Książeczka walutowa
Z Wikipedii
| Książeczka walutowa wydana w 1979 roku |
Książeczka walutowa – dokument, wydawany obywatelom PRL w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, w którym rejestrowane były wszystkie zakupy walut zagranicznych oraz czeków podróżnych. Zakupy takie były ściśle reglamentowane i dopuszczalne jedynie wówczas, gdy obywatel otrzymał zezwolenie na wyjazd poza granice kraju[1].
System kontroli dystrybucji zagranicznych środków płatniczych[2] zmieniał się przez wszystkie lata po II wojnie światowej i zasadniczo był powoli i stopniowo łagodzony. Na przykład na początku lat 70. Polakom wyjeżdżającym do krajów Europy Zachodniej wolno było wykupić równowartość tylko 10 dolarów amerykańskich niezależnie od tego, dokąd i na jak długo wyjeżdżali[3], w kolejnych latach limit ten podniesiono do 100, 110 i później do ok. 130 USD.
Wydanie książeczki walutowej, które trzeba było opłacić znaczkami skarbowymi[4], odnotowywane było w dowodzie osobistym jej posiadacza[5], fakt wypłacenia mu walut poświadczany był stemplem w paszporcie, a na polskiej granicy państwowej celnik potwierdzał w książeczce walutowej fakt wywozu zakupionych walut.
Zgubienie książeczki walutowej powodowało, że o nową można było się starać dopiero po dwóch latach od zgłoszenia utraty dokumentu, a o prawo zakupu walut wymienialnych na wyjazd do krajów kapitalistycznych lub Jugosławii można było się starać nie prędzej, niż po trzech latach od zgłoszenia.
Przypisy
- ↑ przez cały czas istnienia PRL paszport był jednym z najbardziej reglamentowanych dokumentów, a związane z nim prawo wyjazdu za granicę kraju – jednym z najdłużej ograniczanych praw obywateli Polski; analogiczne ograniczenia napotykali obywatele pozostałych państw bloku wschodniego przy wyjeżdżaniu z własnych krajów
- ↑ dotyczyło to zarówno krajów tzw. I obszaru płatniczego, czyli krajów "demokracji ludowej" (socjalistycznych, ściślej – tych, z którymi rozliczenia dokonywane były w rublach), jak i II obszaru płatniczego, czyli tych, z którymi rozliczenia dokonywane były za pośrednictwem amerykańskich dolarów lub innych walut wymienialnych (dolarów, funtów szterlingów, marek niemieckich, franków francuskich, franków szwajcarskich, szylingów austriackich itp.); do tej drugiej grupy zaliczane były zasadniczo wszystkie kraje kapitalistyczne oraz Jugosławia
- ↑ kwota ta na ogół nie wystarczała wówczas, podobnie jak dziś, na dotarcie do żadnego odleglejszego miejsca poza "żelazną kurtyną", np. sam bilet promowy przez kanał La Manche dla jednej osoby kosztował około pięciu funtów angielskich
- ↑ w 1975 opłata za wydanie książeczki walutowej wynosiła 150 zł (tyle co 2-2,5 kg masła lub 12-14 kg cukru); ówczesne średnie wynagrodzenie wynosiło w Polsce około 2000-3000 zł; na początku roku 1979 opłata za wydanie książeczki wynosiła już 300 zł
- ↑ w przypadku dzieci, podróżujących z rodzicami i nie mających własnego dowodu osobistego, stempel potwierdzający wydanie książeczki walutowej wbijano do dowodu osobistego jednego z rodziców
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Ulewy w górach: zniszczenia są ogromne |
Powoli opada poziom wody po ulewnych deszczach na Podhalu i Podkarpaciu; trwa usuwanie szkód i szacowanie strat. Zniszczenia są ogromne; na Podhalu szacowane w milionach złotych. W Zakopanem trwają poszukiwania turysty z Katowic, który zaginął w trakcie ulewy. |
| Klaun w Sejmie! |
W Sejmie pojawił się dziś klaun. Czyżby spóźnił się na wczorajszy cyrk? |
| Napad na bank w Poznaniu - skradziono ok. 30 tys. złotych |
Zamaskowany mężczyzna napadł na oddział jednego z banków w Poznaniu, skradł ok. 30 tys. zł i zbiegł. |
| Cztery osoby poparzone po tym jak quad wjechał do baru |
Czworo turystów ze Śląska, w tym troje dzieci, zostało poparzonych w gorącym olejem po tym jak do baru w nadmorskim Sarbinowie (Zachodniopomorskie) wjechał quad prowadzony przez młodą kobietę. Policja przestrzega: quady to nie zabawki! |
| Dolniak: Odrzucimy weto razem z Lewicą; Lewica: nie ma takiej możliwości |
Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak ma nadzieję, że koalicji PO-PSL uda się odrzucić weto prezydenta do noweli tzw. ustawy kominowej. Poseł Lewicy Krzysztof Matyjaszczyk nie widzi jednak możliwości poparcia koalicji w głosowaniu przeciw wetu. |
| Dokumenty PC z podpisem Kaczyńskiego walały się po ulicy |
Dziennik ”Polska” opisuje niezwykłe znalezisko w miejscowości Księże Małe koło Poddębic. Na ulicy walały się cztery kilogramy partyjnych dokumentów Porozumienia Centrum, byłej partii Jarosława Kaczyńskiego. Wiele spośród papierów opatrzonych jest podpisem prezesa PiS. Policja poinformowała, że zajęła się sprawą. |
| Biskup Zimowski krytykuje zachowanie posłów na komisji |
Biskup radomski Zygmunt Zimowski skrytykował zachowanie posłów na posiedzeniu komisji regulaminowej. - Mniej partyjności, więcej jedności - powiedział duchowny. |
| OPZZ namawia Polaków za granicą, by wstępowali do związków |
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych namawia Polaków pracujących za granicą, by wstępowali do związków zawodowych. OPZZ prowadzi już kampanię w internecie, a w najbliższym czasie do Wielkiej Brytanii uda się rezydent związku. |
| Napad na placówkę bankową w Kobierzycach |
W czwartek, po godz. 14, do jednej z placówek bankowych w miejscowości Kobierzyce na Dolnym Śląsku wtargnęło dwóch mężczyzn. Napastnicy sterroryzowali kasjerkę przedmiotem przypominającym broń, po czym oddalili się z banku na piechotę. Trwają poszukiwania sprawców napadu. |
| Prezydent zawetował nowelę do ustawy "kominowej" |
- Muszę powiedzieć, że tę ustawę (nowelę do ustawy kominowej - przyp. red.) uważam za niemożliwą do podpisania. Inaczej mówiąc, ogłaszam weto wobec tej ustawy - oświadczył na dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Lech Kaczyński.. |

