Stanisław Gieysztor
Z Wikipedii
Stanisław Gieysztor (ur. 15 września 1891 w Warszawie, zm. w listopadzie 1940 w KL Auschwitz) – kapitan artylerii Wojska Polskiego, podpułkownik pożarnictwa, komendant Warszawskiej Straży Ogniowej, zastępca komendanta głównego Strażackiego Ruchu Oporu "Skała".
Uczęszczał do gimnazjum im. Jana Zamoyskiego w Warszawie. Działał wówczas w tajnych organizacjach szkolnych, a następnie w Związku Młodzieży Polskiej "Zet". W latach 1908-1911 studiował w Szkole Mechaniczno-Technicznej im. Wawelberga i Rotwanda w Warszawie. W 1911 r. podjął studia w Instytucie Elektrotechniczno-Mechanicznym w Nancy we Francji. W 1914 r. powrócił do Polski. Po wybuchu I wojny światowej 6 sierpnia 1914 wymaszerował z Krakowa w składzie 3 plutonu 1 kompanii kadrowej. Uczestniczył w walkach z Rosjanami w składzie Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego; został ranny pod Uściskami. Pod koniec wojny został członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Jednocześnie w 1918 r. objął funkcję naczelnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim.
Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do odrodzonego Wojska Polskiego. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 jako oficer artylerii. Od września 1922 r. do kwietnia 1925 r. pełnił obowiązki komendanta Wojskowej Straży Pożarnej w 2 Pułku Artylerii Polowej Legionów w Kielcach, kończąc równocześnie kurs dla instruktorów pożarniczych w wojsku. Następnie pełnił służbę w 1 Pułku Artylerii Najcięższej i Dowództwie Okręgu Korpusu Nr I w Warszawie.
Od 1934 r. przebywał na rocznym urlopie. Odbył w tym czasie praktykę pożarniczą w Warszawskiej Straży Ogniowej na stanowisku dowódcy oddziału. W 1935 r. przeszedł do rezerwy. W tym samym roku ukończył uzupełniające kursy pożarnicze, odbywając jednocześnie praktykę pożarniczą w Straży Pożarnej w Łodzi. Został następnie kierownikiem referatu wyszkoleniowego w Związku Straży Pożarnych RP. W kolejnych latach przeszedł praktyki pożarnicze w Berlinie i Dreźnie.
1 stycznia 1939 r. objął stanowisko komendanta Warszawskiej Straży Ogniowej. W związku ze zbliżającą się wojną z Niemcami kierował pracami przygotowawczymi do obrony Warszawy.
Podczas oblężenia stolicy we wrześniu 1939 r. kierował obroną przeciwpożarową, współpracując z dowództwem obrony przeciwlotniczej i Komendą Obrony Miasta. Wchodził wówczas w skład biura Komisarza Cywilnego Obrony Warszawy, Stefana Starzyńskiego. Za obronę Warszawy został odznaczony Orderem Virtuti Militari.
23 grudnia 1939 r. był jednym ze współzałożycieli Strażackiego Ruchu Oporu "Skała", zostając zastępcą komendanta głównego organizacji. W 1940 r. został aresztowany przez Gestapo i 15 sierpnia osadzony w obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie został zamordowany w listopadzie tego roku. Jego grób znajduje się na cmentarzu wojskowym na Powązkach.
[edytuj] Awanse
- porucznik - ze starszeństwem z 1 sierpnia 1920 r.
- kapitan - 27 stycznia 1930 r. ze starszeństwem z 1 stycznia 1930 r. i 54 lokatą w korpusie oficerów zawodowych artylerii
[edytuj] Ordery i odznaczenia
[edytuj] Źródła
- Rocznik Oficerski 1924, Ministerstwo Spraw Wojskowych, Oddział V Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Warszawa 1924, s. 640, 753.
- Rocznik Oficerski 1928, Ministerstwo Spraw Wojskowych, Warszawa 1928, s. 419, 477.
- Rocznik Oficerski 1932, Biuro Personalne Ministerstwa Spraw Wojskowych, Warszawa 1932, s. 196, 453.
| Tusk: CBA jest "bardziej ich", a ABW "bardziej nasza" |
Premier Donald Tusk wydał polecenie zdjęcia klauzuli tajności z raportu na temat działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego przygotowanego przez ministra w Kancelarii Premiera ds. walki z korupcją Julię Piterę - powiedział w wywiadzie udzielonym "Rzeczypospolitej" Donald Tusk. |
| Życiński: „Gazeta Polska” jak „Nie” Urbana |
- Opublikuję wszystkie dokumenty SB dotyczące mojej osoby. Ale najpierw niech użyją sobie prowokatorzy - stwierdził abp Józef Życiński nazywając tak „Gazetę Polską”. |
| Prezydent: Usłyszałem strzały 30 metrów ode mnie |
- Podjechaliśmy do miejsca, w którym Rosjan, zgodnie z planem prezydenta Sarkozy'ego, być nie powinno - powiedział polskim dziennikarzom prezydent Lech Kaczyński. |
| Oprawca małego Bartka odpowie za zabójstwo |
Zarzut zabójstwa postawiła jeleniogórska prokuratura Mariuszowi V., oprawcy 3,5-letniego Bartka z Kamiennej Góry. Teraz grozi mu dożywocie |
| W Gruzji ostrzelano konwój z Lechem Kaczyńskim |
- Kolumna samochodów z prezydentami Polski i Gruzji została ostrzelana w drodze z lotniska w Tbilisi do jednego z osiedli przy granicy z Osetią. Nikomu nic się nie stało. Prezydent, pytany później, dlaczego konwój pojechał w stronę Osetii, odpowiedział: - Żebym zobaczył, że Rosjanie są w miejscach, które nie są objęte planem pokojowym. Tam być ich nie powinno - mówił. |
| Trzech nastolatków śmiertelnie pobiło 51-latka |
Łódzka policja zatrzymała trzech nastolatków, którzy śmiertelnie pobili 51-letniego mężczyznę. Dwóch z nich może trafić na 10 lat do więzienia. |
| Straż Graniczna rozbiła grupę przemytników |
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej (NOSG) rozbili grupę, zajmującą się obrotem towarami, głównie papierosami, bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Zatrzymano trzy osoby. |
| Kurski: widziałem ministra nawalonego jak Messerschmitt |
Zdaniem Jacka Kurskiego Elżbieta Kruk padła ofiarą panującej w mediach niechęci do PiS. Na antenie Radia ZET poseł bronił swojej partyjnej koleżanki i opowiadał o ministrze rządu Donalda Tuska, który pijany przyszedł do studia telewizji Polsat. |
| Autobus wpadł do rowu, 12 rannych |
Na drodze wojewódzkiej nr 865 Jarosław - Lubaczów autobus wpadł do rowu w miejscowości Makowisko (Podkarpackie). 12 osób - uczestników wycieczki - trafiło do szpitala. Na razie nie wiadomo, jak poważne odnieśli obrażenia. |
| Wyjazdowe obrady klubu PO: wraca sprawa Staroń |
Podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PO w miejscowości Ossa k. Rawy Mazowieckiej Lidia Staroń czyniła wyrzuty kolegom, że nie wsparli jej po publikacji "Rzeczpospolitej". Gazeta napisała, że Staroń zarobiła kilkaset tysięcy zł, bo ustawa, nad którą pracowała, pozwoliła jej uwłaszczyć lokal usługowy. Donald Tusk - relacjonuje zastrzegający anonimowość uczestnik obrad - poparł Staroń, natomiast Zbigniew Chlebowski nie zabrał głosu. |

