Reforma jędrzejewiczowska
Z Wikipedii
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Aby uczynić go weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Jędrzejewiczowska reforma szkolnictwa - reforma polskiego systemu szkolnictwa (podstawowego i ponadpodstawowego), opracowana przez ministra Janusza Jędrzejewicza, wdrażana od lipca 1932, której zasady obowiązywały do 1948.
Reformę szkolną opracował i wcielił w życie Janusz Jędrzejewicz, ówczesny minister wyznań religii i oświecenia publicznego. Była ona efektem dążeń władz Polski po uzyskaniu niepodległości w 1918 r. do opanowania programowego i organizacyjnego chaosu w szkolnictwie polskim będącego pozostałością po czasach zaborów (akty prawne z lat 1919-1931 nie zagwarantowały szkolnictwa jednolitego w całym kraju). Przygotowana reforma została uchwalona przez Sejm 11 marca 1932 roku.
Ustawa szkolna ujednolicała w znacznym stopniu szkoły średnie umożliwiając również wstęp na wyższe uczelnie absolwentom liceów zawodowych. Reforma ustanawiała powszechny obowiązek szkolny na szczeblu szkoły powszechnej (odpowiednik dzisiejszej szkoły podstawowej).
Następnym etapem była sześcioklasowa szkoła ogólnokształcąca, którą podzielono na dwa etapy: czteroletnie gimnazjum ogólnokształcące i dwuletnie liceum ogólnokształcące. Szkoła podstawowa była szkołą siedmioletnią (ostatnia klasa była przeznaczona dla uczniów nie kontynuujących dalszej nauki). Utworzono trzy typy szkoły powszechnej: pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia. Warunkiem przyjęcia do klasy pierwszej czteroletniego gimnazjum było ukończenie 12 roku życia oraz wykazanie się wykształceniem, objętym programem sześciu klas szkoły powszechnej stopnia trzeciego. W tym celu należało zdać egzamin wstępny. Ukończenie gimnazjum dawało tzw. małą maturę i umożliwiało dalsze kształcenie w dwuletnim liceum ogólnokształcącym, liceum zawodowym lub trzyletnim liceum pedagogicznym.
Liceum ogólnokształcące było z założenia elitarne. Można było w nim wybrać jedną ze specjalizacji: klasyczną (z łaciną i greką), humanistyczną (z samą łaciną), matematyczno-fizyczną i przyrodniczą (dwa ostatnie bez nauki języków starożytnych). Absolwenci przystępowali do egzaminu dojrzałości (tzw. duża matura). Otrzymanie świadectwa dojrzałości umożliwiało dalszą naukę na wyższych uczelniach. Elementami struktury ówczesnego szkolnictwa były też szkoły zawodowe (w tym licea zawodowe) i trzyletnie licea pedagogiczne. Jednym z elementów reformy było odrzucenie jakiegokolwiek zróżnicowania klas gimnazjalnych, tym samym zdecydowanie, że cała młodzież gimnazjum musi uczyć się według jednego programu, obejmującego we wszystkich klasach obowiązkową naukę łaciny. Zróżnicowanie programowe zostało ograniczone do klas dwuletniego liceum ogólnokształcącego. Słabym elementem reformy było wprowadzenie trzech stopni organizacyjnych na poziomie szkoły powszechnej. Np. siedmioletnia szkoła powszechna pierwszego stopnia organizowana głównie na wsi, realizowała program tylko 4 klas i nie dawała uprawnień do podejmowania nauki w gimnazjum. Obowiązującym elementem przed reformą było ośmioletnie gimnazjum. Wdrażanie reformy musiało więc przebiegać etapowo. Rozpoczęło się ono w lipcu 1932 roku i polegało na nie przeprowadzaniu naboru do klas pierwszych dawnego gimnazjum ośmioletniego. Pierwsza i druga klasa zostały zniesione, sześć klas dalszych (III-VIII) zostało stopniowo zastąpione nowym czteroletnim gimnazjum i dwuletnim liceum. Pierwsi absolwenci zreformowanego liceum otrzymali świadectwa dojrzałości w czerwcu 1939. Przyjęta w 1932 roku struktura szkół została zniesiona przez władze Polski Ludowej w roku 1948.
Zobacz też:
| Boże Narodzenie w Opoce |
Rekolekcje on-line, przegląd tradycji adwentowych i świątecznych oraz konkurs MMS na zdjęcie szopki to nowe atrakcje portalu Opoka. |
| IPN ujawnił protokół przesłuchania Graczyka |
IPN opublikował na swych stronach w internecie protokół przesłuchania b. oficera SB Edwarda Graczyka, jako świadka w śledztwie IPN w sprawie fałszowania przez SB akt mających dowodzić, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek". |
| Sąd: Informacja, że Graczyk nie żyje pochodziła z UOP |
To z Urzędu Ochrony Państwa Sąd Lustracyjny dostał informację, że nie żyje b. oficer SB Edward Graczyk, który w 1970 r. miał rzekomo zwerbować Lecha Wałęsę - podała rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Warszawie. |
| Zaproszenia na wykład Dalajlamy jak świeże bułeczki |
Planowany na 11 grudnia wykład Dalajlamy w Hali Torwar w Warszawie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Wszystkie zaproszenia zostały rozdane w ciągu godziny. |
| PiSzę do Ciebie - przypadek czy propaganda? |
"PiSzę do Ciebie" - taki zapis hasła adwentowego wymyśliły "Gość Niedzielny" i "Mały Gość Niedzielny". Propaganda czy czysty przypadek? Kilka dni temu prezes PiS zapowiedział powrót do władzy dzięki parafiom. - Nie posunęlibyśmy się do czegoś takiego - komentuje hasło tygodników Mariusz Kamiński z PiS. - Doszukiwanie się w tym zapisie aluzji do PiS-u to paranoja - uważa ks. Tomasz Jaklewicz z redakcji "Małego Gościa Niedzielnego". |
| Pierwszy Hercules dla Polski - prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku |
Pierwszy z pięciu samolotów transportowych C- 130 Hercules przyleci do Polski najprawdopodobniej dopiero w przyszłym roku - wynika z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do armii. |
| Sąd: Umorzenie śledztwa wobec dr. G. ws. śmierci pacjentów jest ostateczne |
Umorzenie śledztwa przeciw dr. Mirosławowi G. w sprawie śmierci trzech jego pacjentów jest już ostateczne - sąd oddalił zażalenia prawnika rodzin zmarłych. |
| CBA zaprzecza by funkcjonariusze biura dostali nagrody za sprawę Sawickiej |
Centralne Biuro Antykorupcyjne zaprzeczyło by jego funkcjonariusze biorący udział w operacji przeciwko posłance PO Beacie Sawickiej dostali premie sięgające nawet 30 tys. zł. |
| Prokuratura umorzyła śledztwo ws. nazwania prezydenta chamem |
Warszawska prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo dotyczące wypowiedzi posła PO Janusza Palikota, który oświadczył w lipcu w TVN24, że uważa prezydenta Lecha Kaczyńskiego "za chama". Wypowiedź Palikota nie może być uznana za zniewagę - uznała prokuratura. |
| Kwaśniewski: pytano mnie, czy chcę być szefem NATO |
- Ministrowie Spraw Zagranicznych krajów NATO-wskich prowadzili ze mną rozmowy sondażowe, czy byłbym zainteresowany. Nie powiedziałem "nie". - powiedział w TOK FM Aleksander Kwaśniewski, pytany o doniesienia tygodnika "Der Spiegel", który napisał że Kwaśniewski, lub Sikorski mają bardzo duże szanse zostać kolejnym szefem Sojuszu. - To spekulacje prasowe, ale możemy czuć satysfakcję - komentuje premier Donald Tusk. |

