Tygodnik Warszawski
Z Wikipedii
Tygodnik Warszawski - pismo katolickie wydawane w Warszawie w latach 1945-1948 przez powołany przez ks. Zygmunta Choromańskiego Katolicki Komitet Wydawniczy (poźniejsze katolickie Towarzystwo Wydawnicze "Rodzina Polska" spółka z o.o). Było jednym z trzech ukazujących się wówczas pism wydawanych przez, bardziej lub mniej uległych wobec powojennej władzy komunistycznej, działaczy katolickich (pozostałe dwa konkurencyjne pisma to "Tygodnik Powszechny" Jerzego Turowicza oraz "Dziś i Jutro" Bolesława Piaseckiego). "Tygodnik Warszawski" był najbardziej niepokornym spośród wymienionych czasopism katolickich.
Pierwszy numer tygodnika ukazał się 11 listopada 1945 r., pod roboczym tytułem "Pismo katolickie poświęcone zagadnieniom życia narodowego". Wśród działaczy katolickich, którzy pracowali przy tworzeniu pisma dominującą rolę odgrywały osoby związane z przedwojennym obozem narodowym(do połowy 1946 r.) a następnie z chrześcijańską demokracją (SP,Unia). Redaktorem naczelnym od 1946 r jest ks. Zygmunt Kaczyński. Tworzy on linię ideową pisma. Na jego łamach opowiadano się za państwem odwołującym się do wartości chrześcijańskich, prywatną własnością, dobrymi stosunkami z ZSRR. Uznawano granice powojennej Polski i potrzebę reformy rolnej. Jednakże zdecydowanie sprzeciwiano się kolektywizacji rolnictwa, nacjonalizacji całej gospodarki oraz władzy i działalności aparatu bezpieczeństwa.
Zmiana sytuacji politycznej po sfałszowanych wyborach do sejmu w 1947 r. spowodowała zwiększenie napięć między redakcją pod przewodnictwem ks. Kaczyńskiego a władzami. Urząd Kontroli Prasy wzmógł kontrolę artykułów mających się ukazać w "Tygodniku". Poglądy prezentowane w "Tygodniku Warszawskim" były ostro atakowane w prasie rządowej. Sprzyjały temu powojenne postawy opozycyjne oraz działalność niepodległościowa w czasie wojny osób związanych z "Tygodnikiem" (m.in. Wiesław Chrzanowski, Adam Grabowski, Jerzy Braun). Środowisko "Tygodnika" było rozpracowywane przez UB w ramach operacji "Miecz". Jako pierwszych aresztowano: ks. Edwarda Grzechnika, Hannę Iłowiecką, i Kazimierza Studentowicza. 31 sierpnia 1948 r. płk Julia Brystgier z MBP wydała polecenie zrewidowania pomieszczeń redakcji "Tygodnika" oraz mieszkań jego redaktorów i współpracowników, których następnie aresztowano. Ostatnim zatrzymanym w ramach tej akcji był Jerzy Braun z żoną, za którymi wysłano ogólnopolski list gończy (aresztowano ich 11 grudnia 1948 r. w Zakopanem). Sądy wojskowe wydały następujące wyroki na wszystkie osoby wówczas aresztowane:
- Józef Kwasiborski - dożywocie
- Jerzy Braun - dożywocie
- Jan Hoppe - dożywocie
- Antoni Antczak - 15 lat więzienia (zmarł w więzieniu we Wronkach 31 sierpnia 1952 r.)
- Stanisław Bukowski - 15 lat więzienia
- Kazimierz Studentowicz - 15 lat więzienia
- Konstanty Turowski - 15 lat więzienia
- Anna Braun - 15 lat więzienia
- Cecylia Becker - 15 lat więzienia
- Adam Grabowski - 14 lat więzienia
- ks. Zygmunt Kaczyński - 10 lat więzienia (zmarł w więzieniu na Rakowieckiej 13 maja 1953 r.)
- Wiesław Chrzanowski - 8 lat więzienia
- Tadeusz Kudliński - 7 lat więzienia
- Antoni Madej - 7 lat więzienia
- Andrzej Kozanecki - 7 lat więzienia
- ks. Edward Grzechnik - 6 lat więzienia
[edytuj] Literatura
- "Tygodnik Warszawski" i jego środowisko (1945-1948) - Mirosław Biełaszka, Biuletyn IPN nr 4(75) - kwiecień 2007
| A co mnie jakiś barman na Cyprze obchodzi? |
Tymi słowami Jacek Kurski skomentował doniesienia Polaka, pracującego w hotelu na Cyprze, o pijanych dwóch posłach PiS, którzy zniszczyli hotelowe wózki golfowe. Zapewnił też o swoim poparciu dla kolegów i porównał całą sprawę do swojego niedawnego drogowego wybryku, czyli "rzekomą aferą, która podnieciła tabloidy". |
| Lądowanie z turbulencjami: Lech Kaczyński przybył do Seulu |
Prezydent RP Lech Kaczyński przybył około godz. 5.50 rano czasu polskiego do Seulu. Wizyta w Korei Południowej ma charakter oficjalny i kończy trwającą od niedzieli podróż prezydenta po Azji. |
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| Rondo Wolnego Tybetu - Chiny grożą Warszawie |
Ambasada Chin ostrzega premiera i polski MSZ: rondo Wolnego Tybetu na warszawskiej Woli „mogłoby wywołać nieobliczalne reakcje społeczeństwa chińskiego”. Na razie wystraszył się jeden radny SLD. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |

