Strzałokrzyż
Z Wikipedii
Strzałokrzyż (węg. Nyilaskereszt) - symbol stworzony na Węgrzech w latach 30. XX wieku, będący znakiem tamtejszej partii faszystowskiej (strzałokrzyżowców). Przewodził jej Ferenc Szálasi, były wojskowy. W 1939 roku ugrupowanie to liczyło sobie 500 tys. członków i zdobyło 31 miejsc w wyborach parlamentarnych. Strzałokrzyżowcy rządzili Węgrami od 15 października 1944 do lutego 1945 roku, kiedy to ZSRR zajął terytorium kraju. W czasie swoich krótkich rządów, węgierscy faszyści wysłali 80 tys. Żydów w tzw. "marszach śmierci" w kierunku austriackiej granicy. Po wojnie Szálasi i inni przywódcy strzałokrzyżowców zaostali uznani przez węgierskie sądy za zbrodniarzy wojennych. Symbol strzałokrzyża stał się na Węgrzech zabroniony.
Symbol składa się z dwóch czarnych skrzyżowanych skrzał wyposażonych w groty na obu końcach, umiejscowionych w białym kole na czerwonym tle. Podobieństwo do układu graficznego hitlerowskiej flagi ze swastyką było w pełni zamierzone przez twórców znaku.
Podobny symbol, crosstar, używany jest przez rasistowski amerykański Ruch Narodowy.
[edytuj] Zobacz też
| Medyka: ''Mrówki'' zgromadziły się przed Urzędem Miasta |
Około stu osób, tzw. mrówek, zebrało się przed Urzędem Miasta Przemyśla. Protestują przeciwko zmianom przepisów celnych, które pozwalają przenosić przez granicę tylko 40 sztuk papierosów. |
| Amnestia dla wszystkich, którzy unikali służby wojskowej |
Mężczyźni, którzy są zarejestrowani, lecz ukrywają się i ignorują wezwania - zostaną przeniesieni do rezerwy. Ci którzy ukrywali się przed rejestracją - teraz będą musieli najpierw się zarejestrować i dopiero wtedy zostaną przeniesieni do rezerwy - ogłosił dziś szef MON Bogdan Klich. |
| Gen. Sikorski nie został zastrzelony ani uduszony |
Prezes IPN Janusz Kurtyka potwierdził, że gen. Władysław Sikorski zginął w katastrofie lotniczej. - W trakcie badań nie stwierdzono śladów, które by wskazywały, że generał został postrzelony bądź uduszony. |
| Dalajlama: zawsze zazdrościłem Wałęsie wąsów |
Rozpoczęło się spotkanie noblistów z 600 młodymi ludźmi z całego kraju. Uczestniczą w nim Lech Wałęsa, Shirn Ebadi (irańska obrończyni praw kobiet), prezydent RPA Frederik de Klerk oraz Dalajlama XIV, który dziennikarzy poinformował, że Wałęsie zazdrości... wąsów,. Wałęsa uważa, że przyznanie mu 25 lat temu Pokojowej Nagrody Nobla było zachętą dla ruchu "Solidarność" do dalszego działania. |
| Kategoria A, życie z wyrokiem |
Paweł od trzech lata żyje jak zbieg z więzienia. Jedna litera w książeczce wojskowej i sprzeciw wobec obowiązkowej służby wojskowej zmieniły jego życie. Dzisiaj ma szansę na amnestię, jeśli ogłosi ją Ministerstwo Obrony Narodowej. |
| Wizyta prezydenta w Azji skrócona, odwołano przyjęcie |
Lech Kaczyński wróci do Polski wcześniej niż początkowo planowano. Polski prezydent miał wydać w sobotę przyjęcie w hotelu w Seulu. Jednak impreza została odwołana i w sobotę przed północą polska delegacja będzie już w kraju. |
| Sejm przeciw odwołaniu Komorowskiego |
Sejm odrzucił wniosek PiS-u o odwołanie Bronisława Komorowskiego z funkcji marszałka Sejmu. Komorowski powiedział chwilę potem, że choć Sejm nie poparł PiS-u, to wniosek, debata i głosowanie to dla niego cenne doświadczenie: - Nauczyło mnie to, że trzeba miarkować także to, co chce się wyrazić językiem ironii - stwierdził. - Dziękuję wszystkim - zakończył. |
| A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi? |
Tymi słowami Jacek Kurski skomentował doniesienia Polaka, pracującego w hotelu na Cyprze, o pijanych dwóch posłach PiS, którzy zniszczyli hotelowe wózki golfowe. Kurski zapewnił też o swoim poparciu dla kolegów i porównał całą sprawę do swojego niedawnego drogowego wybryku, czyli "rzekomej afery, która podnieciła tabloidy". |
| Lądowanie z turbulencjami: Lech Kaczyński przybył do Seulu |
Prezydent RP Lech Kaczyński przybył około godz. 5.50 rano czasu polskiego do Seulu. Wizyta w Korei Południowej ma charakter oficjalny i kończy trwającą od niedzieli podróż prezydenta po Azji. |
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |

