Stationarius
Z Wikipedii
Stationarius - średniowieczny urzędnik uniwersytecki będący księgarzem kopii ksiąg rękopiśmiennych.
Pod koniec średniowiecza, ale jeszcze przed erą druku, nastąpił znaczący rozwój rękopiśmiennictwa. Skryptoria wyszły wtedy także poza mury zakonów, a umiejętność czytania i pisania, oraz potrzeba gromadzenia książek zaczęły gwałtownie powszednieć, rozszerzając się na inne stany niż dotąd, jak np. na mieszczaństwo. Przypadło to na okres rozwoju miast (XIII-XIV wiek), a co za tym idzie także wyższych szkół świeckich - uniwersytetów.
Stationarius był urzędnikiem udostępniającym studentom odpowiednie rękopisy do nauki - wypożyczając je za opłatą lub (rzadziej) także sprzedając (komisowo), ale był on również osobą odpowiedzialną za poziom tych rękopisów oraz ich dostępność (odpowiednią ilość kopii na stanie). Nadzorował więc zarówno ich wytwarzanie (czyli przepisywanie), jak i rozprowadzanie. Był więc pierwowzorem jednocześnie: wydawcy, bibliotekarza i księgarza.
| Gen. Sikorski nie został zastrzelony ani uduszony |
Prezes IPN Janusz Kurtyka potwierdził, że gen. Władysław Sikorski zginął w katastrofie lotniczej. - W trakcie badań nie stwierdzono śladów, które by wskazywały, że generał został postrzelony bądź uduszony. |
| Wałęsa i inni nobliści na spotkaniu z młodzieżą |
Były prezydent Lech Wałęsa uważa, że przyznanie mu 25 lat temu Pokojowej Nagrody Nobla było zachętą dla ruchu "Solidarność" do dalszego działania. Po konferencji prasowej prezydent, wraz z pozostałymi noblistami, weźmie udział w dyskusji z 600 młodymi ludźmi z całego kraju. |
| Kategoria A, życie z wyrokiem |
Paweł od trzech lata żyje jak zbieg z więzienia. Jedna litera w książeczce wojskowej i sprzeciw wobec obowiązkowej służby wojskowej zmieniły jego życie. Dzisiaj ma szansę na amnestię, jeśli ogłosi ją Ministerstwo Obrony Narodowej. |
| Dziwisz: Modlę się o spokój duszy Aleksego II |
Wiadomość o śmierci Aleksego II, 15. prawosławnego patriarchy Moskwy i Wszechrusi głęboko poruszyła metropopolitę krakowskiego, kardynała Stanisława Dziwisza. W wypowiedzi dla Informacyjnej Agencji Radiowej wieloletni sekretarz Jana Pawła II powiedział, że modli się o spokój duszy Aleksego II i dzieli żałobę z - bliskim katolikom - Kościołem Prawosławnym. |
| Wizyta prezydenta w Azji skrócona, odwołano przyjęcie |
Lech Kaczyński wróci do Polski wcześniej niż początkowo planowano. Polski prezydent miał wydać w sobotę przyjęcie w hotelu w Seulu. Jednak impreza została odwołana i w sobotę przed północą polska delegacja będzie już w kraju. |
| Nobliści zakorkują Gdańsk |
Obchody 25. rocznicy otrzymania Pokojowej Nagrody Nobla przez Lecha Wałęsę to wielka uroczystość z udziałem zagranicznych gości takich jak Dalajlama czy prezydent Francji. Jednak mieszkańcy Gdańska lepiej zrobią zostając w domach, lub przynajmniej nie wsiadając do samochodów. Miasto będzie sparaliżowane. |
| Sejm przeciw odwołaniu Komorowskiego |
Sejm odrzucił wniosek PiS-u o odwołanie Bronisława Komorowskiego z funkcji marszałka Sejmu. Komorowski powiedział chwilę potem, że choć Sejm nie poparł PiS-u, to wniosek, debata i głosowanie to dla niego cenne doświadczenie: - Nauczyło mnie to, że trzeba miarkować także to, co chce się wyrazić językiem ironii - stwierdził. - Dziękuję wszystkim - zakończył. |
| A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi? |
Tymi słowami Jacek Kurski skomentował doniesienia Polaka, pracującego w hotelu na Cyprze, o pijanych dwóch posłach PiS, którzy zniszczyli hotelowe wózki golfowe. Kurski zapewnił też o swoim poparciu dla kolegów i porównał całą sprawę do swojego niedawnego drogowego wybryku, czyli "rzekomej afery, która podnieciła tabloidy". |
| Lądowanie z turbulencjami: Lech Kaczyński przybył do Seulu |
Prezydent RP Lech Kaczyński przybył około godz. 5.50 rano czasu polskiego do Seulu. Wizyta w Korei Południowej ma charakter oficjalny i kończy trwającą od niedzieli podróż prezydenta po Azji. |
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |

