Przywilej koszycki
Z Wikipedii
Przywilej koszycki nadał 17 września 1374 roku polskiej szlachcie król Ludwik Węgierski w Koszycach w zamian za uznanie przez szlachtę praw do korony polskiej jednej ze swych córek (w dokumencie nie wymieniono której, chodziło jednak o najstarszą córkę Ludwika, Katarzynę, która zmarła kilka lat później).
Szlachta uzyskała następujące przywileje:
- zwolnienie z poradlnego z wyjątkiem 2 groszy z łanu kmiecego i 4 grosze z dóbr klasztornych (wcześniej podatek wynosił 12 groszy dla szlachty i 24 dla duchowieństwa),
- zobowiązanie do ustanawiania nowych podatków bez zgody rycerstwa (za wyjątkiem stałego podatku),
- zwolnienie od obowiązku budowy i naprawy zamków (z wyłączeniem sytuacji, gdy odbudowy wymagałyby umocnienia pograniczne, zagrożone wojną, lub gdy na budowę nowego zamku wyraziłaby zgodę cała szlachta),
- urzędy tylko dla Polaków (np. starosta, urzędy ziemskie (wojewoda, kasztelan) dla szlachty danej dzielnicy,
- za służbę wojskową poza granicami kraju szlachta otrzymywała żołd (w przypadku dostania się szlachty do niewoli w czasie wyprawy zagranicznej, król refundował koszty wykupu szlachty z niewoli),
- zwolnienie szlachty z obowiązku utrzymywania dworu królewskiego w czasie jego podróży po kraju,
- zwolnienie z budowy miast i mostów
Pakt koszycki był przywilejem generalnym, czyli rozciągał się na cały kraj i odnosił się tylko do szlachty (nie obejmował chłopów, mieszczan oraz duchowieństwa, które później otrzymało od Ludwika osobne przywileje).
Warto zaznaczyć, że zmiana podatku poradlnego znacznie obniżała dochody do skarbu państwa. Przywilej ten także ograniczał władzę króla na rzecz stanu szlacheckiego.
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |
| Akta Pruszkowa na ulicy |
Ponad cztery tysiące dokumentów z trzech prokuratur - w Pruszkowie, Warszawie i Rzeszowie - leżało na chodniku w podwarszawskim Komorowie. |
| Pożar kamienicy przy ulicy Struga 32 |
Około 30 osób ewakuowano z dwóch budynków przy radomskiej ulicy Struga. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch butli z gazem. |
| Skoczył do Wisły. Zmarł z wyziębienia |
Policjanci i strażacy wyciągnęli z Wisły mężczyznę, który skoczył z Mostu Łazienkowskiego. Wyziębiony, w ciężkim stanie odwieziony został do szpitala. Zmarł po godzinie 21. |

