Władysław Broniewski
Z Wikipedii
| Władysław Broniewski | |
| Urodzony | 17 grudnia 1897 Płock |
| Zmarł | 10 lutego 1962 Warszawa |
Władysław Broniewski (ur. 17 grudnia 1897 w Płocku, zm. 10 lutego 1962 w Warszawie) – polski poeta, przedstawiciel liryki rewolucyjnej, tłumacz, żołnierz, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej.
Spis treści |
[edytuj] Życiorys
Władysław Broniewski wywodził się z rodziny inteligenckiej o szlacheckich korzeniach i żywej tradycji patriotycznej. Był synem Zofii z Lubowidzkich i Antoniego Broniewskiego, miał dwie starsze siostry - Zofię i Janinę.
Uczył się w Gimnazjum Polskim w Płocku, gdzie był współzałożycielem półtajnej drużyny skautów, nawiązującej do tradycji Konstytucji 3 Maja i powstania styczniowego.
Uważał się za socjalistę, cenił sobie osobistą niezależność. W 1915 r. w wieku 17 lat wstąpił do Legionów Piłsudskiego. Walczył w 4 pułku piechoty Legionów. Brał udział w bitwie pod Jastkowem koło Lublina, gdzie jego pułk poniósł bardzo ciężkie straty. Za zasługi wojenne otrzymał Srebrny Krzyż Orderu Wojennego Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyż Walecznych. W 1918 r. wziął udział w manifestacyjnym pochodzie do kwatery Piłsudskiego.
Za udział w kryzysie przysięgowym Broniewski był internowany w Szczypiornie. Zwolniony z obozu zdał maturę jako ekstern, po czym wstąpił na Uniwersytet Warszawski. Jednocześnie działał w konspiracji w Polskiej Organizacji Wojskowej. Po odzyskaniu niepodległości niezadowolony z reform w powojennej Polsce stawał się coraz bardziej radykalny w swoich poglądach i w konsekwencji, po śmierci Gabriela Narutowicza, zbliżył się do KPP.
W 1930 był na krótko aresztowany i osadzony wraz z Janem Hemplem i Aleksandrem Watem w areszcie miejskim w Warszawie. Aresztowanym pomocy udzielił Bolesław Wieniawa-Długoszowski, adiutant marszałka Piłsudskiego, ówczesny dowódca 1 Dywizji kawalerii i szef garnizonu warszawskiego. Wówczas powstał wiersz Rozmowa z Janem[1].
W 1939, w obliczu zagrożenia najazdem niemieckim, Broniewski opublikował słynny wiersz Bagnet na broń. We wrześniu 1939 zgłosił się do wojska na ochotnika. Przejechał z Warszawy przez Lublin i Lwów do Tarnopola. 12 września został przydzielony do Ośrodka Zapasowego 28 Dywizji Piechoty w Zbarażu. Zanim jednak miał okazję stanąć do walki, nastąpił sowiecki najazd na Polskę.
Broniewski był świadkiem wkroczenia Armii Czerwonej do Lwowa we wrześniu 1939. Broniewski nie mógł pogodzić się z tym, że Związek Radziecki napadł na Polskę, czemu dawał wyraz w swojej późniejszej więziennej twórczości, spisanej po wrześniu 1941.
W grudniu Broniewski sprowadził do Lwowa Marię Zarębińską, z którą od 1938 był w nieformalnym związku, i jej córkę Majkę. Na terenach okupowanych przez ZSRR znalazły się także pierwsza żona Broniewskiego, Janina Broniewska i ich córka Joanna ("Anka") (ur. 24 listopada 1929 r.).
Sowieci rozpoczęli tymczasem politykę pozyskiwania polskich intelektualistów. Wielu literatów, zwłaszcza o poglądach lewicowych (Jerzy Borejsza, Wiktor Grosz, Mieczysław Jastrun, Jan Kott, Stanisław Jerzy Lec, Leon Pasternak, Tadeusz Peiper, Julian Przyboś, Jerzy Putrament, Julian Stryjkowski, Lucjan Szenwald, Aleksander Wat, Adam Ważyk, ale też Tadeusz Boy-Żeleński), oczekując wojny niemiecko-radzieckiej i obawiając się policyjnych represji, zaczęło pod wpływem Wandy Wasilewskiej ściśle współpracować z władzą sowiecką. Władze sowieckie rozpoczęły wydawanie polskojęzycznego Czerwonego Sztandaru - publikował on również (do stycznia 1940 - aresztowania poety) przedwojenne wiersze Broniewskiego. Broniewski nie identyfikował się z linią programową tego czasopisma, próbował jednak wykorzystać je do przypomnienia "sprawy polskiej", nieobecnej w polityce sowieckiej. Broniewski sądził, że przebywając na terenach zajętych przez Sowietów będzie mógł bez przeszkód publikować swoje wiersze. Cenzura sowiecka nie dopuściła jednak do wydawania jego utworów o treści patriotycznej. Dał do druku między innymi słynny wiersz Żołnierz polski, wiersz ten oczywiście nie został opublikowany. Wszystkie publikowane w prasie lwowskiej utwory literackie musiały być bowiem zaakceptowane przez sowieckiego cenzora.
24 stycznia 1940 Władysław Broniewski został wraz z Aleksandrem Watem i innymi literatami aresztowany przez NKWD we lwowskiej restauracji Ognisko Inteligencji w zorganizowanej przez NKWD prowokacji. 27 stycznia, trzy dni po aresztowaniu, w Czerwonym Sztandarze ukazał się tekst spreparowany przez NKWD, podpisany pod groźbą aresztowania przez Witolda Kolskiego (człowieka o nieposzlakowanej w środowisku opinii) pod tytułem Zgnieść gadzinę nacjonalistyczną, w którym autor szkalował w stylu stalinowskim aresztowanych literatów i uzasadniał ich aresztowanie motywami kryminalnymi. Aresztowani zostali przewiezieni do aresztu śledczego na Zamarstynowie ( Broniewski poświęcił temu później wiersz porównywalny do słynnej Rozmowy z Janem) . W zgodnych relacjach współwięźniów trzymał się bardzo dzielnie i kategorycznie odmówił współpracy z NKWD.[2]
Po czterech miesiącach, w maju 1940 r., Broniewski został przetransportowany do więzienia śledczego NKWD na Łubiance, gdzie spędził trzynaście miesięcy. Po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej wywieziono go do Saratowa, a następnie do Ałma Aty, gdzie został wypuszczony z więzienia po amnestii wynikającej z układu Sikorski-Majski, 7 sierpnia 1941 r.
Wypuszczony z więzienia, wstąpił do armii polskiej formowanej w ZSRR pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Pracował w ambasadzie polskiej w Kujbyszewie. [3] W 1942 roku ewakuował się wraz z oddziałami polskimi do Iranu, później wraz z 2 Korpusem Polskim poprzez Irak trafił do Palestyny. Do kraju wrócił po długich wahaniach (związanych z więzieniem sowieckim i opublikowanymi w Palestynie antysowieckimi wierszami) w 1945 roku.
W okresie powojennym początkowo tworzył poezję polityczno-propagandową, później utwory refleksyjne o motywach osobistych. W czasach stalinizmu był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości. Odmówił jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, z czego propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem Jeszcze Polska nie zginęła.
1 września 1954 w wyniku zatrucia gazem tragicznie zmarła córka Władysława Broniewskiego, Anka (Joanna) – jej śmierć wywarła ogromny wpływ na poetę. Stworzył on wtedy cykl wierszy, porównywany z Trenami Jana Kochanowskiego.
Poeta zmarł na raka krtani w Warszawie 10 lutego 1962 roku.
Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Orderem Budowniczych Polski Ludowej i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
[edytuj] Twórczość
Wraz z S. R. Standem i W. Wandurskim opublikował Trzy salwy - pierwszy polski manifest poetów proletariackich. Jego poezja była silnie związana z własną biografią i przeżyciami, a także doświadczeniami narodu polskiego i działaczy ruchu robotniczego, miała wyraźne akcenty rewolucyjne i patriotyczne. W wierszach Broniewskiego można stwierdzić egzaltację i wzniosłość obok stylu mowy potocznej, wyczuwalny jest też wpływ polskiego romantyzmu łączony z nowatorstwem. Wśród jego utworów jest też liryka żołnierska.
[edytuj] Twórczość poetycka
- Tomiki wierszy
Broniewski był m.in. autorem wierszy dla dzieci:
- Zegary
- Sam do szkoły
- Literki
- Wróżby
- Gramy w zielone
- Parowóz
- Kominiarz
- Popiel i Piast
[edytuj] Przekłady
Broniewski był także tłumaczem literatury rosyjskiej i niemieckiej. Tłumaczył m.in.:
- Fiodora Dostojewskiego (Skrzywdzeni i poniżeni, Białe noce)
- Aleksego Tołstoja (Droga przez mękę - dwie pierwsze części; trzecia wspólnie z Wacławem Rogowiczem)
- Mikołaja Gogola (Martwe dusze)
- Władimira Majakowskiego
- Siergieja Jesienina
- Bertolta Brechta
[edytuj] Broniewski w piosenkach
Twórczość Władysława Broniewskiego inspiruje twórców muzyki popularnej. Do bardziej znanych piosenek napisanych do jego wierszy należą:
- Bagnet na broń, śpiewają Marcin Świetlicki, Cezary Ostrowski i Click
- Bar "Pod Zdechłym Psem", muz. Włodzimierz Korcz, śpiewa Michał Bajor
- Kalambury, śpiewa Muniek Staszczyk z zespołem Pustki
- Nocny gość, muz. Krzysztof "Grabaż" Grabowski, śpiewa Grabaż z zespołem Pidżama Porno
- Poezja, muz. Wojciech Trzciński, śpiewa Stan Borys
- Szczyt, muz. Tomek Fojgt, śpiewa Enigma
- Dzwon za poległych, z filmu "Jeden dzień z mistrzem" w wykonaniu zespołu Kombi, muz.Sławomir Łosowski
- Bagnet na broń, muz. Siano, wykonawca: zespół Forteca
W 2006 nakładem Rockers Publishing ukazała się kompilacja zatytułowana Broniewski, na której znajdują się utwory współczesnych artystów z tekstami poety.
[edytuj] Bibliografia
- Aleksander Wat , Mój wiek, wydanie pierwsze krajowe, Warszawa 1990, ISBN 83-07-02054-9
- Józef Czapski, Na nieludzkiej ziemi, wyd. pierwsze krajowe, Warszawa 1990,ISBN 307020921
- Stanisław Swianiewicz W cieniu Katynia, Warszawa 1990, ISBN 83-07-02093-X
- Julian Stryjkowski, Wielki strach, wyd. pierwsze krajowe , Warszawa 1990,ISBN 83-07-02058-1
Przypisy
- ↑ Aleksander Wat, Mój wiek, Warszawa 1990
- ↑ Szczegółowy opis wydarzeń we Lwowie, środowiska Czerwonego Sztandaru i związanych z tym wydarzeń : Aleksander Wat, Mój wiek , Warszawa 1990,por. też Julian Stryjkowski Wielki strach . Wiernie ilustruje te wydarzenia film oparty na wspomnieniach Oli Watowej Wszystko co najważniejsze
- ↑ Józef Czapski, Na nieludzkiej ziemi, Stanisław Swianiewicz W cieniu Katynia, Warszawa 1990
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Biografia Broniewskiego, wiersze, zdjęcia, rękopisy i nagrania wierszy czytanych przez poetę
- Artykuł o Broniewskim
Józef Piłsudski • Ignacy Mościcki • abp Antoni Julian Nowowiejski • Wacław Lachman • Edward Rydz-Śmigły • Władysław Broniewski • Marcin Kacprzak • Michał Rola-Żymierski • Franciszek Tekliński • Mira Zimińska-Sygietyńska • Karl Dedecius • Kazimierz Górski • abp Stanisław Wielgus • Stanley Podzieliński
| Sikorski proponuje muzeum stosunków polsko-niemieckich (krótka) |
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zaproponował w piątek w Berlinie stworzenie muzeum stosunków polsko-niemieckich. Według niego Polska i Niemcy powinny być prekursorami procesu tworzenia "wspólnej świadomości historycznej Europy". |
| Chopin będzie patronem wygonu |
Brudny plac, zabudowany obrzydliwymi budami ma nosić imię Fryderyka Chopina. PO i PiS są zachwycone, protestują internauci i lewica. W obronie pl. Defilad można nawet podpisać petycję. |
| Bony na prawnika i zmierzch radców prawnych |
O bonach na pomoc prawną oraz planowanym połączeniu zawodów adwokata i radcy prawnego mówił podczas piątkowej konferencji prawniczej na Uniwersytecie Wrocławskim minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. |
| Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" na Niesiołowskiego |
Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego. Sprzeciwił się marszałek Krzysztof Putra z PiS. |
| Tusk spotka się z Dalajlamą. A z Sarkozym? |
Premier Donald Tusk spotka się jutro z Dalajlamą - dowiedziało się Radio TOK FM. Do rozmowy przywódców ma dojść tuż po południu w gdańskiej Filharmonii Bałtyckiej. Informację potwierdza Centrum Informacyjne Rządu. Nie wiadomo jeszcze, czy dojdzie do zapowiadanego spotkania Dalajlamy z prezydentem Francji. |
| Polscy pracownicy hotelu na Cyprze są pewni winy Karskiego i Zbonikowskiego |
Polscy pracownicy z hotelu Le Meridien na Cyprze nie mają wątpliwości - to parlamentarzyści Karski i Zbonikowski są winni zepsucia dwóch pojazdów golfowych. Według nich właściciel jest zbyt bogatym człowiekiem, by szukać zarobku poprzez odszkodowanie. |
| Dalajlama: wiele zawdzięczam Polsce i Polakom |
- Mało kto to wie, ale gdy w latach 50-tych znalazłem się na uchodźstwie poznałem dwoje wspaniałych Polaków. Byli dużo starsi ode mnie. Ta kobieta Polka była wtedy dla mnie jak przybrana matka, to dzięki niej zostałem wegetarianinem - opowiadał dziś w Gdańsku Dalajlama. Mówił też o wdzięczności za "Solidarność", Okrągły Stół i "polską determinację i siłę woli". |
| PO donosi do komisji etyki na J. Kaczyńskiego za "haniebne słowa" o Niesiołowskim |
PO złożyła wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu - poinformował szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. Chodzi o wypowiedzi prezesa PiS o Stefanie Niesiołowskim (PO). |
| Nowy Targ: wybuch gazu, dwie osoby nie żyją |
Dwie osoby zginęły, a trzy są ciężko ranne. To wynik zawalenia się domu jednorodzinnego przy ulicy Waksmundzkiej w Nowym Targu. Przyczyny wybuchu gazu nie są na razie znane. |
| Medyka: ''Mrówki'' zgromadziły się przed Urzędem Miasta |
Około stu osób, tzw. mrówek, zebrało się przed Urzędem Miasta Przemyśla. Protestują przeciwko zmianom przepisów celnych, które pozwalają przenosić przez granicę tylko 40 sztuk papierosów. |

