechem Wałęsą" |
"Niepoważnymi ludźmi" określił b. prezydent Lech Wałęsa uczestników konferencji, która odbyła się w niedzielę w Sejmie z okazji 30. rocznicy powstania Wolnych Związków Zawodowych (WZZ). Wałęsa zaznaczył, że nie śledził spotkania zorganizowanego przez Annę Walentynowicz. "Byłem na weselu w Szczecinie" - powiedział b. prezydent. |
| J.Kaczyński zapowiada poparcie dla inicjatywy PO dot. esbeków |
Szef PiS Jarosław Kaczyński zapowiada poparcie dla projektu PO, dotyczącego obniżenia wysokości emerytur byłych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL. |
| Macierewicz nawołuje do organizowania się wokół PiS |
Do organizowania się przy ruchu patriotycznym wokół PiS nawoływał poseł tej partii Antoni Macierewicz podczas konferencji zorganizowanej w niedzielę w Sejmie z okazji 30. rocznicy powstania Wolnych Związków Zawodowych. |
| Walentynowicz o Wałęsie: proponuję zaciągnąć nad nim kurtynę milczenia |
Mając taką wiedzę o Lechu Wałęsie "proponuję zaciągnąć nad nim kurtynę milczenia" - powiedziała Anna Walentynowicz, organizator konferencji z okazji 30. rocznicy powstania Wolnych Związków Zawodowych. |
| Policjant pobił mężczyznę, ujęli go przechodnie |
Przechodnie zatrzymali dziś w nocy agresywnego mężczyznę, który w alei Solidarności w Toruniu pobił 43-letniego mieszkańca Mrągowa. Napastnikiem okazał się... pijany policjant na urlopie. |
| Śmierć niemowlaka - pijani rodzice zatrzymani |
O śmierci 3-miesięcznej dziewczynki poinformował o godz. 3.54 włocławskich policjantów dyspozytor pogotowia ratunkowego. Dziecko zmarło w mieszkaniu przy ul. Planty na Osiedlu Południe we Włocławku. |

