Pozytywne informacje z Polski i ze Świata.

Tutaj znajdziesz je wszystkie!

Krajowa Rada Narodowa

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Bolesław Bierut (PPR) - Przewodniczący, następnie Prezydent KRN

Krajowa Rada Narodowa (1 stycznia 1944 - 17 stycznia 1947) – ciało polityczne utworzone podczas II wojny światowej w charakterze samozwańczego[1] polskiego parlamentu, mające stanowić zaczątek polskiej władzy powojennej, reprezentujące ugrupowania komunistyczne i lewicowe, mające być według planów ZSRR przeciwwagą dla działalności rządu Stanisława Mikołajczyka[2]. KRN powstało bez formalnej zgody moskiewskiej centrali, zorientowanej wówczas na "jednolitofrontową" linię polityczną[3].

KRN powstała w konspiracji w noc sylwestrową z 31 grudnia 1943 na 1 stycznia 1944 roku z inicjatywy komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej w lokalu przy ul. Twardej w Warszawie - w zebraniu założycielskim wzięli udział w większości członkowie PPR, zdołano pozyskać tylko dwóch działaczy socjalistycznych (Edward Osóbka-Morawski i Jan Haneman)[4]. W charakterze gości i obserwatorów zaproszono dwóch innych działaczy (Franciszek Litwin i Antoni Korzycki), którzy zaczęli występować jako reprezentanci ruchów ludowych dopiero na przełomie lutego i marca 1944, po przejęciu przez PPR jednego z mniejszych ugrupowań o tym charakterze. KRN miała być według deklaracji (oficjalnie ogłoszonej w dniu powstania, a w rzeczywistości stworzonej wcześniej, 15 grudnia 1944[5]), "szeroką reprezentacją antyfaszystowskich nurtów demokratycznych" polskiego społeczeństwa (co według komunistów wykluczało udział w niej przedstawicieli sanacji i SN), w praktyce zaś była forum zdominowanym przez prosowiecko i prokomunistycznie nastawioną część działaczy różnych partii.

Oprócz komunistów z PPR zasiadali w niej członkowie RPPS, GL, ZWM, SL, SD, SP, działacze "niezależni" (np.: wywodzący się z PPR i rzekomo reprezentujący Komitet Inicjatywy Narodowej) oraz niewielka grupa posłów żydowskich. Jak przyszłość pokazała "...pozostałe organizacje (...) były czystą fikcją w tym znaczeniu, że reprezentowali je członkowie PPR, którzy w okresie przedwojennym (jeszcze jako członkowie KPP-przyp. aut.) przyjmowali jakiś udział w ich działalności lub przynależeli do nich w charakterze członków. (...) Realistyczny wydźwięk polityczny, lecz o niewielkim znaczeniu, miał podpis «grupa dzialaczy Stronnictwa Ludowego i Batalionów Chłopskich» z tym zastrzeżeniem, że w grupie tej w ogóle nie było działaczy BCh"[6]. W skład Prezydium KRN weszli: Bolesław Bierut (przewodniczący, od 31 grudnia 1944 - Prezydent KRN), Edward Osóbka-Morawski (wiceprzewodniczący), Władysław Kowalski (członek), Michał Rola-Żymierski (członek) i Kazimierz Mijal (sekretarz). W dniu 28 czerwca 1945 roku skład Prezydium KRN poszerzono o schorowanego już Wincentego Witosa (PSL) i Stanisława Grabskiego (bezpartyjny, przed wojną związany z prawicą) oraz przedstawiciela PPS Stanisława Szwalbego, którzy zostali wiceprezydentami KRN.

Edward Osóbka-Morawski (RPPS) - Wiceprzewodniczący KRN

W dokumencie założycielskim KRN m.in. odmówiono Rządowi RP na uchodźstwie legitymizacji do reprezentowania narodu polskiego i zrzeczono się także praw do większości wschodnich terenów II Rzeczypospolitej, zagrabionych przez ZSRR w 1939 na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow deklarując oparcie nowej granicy wschodniej Polski na zasadzie etnicznej, chcąc w ten sposób propagandowo uzasadnić zagarnięcie terytoriów polskich przez ZSRR - deklaracje te związane były m.in. z faktem, iż po 1939 ZSRR dążył do powiększenia dysproporcji pomiędzy mniejszościami etnicznymi (w II Rzeczypospolitej w terenie na kresach wschodnich mniejszości miały przewagę w stosunku do ludności polskiej, natomiast w miastach ludność polska stanowiła większość) na okupowanych terenach wschodnich Rzeczypospolitej na swoją korzyść - NKWD w ramach represji wobec ludności polskiej wysiedliło wielu obywateli polskich (według różnych szacunków od 550 000 - 1 500 000 ludzi), nadało im przymusowo obywatelstwo ZSRR bądź wcieliło siłą do Armii Czerwonej.

Po wojnie na skutek ustaleń pomiędzy Stalinem a PKWN wysiedlono z ziem wcielonych do ZSRR na wschód od linii Curzona większość pozostających tam Polaków, (800 000 z Ukrainy, 274 000 z Białorusi i 197 000 z Litwy)[7], a w stosunku do pozostałych w granicach ZSRR narodów NKWD stosowała masowe represje - dokonywano deportacji całych sektorów ludności, oraz fizycznej likwidacji większości ukraińskich, białoruskich i litewskich działaczy narodowych[8]. Nieprzestrzeganie praw człowieka i policyjny terror na obszarach nowo wcielonych do ZSRR (Ukraińska SRR, Białoruska SRR oraz stworzonej po dodaniu części przedwojennego terytorium Polski Litewska SRR - Litwa utraciła niepodległość po aneksji przez ZSRR w czerwcu 1940) były kolejnymi dalekimi konsekwencjami akceptacji bez zastrzeżeń przez KRN Linii Curzona jako nowej granicy Polski - obiecywana mniejszościom etnicznym wolność stała się daleka od oczekiwań, jej rzeczywisty zasięg ograniczał się do kontroli nad językiem, kulturą i terytorium[9].

Ustalenia odnośnie polskiej granicy wschodniej zostały wstępnie uzgodnione przez tzw. wielką trójkę na konferencji teherańskiej na przełomie listopada i grudnia 1943 roku, jednak nigdy nie uznał ich oficjalnie rząd polski w Londynie, jako sprzeczne z polską racją stanu. Na swoim II posiedzeniu plenarnym 20-23 stycznia 1944 roku KRN za podstawę granicy wschodniej Polski uznała Linię Curzona, przebiegającą niemal identycznie jak linia podziału polski z paktu Ribbentrop-Mołotow. Deklaracja programowa KRN jako główny cel wysuwała walkę zbrojną o wyzwolenie Polski, zapowiadała utworzenie w kraju Rządu Tymczasowego, przeprowadzenie reformy rolnej bez odszkodowania i nacjonalizacji wielkiego przemysłu, przywrócenie Polsce Ziem Zachodnich i Północnych, sojusz z ZSRR. Dekret KRN powołał do życia Armię Ludową i wezwał do wstępowania do niej. W maju 1944 roku zwierzchnictwo KRN uznała Armia Polska w ZSRR i ZPP. Utworzono szereg konspiracyjnych wojewódzkich, powiatowych i miejskich rad narodowych - lokalnych organów KRN.

Medal Zwycięstwa i Wolności 1945

Delegacja KRN wraz z działaczami Związku Patriotów Polskich utworzyła 21 lipca 1944 marionetkowy[10] Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, w którym zasiadali przedstawiciele tych samych stronnictw co w KRN, 31 grudnia 1944 powołała zaś Tymczasowy Rząd RP pod przywództwem Edwarda Osóbki-Morawskiego. Dekretem z 28 czerwca 1945 roku KRN powołała Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej.

KRN była zarówno władzą ustawodawczą jak i wykonawczą (jej Przewodniczący Bolesław Bierut pełnił funkcję głowy państwa). Władzę w KRN sprawowało w sposób praktycznie absolutny[11] prezydium, które dokonywało mianowania oraz odwoływania posłów, określało porządek obrad i czas ich trwania oraz nadzorowało komisje, kontrolowało system sądowniczy i podejmowało decyzje odnośnie stanowisk państwowych a także wydawało dekrety - prezydium KRN znajdowało się poza wszelką kontrolą[12], gdyż nie mogło go odwołać plenum KRN - w istocie zatem KRN nie miała istotnego i znaczącego wpływu na wydarzenia polityczne, była jedynie forum na którym opozycja wyrażała swoje protesty przeciwko represjom i składała interpelacje, systematycznie odrzucane przez zdominowaną przez komunistów z PPR większość.

W lipcu 1945 KRN składała się z 273 posłów (PPR-97, PPS-77, SL-56, SD-17, niezrzeszeni-26), w grudniu 288 (w tym 55 z PSL i 15 ze Stronnictwa Pracy), w październiku 1946, po "otworzeniu się na nowe środowiska" do KRN zaczęli dołączać działacze innych ugrupowań (głównie środowisk mikołajczykowskiego PSL), m.in z powodu prześladowania politycznych działaczy PSL przez PPR za pomocą aparatu bezpieczeństwa, liczyła już 444 członków (tyle ile polski Sejm przedwojenny) w tym: PPR-135, PPS-111, SL-62, PSL-57, SD-37, SP-14, mniejszość żydowska (po jednym reprezentancie "Bundu", komunistów i syjonistów-3), niezrzeszeni 26. Uzupełniała swój skład w drodze kooptacji. Organami KRN w terenie były wojewódzkie, powiatowe i gminne rady narodowe. Organem prasowym KRN była "Rada Narodowa".

W 1945 jej siedzibą był budynek d. dyrekcji kolei państwowych przy ul. Targowej 74 w Warszawie.

Oficjalnie KRN zakończyła działalność 17 stycznia 1947 po sfałszowanych przez komunistów wyborach do Sejmu Ustawodawczego.

Przypisy

  1. KRN nie została wybrana drogą wolnych demokratycznych wyborów, a w momencie jej powołania jedyną legalną reprezentacją polityczną władz RP była Krajowa Reprezentacja Polityczna przekształcona 9 stycznia 1944 w drodze dekretu Delegata Rządu na Kraj w Radę Jedności Narodowej (poprzez uzupełnienie składu tzw. "grubej czwórki" o mniejsze ugrupowania.
  2. Władysław Pobóg-Malinowski "Najnowsza Historia Polityczna Polski", Wydawnictwo Antyk, Warszawa 2000, ISBN 83-87809-36-5, tom 2, str. 409
  3. Piotr Gontarczyk "Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy (1941-1944)", Wydawnictwo Fronda PL, Warszawa 2006, ISBN 83-60335-75-3, str. 308-312
  4. Władysław Pobóg-Malinowski "Najnowsza Historia Polityczna Polski", Wydawnictwo Antyk, Warszawa 2000, ISBN 83-87809-36-5, tom 2, str. 409
  5. Władysław Pobóg-Malinowski "Najnowsza Historia Polityczna Polski", Wydawnictwo Antyk, Warszawa 2000, ISBN 83-87809-36-5, tom 2, str. 409
  6. Władysław Gomułka "Pamiętniki", BGW, Warszawa 1994, ISBN 83-7066-553-5, tom II, str. 327
  7. Liczby wysiedlonych według: Andrzej Friszke "Polska. Losy państwa i narodu 1939-1989", Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2003, ISBN 83-207-1711-6, str. 120
  8. Norman Davies "Boże Igrzysko. Historia Polski", Wydawnictwo ZNAK, Kraków, 2001, ISBN 83-240-0020-8, str. 973
  9. Norman Davies "Boże Igrzysko. Historia Polski", Wydawnictwo ZNAK, Kraków, 2001, ISBN 83-240-0020-8, str. 973
  10. Zależny politycznie od ZSRR
  11. Andrzej Friszke "Polska. Losy państwa i narodu 1939-1989", Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2003, ISBN 83-207-1711-6, str. 120
  12. Andrzej Friszke "Polska. Losy państwa i narodu 1939-1989", Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2003, ISBN 83-207-1711-6, str. 120

[edytuj] Zobacz też

Dalajlama już w Polsce

Na gdańskim lotnisku wylądował Dalajlama. Na lotnisku witał go prezydent Gdańska, który zaraz po tym udzielał mediom wywiadów ubrany w dopiero co otrzymany tradycyjny szal. Dalajlama XIV Przyleciał prywatnym samolotem i w policyjnym konwoju odjechał z lotniska - relacjonował reporter TOK FM.

A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi?

Tymi słowami Jacek Kurski skomentował doniesienia Polaka, pracującego w hotelu na Cyprze, o pijanych dwóch posłach PiS, którzy zniszczyli hotelowe wózki golfowe. Zapewnił też o swoim poparciu dla kolegów i porównał całą sprawę do swojego niedawnego drogowego wybryku, czyli "rzekomą aferą, która podnieciła tabloidy".

Lądowanie z turbulencjami: Lech Kaczyński przybył do Seulu

Prezydent RP Lech Kaczyński przybył około godz. 5.50 rano czasu polskiego do Seulu. Wizyta w Korei Południowej ma charakter oficjalny i kończy trwającą od niedzieli podróż prezydenta po Azji.

Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga

Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta”

Dalajlama w Polsce

Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych.

Człowiek, mnich, dalajlama

Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię.

Rondo Wolnego Tybetu - Chiny grożą Warszawie

Ambasada Chin ostrzega premiera i polski MSZ: rondo Wolnego Tybetu na warszawskiej Woli „mogłoby wywołać nieobliczalne reakcje społeczeństwa chińskiego”. Na razie wystraszył się jeden radny SLD.

"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Zobacz także inne, godne uwagi serwisy. Piewrszy z nich prezentuje wysokiej jakości drzwi natomiast drugi z nich projekty domów parterowych.
W innych językach
Dalajlama już w Polsce

Na gdańskim lotnisku wylądował Dalajlama. Na lotnisku witał go prezydent Gdańska, który zaraz po tym udzielał mediom wywiadów ubrany w dopiero co otrzymany tradycyjny szal. Dalajlama XIV Przyleciał prywatnym samolotem i w policyjnym konwoju odjechał z lotniska - relacjonował reporter TOK FM.

A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi?

Tymi słowami Jacek Kurski skomentował doniesienia Polaka, pracującego w hotelu na Cyprze, o pijanych dwóch posłach PiS, którzy zniszczyli hotelowe wózki golfowe. Zapewnił też o swoim poparciu dla kolegów i porównał całą sprawę do swojego niedawnego drogowego wybryku, czyli "rzekomą aferą, która podnieciła tabloidy".

Lądowanie z turbulencjami: Lech Kaczyński przybył do Seulu

Prezydent RP Lech Kaczyński przybył około godz. 5.50 rano czasu polskiego do Seulu. Wizyta w Korei Południowej ma charakter oficjalny i kończy trwającą od niedzieli podróż prezydenta po Azji.

Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga

Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta”

Dalajlama w Polsce

Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych.

Człowiek, mnich, dalajlama

Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię.

Rondo Wolnego Tybetu - Chiny grożą Warszawie

Ambasada Chin ostrzega premiera i polski MSZ: rondo Wolnego Tybetu na warszawskiej Woli „mogłoby wywołać nieobliczalne reakcje społeczeństwa chińskiego”. Na razie wystraszył się jeden radny SLD.

"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Zobacz także inne, godne uwagi serwisy. Piewrszy z nich prezentuje wysokiej jakości drzwi natomiast drugi z nich projekty domów parterowych.

Jeśli skorzystałeś z informacji przedstawionych tutaj?

Nie bądź samolubem. Daj link do serwisu http://www.theplaceofhousesinc.com wszystkim z Twojego GG.