Skonfederowane Stany Ameryki
Z Wikipedii
Skonfederowane Stany Ameryki (ang. Confederate States of America, CSA) - południowe stany USA, potoczne zwane Konfederacją, próbujące dokonać secesji i biorące udział w wojnie secesyjnej. W latach 1861-1865 stworzyły one własne państwo.
Zwycięstwo Abrahama Lincolna w wyborach prezydenckich, w kontekście narastającego od kilkudziesięciu lat konfliktu interesów między uprzemysłowioną Północą a rolniczym Południem USA, wywołało wzburzenie w stanach południowych, których legislatywy poczęły deklarować secesję z Unii. Pierwsza wystąpiła Karolina Południowa 20 grudnia 1860, później dołączyły do niej Missisipi, Alabama, Floryda, Georgia, Luizjana, Teksas, a w trakcie trwania wojny także Wirginia, Tennessee, Arkansas i Karolina Północna. Ponadto w stanach: Missouri i Kentucky nastąpił rozłam i powstały tam zarówno rządy prounijne jak i prokonfederackie. Oficjalnie te dwa stany należały także do Konfederacji co widać chociażby na przykładzie flagi nowo powstałego państwa, gdzie figurowało 13 gwiazdek, po jednej dla każdego stanu. Ponadto czynione były próby przyłączenia do Konfederacji innych terytoriów, np. Kalifornii.
Utworzenie państwa ogłoszono 4 lutego 1861. Prezydentem został gen. Jefferson Davis. Tymczasową stolicą stało się Montgomery w Alabamie, a później Richmond w Wirginii. Liczyło ono niecałe 2 mln km2 zamieszkiwanych przez trochę ponad 9 mln ludzi, w tym ok. 4 mln czarnych niewolników i 133 tys. czarnych wyzwoleńców.
Przystępując do wojny, Konfederacja liczyła na wsparcie mocarstw europejskich, szczególnie Wielkiej Brytanii i Francji. Kraje te jednakże odmówiły nawet oficjalnego uznania Skonfederowanych Stanów Ameryki; jedynym państwem świata, które to uczyniło, było księstwo Saksonia-Coburg-Gotha.
Na gospodarkę CSA, podporządkowaną celom wojennym, silnie negatywny wpływ miał skromny potencjał własnego przemysłu (naprędce rozbudowywanego w miarę możliwości). Import wyrobów przemysłowych z Europy został praktycznie uniemożliwiony w rezultacie zastosowanej przez Unię, stosunkowo skutecznej blokady morskiej, która dodatkowo odcinała Konfederację od rynków zbytu podstawowego towaru eksportowego - bawełny.
Po krwawej wojnie secesyjnej Konfederacja została zlikwidowana i powtórnie podporządkowana Unii.
Spis treści |
[edytuj] Rys kwestii murzyńskich niewolników
Na terenie Skonfederowanych Stanów Ameryki żyło ok. 4 milionów czarnych niewolników. Przy ogólnej liczbie 9 milionów mieszkańców stanowiło to ok. 45% mieszkańców. Niewolnicy byli własnością około 7 % mieszkańców Południa. Przyjmuje się, że ok. 200 000 południowców miało poniżej 10 niewolników. 77 000 było właścicielami jednego niewolnika. Wielkich plantacji korzystających z pracy powyżej 100 niewolników było zaledwie 2300. Kwestia niewolnictwa murzynów była dla opinii publicznej Stanów Zjednoczonych obojętna aż do połowy XIX wieku. Nawet podczas wojny secesyjnej była ona traktowana przedmiotowo. Sam prezydent Abraham Lincoln uważał ją za mniej istotną niż zachowanie jedności Unii. Nadto wielu zwolenników zniesienia niewolnictwa rekrutowało się spośród kręgów przemysłowych, kierujących się nie tyle pobudkami humanitarnymi, co interesem ekonomicznym - dążeniem do uwolnienia wielkiej i taniej siły roboczej, której na Północy stale brakowało. Tymczasem sytuacja socjalno-bytowa wyzwolonych niewolników, opuszczających plantacje i podejmujących zatrudnienie w fabrykach, ulegała drastycznemu pogorszeniu.
|
Jefferson Davis, prezydent 1861-1865 |
|
Robert Edward Lee, dowódca wojsk Konfederacji |
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Bibliografia
- Historia Powszechna 1789-1870, Mieczysław Żywczyński, Warszawa 2006
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Prezydent apeluje do Senatu, by zgodził się na referendum |
Prezydent Lech Kaczyński zaapelował podczas spotkania z mieszkańcami Bielska-Białej do Senatu, by wsparł ideę przeprowadzenia w Polsce referendum w sprawie prywatyzacji i reformy służby zdrowia. |
| Prezydent: Polska wygrała swoją szansę |
Polska w ciągu ostatnich 18 lat wygrała swoją szansę, choć wciąż potrzeba wielu zmian - powiedział w Wiśle prezydent RP Lech Kaczyński. Podkreślał, że siłą Polski jest jej jedność i jednolitość, a wszyscy obywatele Polski są równi. |
| Simon M. zmarł w szpitalu w Warszawie |
Wczoraj wieczorem Simon M. w stanie krytycznym leżał na OIOM-ie. Oskarżony o świadome zarażenie kobiet wirusem HIV Kameruńczyk zmarł w warszawskim szpitalu - dowiedziało się nieoficjalnie radio TOK FM. |
| Prezydent: Jeśli ktoś tu powinien czarterować, to nie ja |
- W Polsce jest pewna hierarchia. Widać choćby na zdjęciach z Rady Europejskiej - prezydenci zawsze stoją w środku. Jeśli ktoś tu powinien czarterować samolot, jeśli załoga istotnie jest tylko jedna, no to nie ja - odpowiedział Lech Kaczyński na pytanie o to, czy ktoś z pary prezydent-premier będzie czarterował samolot na szczyt w Brukseli. Na konferencji w Bielsku-Białej potwierdził też, że MSZ przekazał jego kancelarii informację, iż "nie ma powodu" przekazywać informacji o szczycie UE.. |
| Rządowo-prezydencka wojna o szczyt UE |
Wojny o udział w szczycie UE w Brukseli ciąg dalszy. Dziś w RMF FM minister Bogdan Klich ogłosił, że... "pilot z drugiej załogi się rozchorował" i związku z tym lecieć może tylko samolot z premierem i delegacją rządową. Wiadomość o niespodziewanej chorobie potwierdził w radiowej Trójce szef Kancelarii Prezydenta. Piotr Kownacki oskarżył też rząd, że "nie informuje prezydenta o przebiegu szczytu UE, a prezydent o wszystkim dowiaduje się od Sarkozy'ego". |
| Największy i najważniejszy pomnik JPII |
Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” ma być miejscem przyjaznym, bliskim każdemu, niezależnie od przekonań religijnych i polityczych - zapowiedział kardynał Stanisław Dziwisz. W sobotę ruszyła budowa "papieskiego miasteczka" - największego i najważniejszego "pomnika" Jana Pawła II w Polsce. |
| Lublin: policja rozbiła gang narkotykowy |
18 osób działających w zorganizowanej grupie handlującej narkotykami zatrzymali lubelscy policjanci. Grupa rozprowadziła łącznie ok. 25 tys. tabletek ekstazy oraz ponad 1 kilogram marihuany i amfetaminy.- Łączna czarnorynkowa wartość narkotyków to ok. 800 tys. zł. Były one sprzedawane na terenie Warszawy i Lublina, głównie na dyskotekach i pubach - powiedział w sobotę rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz. |
| Pilot chory? "Wszystko zależy od dobrej woli Kancelarii" |
Dziś rano minister Bogdan Klich poinformował, że w delegację do Brukseli uda się wyłącznie premier, bo zachorował pierwszy pilot drugiej załogi. Reporterzy Gazeta.pl i TOK FM przeprowadzili więc kilka rozmów z ekspertami, którzy zajmują się lotnictwem. Wynika z nich, że możliwości na wyjście z tej sytuacji jest wiele, ale potrzeba - co powtarzają wszyscy - dobrej woli w Kancelariach. |
| Kraków: wpadli Rumuni rozprowadzający fałszywe euro |
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w jednym z krakowskich hoteli dwóch Rumunów, u których znaleziono 40 tys. sfałszowanych euro. W piątek wieczorem krakowski sąd aresztował ich na wniosek prokuratury na trzy miesiące. |
| Adokaci Jakuba T. nie składają broni |
PRZEGLĄD PRASY. Adwokaci Jakuba T. złożyli zażalenie na decyzję Sądu Okręgowego w Poznaniu, który tydzień temu zatwierdził karę podwójnego dożywocia, orzeczoną na Polaku w Wielkiej Brytanii, informuje "Rzeczpospolita". |


