Park Helenów w Łodzi
Z Wikipedii
Park Helenów - znajduje się w Łodzi w obrębie ulic Północna, Źródłowa, Smugowa. Powierzchnia 12 ha.
W 1867 roku rozpoczął pracę browar założony nad rzeką Łódką przez Karola Anstadta. Obok budynków browaru powstał także dom zamieszkiwany przez rodzinę Anstadtów oraz dom dla robotników. Rodzina z czasem zaczęła skupować tereny wokół browaru, m.in. tereny w dolinie Łódki, w ciągu 20 lat od powstania browaru tereny fabryczne powiększyły się pięciokrotnie. Trzej bracia Ludwik, Zenon i Fryderyk a później także Karol junior, którzy po śmierci ojca Karola Anstadta przejęli zarządzanie firmą, postanowili założyć park. W 1881 uzyskali pozwolenie władz na budowę parku, który od imienia żony Ludwika Heleny nazwany został Helenowem. Rozpoczęto prace na 12-hektarowym terenie, regulacji poddane zostało koryto Łódki, na rzece zbudowano dwa stawy.
Realizatorem parku podobnie jak kilku innych parków łódzkich (Źródliska II, Julianowski) była berlińska firma ogrodnicza L. Späth. Bagnisty teren w krótkim czasie zmienił się w efektowny, urządzony z przepychem ogród. Wśród atrakcji wymienić można oprócz stawów z przystanią dla łódek, kamienną kaskadą na skarpie oraz wodotryskami, także różane aleje, zwierzyniec (w którym oglądać można było m.in. niedźwiedzie i małpy), grotę z lawy wulkanicznej, tarasy, bogate kwietniki, muszlę koncertową, tor kolarski, korty tenisowe i boisko. Od wejścia do wnętrza parku prowadziła aleja wysadzana gruszami, później zamienionymi na dęby czerwone i klony. Wejście do ogrodzonego parku znajdowało się (i obecnie również) pomiędzy restauracją a terenami sportowymi, prawie na przedłużeniu obecnej ul. Anstadta.
W 1885 roku park został otwarty dla publiczności, jednakże odwiedzać go mogła jedynie bogata część mieszkańców Łodzi, gdyż wstęp nie należał do tanich, dlatego w parku spotykała się wyłącznie śmietanka towarzyska miasta. Uroczyste otwarcie odbyło się w styczniu 1885 roku, urządzono wówczas imprezę charytatywną na rzecz Łódzkiego Chrześcijańskiego Towarzystwa Dobroczynności. Oprócz głównego punktu programu czyli ślizgawki na stawach odbyły się pokazy sztucznych ogni przy dźwiękach muzyki.
"Ogród pana Anstadta" stał się szybko modnym i chętnie odwiedzanym miejscem, w którym należało się pokazywać. Park przynosił niemałe zyski (oprócz opłat za wstęp dodatkowy zarobek przynosiła sprzedaż warzonego na miejscu piwa helenowskiego, pilzneńskiego i bawarskiego), właściciele nie szczędzili więc funduszy na kolejne atrakcje, mające uprzyjemnić czas bywalcom. W 1889 roku wybudowano drewnianą restaurację, jednak okazała się ona zbyt mała i już w następnym roku wybudowano kolejną. Ponadto w parku znalazły się: cukiernia, wieża widokowa, pawilon teatralny oraz hala sportowa. Odbywały się przedstawienia i koncerty, w 1895 r. zorganizowano wystawę rzemieślniczo-przemysłową ze stu dwudziestoma prezentującymi się kupcami i rzemieślnikami, a w 1898 r. odbył się pierwszy na terenie Łodzi lot balonem, pilot Francuz o nazwisku Leroux wzniósł się na wysokość 300 stóp a następnie skoczył ze spadochronem, w rok później podobnego wyczynu dokonała Alicja Richard, która wzniosła się na wysokość 500 sążni (1 sążeń = 4 stopy = 1,728 m). W 1890 roku Liga Sportowa zorganizowała na terenie parku "Gry Olimpijskie", padł wówczas rekord polski w skoku o tyczce. Tereny sportowe znajdują się we wschodniej części ogrodu (po II wojnie światowej wyłączone z terenu parku, znajdują się obecnie pod zarządem Klubu Sportowego "Społem"). W ich skład wchodziły jedne z pierwszych w mieście korty oraz nowoczesny tor kolarski "cyklodrom", na którym często odbywały się bardzo popularne wyścigi. W grudniu 1898 r. uruchomiono komunikację tramwajową w Łodzi, a ponieważ Zenon Anstadt był zaangażowany w prace konsorcjum tramwajowego, doprowadził do tego, że trasa tramwaju prowadziła pod samą bramę wejściową do parku, w kolejnych latach powstawały następne linie tramwajowe z których kilka miało krańcówkę na Helenowie, m.in. słynna "zielona czwórka".
Czas świetności Helenowa nie trwał długo, pierwszy kryzys nadszedł wraz z wybuchem I wojny światowej, kiedy to został w dużej mierze zdewastowany. Choć w okresie międzywojennym starano się przywrócić mu blask (w dalszym ciągu atrakcje Helenowa dostępne były za opłatą), nigdy to już się nie udało. Po drugiej wojnie światowej, po rocznym użytkowaniu przez wojsko, park przeszedł na własność miasta, wówczas też nadano mu nazwę "19 Stycznia" (obecnie znów nosi nazwę Parku Helenowskiego). Park został uporządkowany, otwarty dla wszystkich mieszkańców Łodzi, wschodnia część została przekazana klubowi sportowemu. Rozebrano zwierzyniec, muszlę koncertową, przystań oraz ogrodzenie przez co zmieniła się jego funkcja, jest łącznikiem pomiędzy ul. Północną a ul. Źródłową. Również zieleń została w znacznym stopniu przetrzebiona. Początkowo w parku organizowano różnego typu imprezy, koncerty, zabawy, jednak z czasem zaniechano tego typu działań. Przez wiele lat park (a w szczególności stawy) był zaniedbany, dopiero w latach dziewięćdziesiątych XX wieku przeprowadzono kompleksową modernizację: odtworzono stawy oraz alejki, zbudowano obszerny plac zabaw dla dzieci oraz oświetlono główne aleje. Brama wjazdowa wraz z fragmentem ogrodzenia została odrestaurowana a w miejscu zrujnowanej fontanny z postacią dziewczyny siedzącej w otoczeniu czterech łabędzi zrywających się do lotu, utworzono kwietnik. W roku 2000 do parku przyłączono niewielki teren od strony ul. Smugowej, pełni on funkcje sportowe, powstało tam boisko, stoły do tenisa stołowego i stoliki do gry w szachy. 10 listopada 2003 r. na południowym skraju Parku Helenowskiego u wylotu ul. Sterlinga odsłonięty został Pomnik Chwały Żołnierzy Armii Łódź. Spośród drzew parkowych pięć jest pomnikami przyrody: dwa dęby szypułkowe o obwodzie 320 i 340 cm, buk pospolity o obwodzie 245 cm, dąb czerwony o obwodzie 350 cm oraz jesion wyniosły o obwodzie 385 cm. Park jest wpisany do rejestru zabytków.
[edytuj] Zobacz też
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |


