Teatr Śląski
Z Wikipedii
Współrzędne: 50°15'34.46" N 19°1'20.71" E![]()
| Teatr Śląski |
|
Teatr Śląski |
|
| Miejsce | Katowice |
| Adres | Rynek 2 |
| Ukończenie budowy | 1907 |
Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego znajduje się w katowickim rynku i jest największą sceną teatralną na Śląsku.
Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego jest największą sceną dramatyczną Górnego Śląska. Prezentuje dorobek polskiej i światowej dramaturgii; w repertuarze (sezon 1994/95) inscenizacje utworów Wyspiańskiego, Fredry, Gombrowicza, Moliera, Czechowa, a także autorów współczesnych. Z zespołem artystycznym teatru współpracują najlepsi reżyserzy i scenografowie polscy. Teatr Śląski przedstawia propozycje własne oraz interesujące zdarzenia kulturalne powstałe w innych ośrodkach kraju i zagranicy. Obecność takich artystów jak W. Horzyca, K. Adwentowicz; debiutantów G. Holoubka, T. Łomnickiego, I. Kwiatkowskiej oraz wspaniałych reżyserów i scenografów W. Langego, J. Kaliszewskiego, J. Kreczmara, J. Jarockiego, L. Zamkow, J. Szajny przyczyniła się do tworzenia autorytetu teatru w polskim środowisku artystycznym. Teatr Śląski zdobi kurtyna multimedialna autorstwa jednego z najwybitniejszych polskich twórców interdyscyplinarnych Piotra Szmitke, równiez dramatopisarza, reżysera i teoretyka sztuki.
[edytuj] Historia
Budynek teatru w stylu neoklasycystycznym zaprojektował rządowy mistrz budowlany Carl Moritz, autor projektów opery w Kolonii i teatrów w Barmen, Dürrn oraz Bochum. Budowę teatru rozpoczęto w 1905 a oddano do użytku w 1907, jako teatr niemiecki [1]. Fasadę budynku ozdobiono płaskorzeźbami nawiązującymi do scen z Pierścienia Nibelunga, a schody prowadzące do wejścia ozdobiono okazałymi latarniami. Na frontowym tympanonie widniał napis niem Deutschem wort deutscher art (pol. Niemieckie słowo niemieckiej sztuce). Fasadę budynku wielokrotnie przebudowywano, w okresie międzywojennym usunięto płaskorzeźby, w latach 60. ubiegłego stulecia usunięto rzeźby stojące w niszach pomiędzy oknami oraz przebudowano schody likwidując ozdobne latarnie. W 1976 na frontowym tympanonie, na wstędze na którje był niemiecki napis, umieszczono napis Teatr im. St. Wyspiańskiego. Po ostatnim, mającym miejsce na przełomie stuleci, gruntownym remoncie budynku przywrócono na fasadę budynku rzeźby. Ponadto wyremontowano dach i salę teatralną oraz osuszono zalewane wodami gruntowymi piwnice.
W październiku 1907 premierą Wilhelma Tella Friedricha Schillera uroczyście zainaugurowano działalność teatru, a aktorzy złożyli uroczyste przyrzeczenie, iż ze sceny tej nigdy nie padną polskie słowa.
12 października 1922 przedstawieniem Królewskiego jedynaka Lucjana Rydla zainaugurowała swoją działalność scena dramatyczna Teatru Polskiego, a w dniu następnym premierą Halki Stanisława Moniuszki scena operowa. Scena operowa została zlikwidowana ze względu na brak funduszy w 1932 r.
W początkowym okresie razem z Teatrem Polskim działał teatr niemiecki.
Działalność Teatru Polskiego wspierał Michał Grażyński, powierzając mu misję polonizacyjną. Długoletnim dyrektorem został Marian Sobański, śpiewak operowy, który okazał sie zdolnym zarządcą. Funkcję tę pełnił do wybuchu wojny. Był też pierwszym powojennym dyrektorem teatru.
We wrześniu 1936 teatr otrzymuje nazwę Teatr im Stanisława Wyspiańskiego co uczczono w dniu 17 września premierą Wyzwolenia tegoż autora.
W latach 1939-1945 w teatrze ponownie funkcjonuje teatr niemiecki.
Pierwszą premierą po wojnie było przedstawienie Aleksandra Fedry Zemsta.
Po wojnie do Katowic przesiedlono w całości zespół teatru lwowskiego, nie tylko aktorów, ale też pracowników zaplecza sceny, a razem z nimi przyjechały kostiumy i dekoracje. W tym okresie na scenie katowickiego teatru występowali miedzy innym Krystyna Feldman i Aleksander Bardini. Jednak po krótkim czasie zespół ten rozjechał się po Polsce, głównie przenosząc się do Krakowa.
Uważa się, że najświetniejszy okres w historii teatru przypadł na przełom lat 40. i 50. kiedy w teatrze występowali Gustaw Holoubek, Józef Para oraz Tadeusz Łomnicki
Przypisy
- ↑ Edward Wieczorek: Spacery po Katowicach. Katowice: Urząd Miasta Katowice, 2003, s. 2. ISBN 1-59184-138-0.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Niech nasi bliscy wyglądają po śmierci jak ludzie |
Pani Anna straciła ojca miesiąc temu. Chciała zapomnieć, jak wyglądało jego ciało, kiedy odebrała je po sekcji zwłok z warszawskiego Zakładu Medycyny Sądowej. Gdy przeczytała nasz tekst "Chciałem ostatni raz zobaczyć syna", zdecydowała się zadzwonić. - W tym zakładzie dzieje się coś bardzo niedobrego. Tata był w strasznym stanie..., szwy puściły..., a cała rodzina chciała się z nim pożegnać - mówi pani Anna i zaczyna płakać |
| 26-latka oskarżona o zabójstwo noworodka |
O zabójstwo swego nowo narodzonego syna oskarżyła prokuratura 26-letnią mieszkankę Lublina, Agnieszkę W. Zwłoki dziecka znaleziono w styczniu b.r. na jednej z ulic miasta. Ciało, zawinięte w worek, leżało w plastikowym wiadrze. |
| Wstępne wyniki sekcji gen. Sikorskiego: Nie ma dowodów morderstwa? |
Najprawdopodobniej gen. Władysław Sikorski nie został zastrzelony, ani uduszony - wynika ze wstępnych wyników sekcji, do których dotarł Onet.pl. Jak podaje portal, gen. Sikorski odniósł obrażenia typowe dla katastrof komunikacyjnych. |
| Nie będzie bimbru na święta. Najnowocześniejsza wytwórnia wpadła |
Wymyślił i zbudował najnowocześniejszą w tym roku bimbrownię na Podlasiu. Aby zwiększyć jej wydajność zmienił nawet bieg pobliskiego strumienia. Szykował się do świątecznej gorączki zakupów. Interes zamknęli policjanci. Wyprodukowane 2400 litrów zacieru i 250 litrów alkoholu zostały zniszczone. |
| Palikot: Odejście posłów PiS z komisji to część planu Jarosława Kaczyńskiego |
- Jestem zdziwiony decyzją kolegów o odejściu z komisji - tak Janusz Palikot skomentował wycofanie się posłów PiS Pawła Poncyliusza i Adama Abramowicza z prac komisji "Przyjazne państwo". Palikot zaznaczył, że dotychczasowa współpraca przebiegała dobrze. Ocenił, że decyzja wpisuje się w plan Jarosława Kaczyńskiego aby "wetować wszystko". |
| Gosiewski: Chcemy odwołania Komorowskiego. Przebrała się miarka |
Klub PiS złoży wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego - powiedział szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. - Uznaliśmy, że przebrała się miarka - stwierdził Gosiewski. Ocenił, że marszałek wypowiadał się arogancko i "żałował, że snajper nie strzelił do prezydenta". |
| Samolot prezydenta idzie do generalnego remontu |
Samolot Lecha Kaczyńskiego, który uległ awarii w Mongolii przejdzie generalny remont w Moskwie. Maszyna spędzi w Rosji aż pół roku - ustalił serwis internetowy tvp.info. |
| Dentysta: Pacjentkę trzeba czasem przycisnąć |
Znany częstochowski stomatolog oskarżony o to, że najpierw pacjentki znieczulał, a potem molestował, stanie przed sądem. Grozi mu do ośmiu lat więzienia. |
| Chronić polski majątek w czasie kryzysu |
Zanosi się na wielką wyprzedaż majątku narodowego - uważa Aleksandra Natalii-Świat z PiS, wiceprzewodnicząca sejmowej komisji finansów publicznych. |
| Proces dr G. kontra "Fakt" bez Ziobry: poseł został ukarany |
Zbigniew Ziobro bez usprawiedliwienia nie stawił się na procesie cywilnym dr. Mirosława G. z "Faktem" (za tekst pt. "Doktor śmierć"). Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył mu 300 zł grzywny. |

