Plac Zamkowy w Brunszwiku
Z Wikipedii
Plac Zamkowy w Brunszwiku - historyczny plac miasta, jedno z dawnych osad stanowiących zalążek Brunszwiku. Obecnie plac ten jest jednym z zespołów zabytkowych na terenie historycznego centrum miasta.
Pierwotnie obszar ten znajdował się na jednej z kilku wysep utworzonych przez rozwidlenia rzeki Oker. Na tym terenie książę Brunon założył warowną osadę w której wzniósł palatium i kościół, która następnie stała się miejscem siedziby księcia Saksonii Henryka Lwa. Dawne zabudowania zastąpił rezydencją, znana jako Zamek Dankwarderode, przed którą w 1166 postawił pomnik z rzeźbą lwa, który symbolizował jego polityczną potęgę. Tym samym powstał plac, który został zamknięty od strony południowej kościołem ŚŚ. Błażeja Jana Chrzciciela i Tomasza Becketa. W XVI wieku plac otrzymał zabudowę o konstrukcji szkieletowej, świadectwem tego są zachowane w pierzei północnej dom Veltheimsches. W latch 30-tych XX wieku plac otrzymał nową granitową nawierzchnię. Podczas II wojny światowej plac i jego zabudowa nie podzielił losu zabudowy starego Brunszwiku, pomijając niewielkie zniszczenia. Oryginalna rzeźba Lwa Brunszwickiego znajdowała się (oprócz wojennej ewakuacji) nieprzerwanie na terenie placu, aż do 1989, kiedy to został przeniesiony do zamku. Obecna rzeźba jest kopią z 1937.
[edytuj] Zabudowa Placu Zamkowego
| Dom Huneborstelsches | ||||
| Dom Veltheimsches | Hotel Deutsches Haus | |||
| Muzeum Okręgowe | Zamek Dankwarderode przed zamkiem Lew Brunszwicki |
|||
| Katedra Św. Błażeja |
- Zabytki Placu Zamkowego
- Lew Brunszwicki - brązowa rzeźba, przykład średniowiecznej sztuki odlewniczej, ufundowany w 1166 przez Henryka Lwa, zoomorficzna wyobraźnia księcia w formie ryczącego lwa. Obecna rzeźba jest kopią, oryginał w zamku Dankwarderode. Znajduje się na płycie placu, przed zamkiem.
- Pierzeja wschodnia
- Zamek Dankwarderode - historyczna rezydencja Henryka Lwa, budowla w stylu romańskim. Obecny kształt zawdzięcza gruntownej rekonstrukcji w 1870 po licznych zniszczeniach i przebudowach. Siedziba średniowiecznych zbiorów Herzog Anton Ulrich-Museum mieszczących cenne dzieła rzeźby, malarstwa i rzemiosła artystycznego. Koło wejścia głównego drewniana budka antykwariatu Spitzwegeck (Antiquariat Scholz Buchhandlung) - z XX wieku.
- Pierzeja południowa
- Katedra pw. Św. Błażeja, Jana Chrzciciela i Tomasza Becketta - romańska z XII w. rozbudowana w XIV (nawa południowa) i XV w. (nawa północna). Wystrój wnętrza tworzą m.in. dzieła romańskiej rzeźby - Krzyż Imervarda, brązowy świecznik siedmioramienny i stół ołtarzowy (na którym stawiano Ewangeliarz Henryka Lwa). Pośrodku nawy monumentalny wczesnogotycki nagrobek tumbowy Henryka Lwa i żony Matyldy Plantagenet z rzeźbami zmarłych na płycie wierzchniej. Ściany i sklepienia zdobi cenna późnoromańska polichromia z cyklami figuralnymi m.in. życia patronów katedry. Ponadto liczne figury gotyckie i renesansowe epitafia. W krypcie pochowani są książęta rodu Welfów.
- Pierzeja północna
- Domy Huneborstelches (zbud w. 1536 przez Simona Stappena) i Veltheimsches (1573) cenne przykłady budownictwa o konstrukcji szkieletowej.
- Pierzeja zachodnia
- Brunszwickie Muzeum Okręgowe (Braunschweigisches Landesmuseum) - w XIX wiecznym budynku o formach klasycyzujących.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Wyjazdowe obrady klubu PO: wraca sprawa Staroń |
Podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PO w miejscowości Ossa k. Rawy Mazowieckiej Lidia Staroń czyniła wyrzuty kolegom, że nie wsparli jej po publikacji "Rzeczpospolitej". Gazeta napisała, że Staroń zarobiła kilkaset tysięcy zł, bo ustawa, nad którą pracowała, pozwoliła jej uwłaszczyć lokal usługowy. Donald Tusk - relacjonuje zastrzegający anonimowość uczestnik obrad - poparł Staroń, natomiast Zbigniew Chlebowski nie zabrał głosu. |
| Pierwsza ofiara mrozu. Mężczyzna znaleziony na Podkarpaciu |
45-letni mężczyzna jest najprawdopodobniej pierwszą tegoroczną ofiarą mrozów na Podkarpaciu. Policjanci wyjaśniają dokładne przyczyny śmierci mieszkańca Trzebuski. Mężczyznę znaleziono niespełna sto metrów od jego domu. Wiele wskazuje na to, że zmarł w wyniku wychłodzenia organizmu. |
| Pacelt do dymisji, dostanie nowe zadania |
Ostrowiecki poseł Platformy Obywatelskiej Zbigniew Pacelt zostanie odwołany ze stanowiska wiceministra sportu. Teraz będzie odpowiadał za przygotowania reprezentacji Polski do igrzysk w Londynie. |
| Osiedlowy zespół ukradł sprzęt Acid Drinkers |
Policjanci odzyskali sprzęt muzyczny należący do zespołu Acid Drinkers. Złodziejami okazali się 17-letni Jakub K. i 18-letni Paweł K., członkowie osiedlowego zespołu z Ełku. Za kradzież odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet pięć lat więzienia. |
| Pijany policjant spowodował kolizję |
26-letni pijany policjant spowodował w sobotę w Elblągu kolizję. Funkcjonariusz, który miał w wydychanym powietrzu 2,5 promila alkoholu, straci pracę. Czeka go także sprawa karna - poinformowała Justyna Grzeczka z elbląskiej policji. |
| Drugie podejście PO do ustawy o mediach |
PO wraca do rozmów z lewicą o zmianach w mediach. W przyszłym tygodniu politycy Platformy maja wyłożyć na stół nowy projekt ustawy medialnej - dowiedział się "Dziennik". |
| PiS zaniepokojone sprawą posłów Sejmu Litwy z Kartą Polaka |
PiS jest zaniepokojone sprawą posłów litewskiego Sejmu posiadających Kartę Polaka. Dwóm z trzech posłów AWPL grozi utrata mandatu litewskiego posła z powodu przyjęcia przez nich Karty, co budzi na Litwie kontrowersje. |
| Ojciec, gdy wypił, znęcał się nad córką |
Ojciec nadużywał alkoholu. Gdy był pijany, bił córkę drewnianą listewką. Dziewczynka opowiedziała o tym opiekunce ze świetlicy osiedlowej. Ta o sprawie zawiadomiła policję. 47-letniego Arkadiusza L. zatrzymano. Miał prawie promil alkoholu we krwi. Został aresztowany na trzy miesiące. |
| Kaczyński: Pokażemy inne przypadki pijanych posłów w Sejmie |
- PiS nie będzie podejmował żadnych decyzji w sprawie Elżbiety Kruk - powiedział Jarosław Kaczyński. Posłanka w czasie wczorajszych porannych głosowań w Sejmie chwiała się na nogach i niewyraźnie mówiła. |
| Zima przyszła wcześnie - Polska pod śniegiem |
Śnieg spadł niemal w całym kraju. Po nocnych opadach na Warmii i Mazurach panują trudne warunki jazdy. Pomimo bezustannej pracy 40 pługów i piaskarek drogi pozostają niebezpieczne. Jak zapowiada Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ciągu doby nad Bałtykiem może spaść nawet 20 centymetrów śniegu. |

