Roman Abraham
Z Wikipedii
| Roman Józef Abraham | |
![]() |
|
| Data i miejsce urodzenia | 28 lutego 1891 Lwów |
| Data i miejsce śmierci | 26 sierpnia 1976 Warszawa |
| Stanowiska | dowódca GO kawalerii, Wielkopolskiej BK, Zbiorczej BK |
| Główne wojny i bitwy | bitwa nad Bzurą, obrona Warszawy w Wojnie obronnej 1939 r., I wojna światowa, wojna polsko-bolszewicka, wojna polsko-ukraińska |
| Odznaczenia | |
Roman Józef Abraham (1891-1976) – generał brygady Wojska Polskiego, dowódca Wielkopolskiej Brygady Kawalerii podczas wojny obronnej 1939 r.
Spis treści |
[edytuj] Młodość i działalność niepodległościowa
Urodził się 28 lutego 1891 r. we Lwowie jako syn profesora prawa Władysława Abrahama i Stanisławy z Reissów. W 1910 r. ukończył gimnazjum OO. Jezuitów w Bąkowicach koło Chyrowa. Studiował na Wydziałach Filozofii i Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, na którym w 1915 r. uzyskał tytuł doktora praw i umiejętności politycznych. W czasie studiów działał w Drużynach Bartoszowych i Związku Młodzieży Polskiej "Zet". Ukończył Oficerską Szkołę Kawalerii dla jednorocznych ochotników. Podczas I wojny światowej służył w armii austro-węgierskiej w 1 Pułku Ułanów Obrony Krajowej, walcząc na froncie francuskim, rosyjskim, rumuńskim, serbskim i włoskim.
[edytuj] Wojna polsko-ukraińska 1919 r.
Po zakończeniu działań wojennych wstąpił we Lwowie do organizacji Polskie Kadry Wojskowe. Od 1 listopada 1918 r. w odrodzonym Wojsku Polskim w stopniu porucznika; podczas walk z Ukraińcami był dowódcą sektora Góra Stracenia we Lwowie. Stworzył własny oddział zwany później Straceńcami nie tylko od nazwy odcinka, ale także z powodu odwagi i dzielności żołnierzy; straceńcy walczyli z powodzeniem na różnych odcinkach obrony Lwowa: w zdobywaniu dworca, w obronie Persenkówki, w Śródmieściu. Oddział pod dowództwem por. R. Abrahama zatknął sztandar polski na lwowskim ratuszu o świcie 22 listopada. Od stycznia 1919 r. dowodził samodzielnym batalionem, pułkiem i Grupą Operacyjną własnego nazwiska w dywizji płk. Władysława Sikorskiego. Od sierpnia 1919 r. był oficerem oddziału operacyjnego i obserwatorem w 59 Eskadrze Lotniczej. Brał także udział m.in. w walkach polsko-ukraińskich o Przemyśl.
[edytuj] Wojna polsko-bolszewicka 1919-1920 r.
W 1920 r., gdy 1 Armia Konna Siemiona Budionnego parła na Lwów, rotmistrz R. Abraham w lipcu zorganizował w porozumieniu z brygadierem Czesławem Mączyńskim tzw. Detachement – wydzielony oddział walczący na południowo-wschodnim froncie, odnosząc wiele sukcesów bojowych. Ranny pod Chodaczkowem, dowodził oddziałem z noszy. Żołnierze jego Detachement pod dowództwem kpt. Bolesława Zajączkowskiego stawili opór przeważającej sile bolszewickiej konnicy pod Zadwórzem 17 sierpnia 1920 r. Poległo ich wówczas 318. Złożyli wielką ofiarę krwi, lecz powstrzymali nawałę konnicy Budionnego. Bitwa pod Zadwórzem, u progu Lwowa, nazwana została polskimi Termopilami.
[edytuj] Okres międzywojenny
W okresie od grudnia 1920 r. do listopada 1921 r. kpt. Roman Abraham pełnił funkcję oficera do zleceń specjalnych w Sztabie Generalnym. W 1921 r. oddelegowany przez gen. W. Sikorskiego na Górny Śląsk, gdzie był pełnomocnikiem przy komisarzu plebiscytowym Wojciechu Korfantym. W porozumieniu z dowództwami Okręgów Generalnych we Lwowie , Krakowie i Poznaniu organizował jednocześnie dostawy broni i amunicji oraz transporty ochotników dla oddziałów powstańczych. 6 maja 1921 r. jako przewodniczący grupy oficerów sztabu powstańczego przeprowadził w Opolu rozmowy z przedstawicielami Międzysojuszniczej Komisji w sprawie ustalenia linii demarkacyjnej.
W latach 1921-1922 był słuchaczem Kursu Doszkolenia Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Po ukończeniu kursu i uzyskaniu „pełnych kwalifikacji do pełnienia służby na stanowiskach Sztabu Generalnego, otrzymał przydział do Wyższej Szkoły Wojennej na stanowisko asystenta [1]. Następnie został wykładowcą, a później kierownikiem katedry taktyki ogólnej (od grudnia 1922 r. do grudnia 1927 r.). W listopadzie 1928 r. przeszedł do służby liniowej. Powierzono mu dowodzenie 26 Pułkiem Ułanów w Baranowiczach. Od marca 1929 r. był dowódcą Brygady Kawalerii "Bydgoszcz", a od 3 kwietnia 1937 r. – Wielkopolskiej Brygady Kawalerii w Poznaniu.
Był posłem na Sejm III Kadencji , wybranym w 1930 z listy BBWR. 16 stycznia 1931 zrzekł się mandatu.
[edytuj] Wojna obronna 1939 r.
W wojnie obronnej 1939 r. dowodził Wielkopolską Brygadą Kawalerii w składzie Armii "Poznań" gen. Tadeusza Kutrzeby. Początkowo walczył w rejonie Leszna, Śremu i Rawicza. Po okresie walk odwrotowych, od 9 września w bitwie nad Bzurą dowodził m.in. atakami na Sobotę i Walewice, a od 13 września - w ciężkich walkach w rejonie Brochowa, Sierakowa i Lasek. Od 15 września dowodził Grupą Operacyjną własnego imienia, w skład której wchodziły Wielkopolska BK i Podolska Brygada Kawalerii. Część oddziałów Wielkopolskiej BK przedostała się 20 września do Warszawy. Generał R. Abraham był jedynym dowódcą związku taktycznego kawalerii, która na całym szlaku bojowym w kampanii wrześniowej nie poniosła ani jednej porażki, nie przegrała ani jednej bitwy, a pod Brochowem i Sochaczewem przed jego żołnierzami wycofała się niemiecka 4 Dywizja Pancerna i 2 Dywizja Lekka. 23 września gen. dyw. T. Kutrzeba mianował gen. bryg. Romana Abrahama dowódcą Zbiorczej Brygady Kawalerii w obronie Warszawy. Na jej czele walczył do kapitulacji stolicy 28 września.
[edytuj] W niewoli
Ciężko ranny został umieszczony w Szpitalu Ujazdowskim, gdzie 15 października został aresztowany przez Niemców. Oskarżany o zatwierdzanie wyroków śmierci na dywersantów niemieckich w Śremie, był więziony w Poznaniu w Cytadeli, a następnie przebywał w oflagach: Krotoszyn, Königstein IV B, Johannisbrunn VIII E i Murnau VII A. Dwukrotnie próbował uciec z Oflagu VIII E Johannisbrunn. Został uwolniony 30 kwietnia 1945 r. przez wojska amerykańskie.
[edytuj] W okresie powojennym
Po zakończeniu działań wojennych, po krótkim pobycie we Francji, w październiku 1945 r. powrócił do Polski, po czym został skierowany przez Naczelne Dowództwo WP na stanowisko delegata przy generalnym pełnomocniku rządu ds. repatriacji w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym. Władze komunistyczne nie pozwoliły mu wstąpić do wojska. Pracował dalej m.in. w Polskim Czerwonym Krzyżu i Ministerstwie Administracji Publicznej, a następnie w spółdzielczości. W 1950 r., na skutek zastraszania przez Urząd Bezpieczeństwa, przeszedł na emeryturę.
Był autorem prac wojskowo-historycznych (publikacje w Wojskowym Przeglądzie Historycznym, Więzi i Kierunkach) oraz Wspomnień wojennych znad Warty i Bzury (Warszawa 1969).
Zmarł 26 sierpnia 1976 r. w Warszawie. Pochowany na cmentarzu we Wrześni. Był żonaty z Martą ze Śmiglów; jedyny syn zmarł wkrótce po przyjściu na świat. Wdowa po gen. Abrahamie, zmarła 28 kwietnia 2007 r.
[edytuj] Awanse
- podporucznik - 1916
- porucznik - 1917
- rotmistrz - 1918
- major - 19 sierpnia 1920 zatwierdzony z dniem 1 kwietnia 1920 [2]
- podpułkownik - 1922 ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 (w 1924 zajmował 62 lokatę w korpusie oficerów kawalerii)
- pułkownik - 1 stycznia 1928 ze starszeństwem z 1 stycznia 1928 i 9 lokatą w korpusie oficerów kawalerii
- generał brygady - 19 marca 1938
[edytuj] Ordery i odznaczenia
- Krzyż Złoty Orderu Wojennego Virtuti Militari
- Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari
- Krzyż Niepodległości z Mieczami
- Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
- Krzyż Walecznych – czterokrotnie
- Złoty Krzyż Zasługi - trzykrotnie
- Krzyż Obrony Lwowa
- Krzyż Kawalerski Legii Honorowej
[edytuj] Źródła
- Roman Abraham
- Wywiad z żoną gen. Abrahama
- Rocznik Oficerski 1924, Ministerstwo Spraw Wojskowych, Oddział V Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Warszawa 1924, s. 567, 598, 1362.
Przypisy
| Policyjni nurkowie wyłowili ciało Huberta Martina |
Dzień po tragicznej śmierci 64-letniego Huberta Martina, byłego hokeisty ligi NHL, polyjni nurkowie wyłonili z jeziora Kanasuta, po którym jeździł snowmobilem, zanim po nim pękła tafla lodu i wpadł do zimnej wody |
| Górnik zginął w "Wujku" |
47-letni górnik - kombajnista zginął w katowickiej kopalni "Wujek" - podała w środę rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Edyta Tomaszewska. |
| Strażnicy miejscy łamali prawo, by zasłużyć na premie? |
Prokuratura ustala, czy w czasie, gdy Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy, nie dochodziło do nieprawidłowości w pracy straży miejskiej - informuje dziennik "Polska". Strażnicy mieli bowiem dokonywać czynności, na które prawo pozwala jedynie policji. Według "Polski" wszystko po to, żeby zasłużyć na premie według nowego systemu punktowego. |
| Komorowski: Moje żarty nie są najwyższej jakości, ale odwoływać? |
- To dopiero jest śmieszne - jeżeli za żarty chce się odwołać Marszałka Sejmu. Nawet jeśli niekoniecznie były najwyższej jakości (...) i to w chwili, gdy Sejm będzie głosował nad budżetem - tak w radiowej Jedynce Bronisław Komorowski skomentował wniosek PiS o odwołanie go z funkcji Marszałka Sejmu. Chodzi o słowa wypowiedziane zaraz po incydencie prezydenta w Gruzji. Komorowski stwierdził wtedy "jaka wizyta, taki zamach". |
| Czy minogi mogą dostać zawału? |
Z powodu minogów zagrzebanych w dnie Wisły pod Kwidzynem wstrzymano budowę najważniejszego mostu na Pomorzu. - Czy z ich powodu mamy poświęcić interesy mieszkańców Powiśla? - pyta eurodeputowany Janusz Lewandowski. Ekolodzy odpowiadają: - Trzeba było nie zmieniać projektu na szkodliwy dla środowiska. |
| „Orliki” Tuska w telewizji Urbańskiego. Do przerwy 0:1 |
Znany dziennikarz chce robić w publicznej telewizji teleturniej o „orlikach”, ale TVP go zbywa. |
| Polska nie zrezygnuje z bomb kasetowych |
Nasz rząd nie podpisze międzynarodowej konwencji zakazującej produkcji, handlu i stosowania bomb kasetowych. Dziś w Oslo zrobi to ponad sto krajów. Nowa konwencja już została uznana za najważniejszy traktat humanitarny i rozbrojeniowy całej dekady. |
| Nowogrodzka 84/86 jednak do prokuratury |
Jarosław Kaczyński ocenę półmetka rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz zorganizował w centrali PiS przy Nowogrodzkiej. Tym adresem interesuje się prokuratura |
| Koniec armii poborowych |
Zaczęło się ostatnie przymusowe wcielenie do polskiej armii. Potem kontakt z wojskiem skończy się na wizycie w WKU. A może nawet przez internet. |
| Bunt proboszczów |
Proboszcz jak poseł na kadencję? Proboszczowie torpedują pomysł biskupów |


