Władysław Koba
Z Wikipedii
Władysław Antoni Koba, nazwisko konspiracyjne "Marcin Gruda", pseudonimy: "Marcin", "Rak", "Tor", "Żyła" (ur. 8 stycznia 1914 w Jarosławiu - zm. 31 stycznia 1949), oficer służby stałej Wojska Polskiego i Armii Krajowej, działacz WiN.
Syn Józefa i Rozyny z d. Pacak, jako siódme ich dziecko. Pochodził z rodziny mieszczańsko-kupiecko-rzemieślniczej o tradycjach patriotycznych. 31 maja 1932 zdał maturę w II Gimnazjum im. Augusta Witkowskiego w Jarosławiu.
W 1933 został przyjęty do Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie. Szkołę ukończył w 1935 z dziewiątą lokatą. Został awansowany do stopnia podporucznika ze starszeństwem 15 października 1935. W 1938 otrzymał awans do stopnia porucznika. Po ukończeniu podchorążówki, aż do wybuchu wojny we wrześniu 1939 służył jako oficer służby stałej piechoty w 3 Pułku Piechoty Legionów w Jarosławiu. W szeregach tego pułku, jako dowódca kompanii, uczestniczył w kampanii wrześniowej 1939. 5 września 1939 walczył w rejonie Sieradza i Lucjanowa, 8 września pod Wolą Cyrusową. 9 września jego kompania, jako straż tylna pułku, stoczyła ciężki bój z Niemcami pod Przyłęką. Po walkach na osi Pogroszew, Uniastów i Ożarów, wraz z resztkami I i II batalionu 3 Pułku Piechoty Legionów wycofał się w rejon Modlina i brał udział w obronie twierdzy, aż do kapitulacji Armii "Modlin". Za męstwo, rozkazem z dnia 16 września 1939, został odznaczony Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji Modlina został osadzony w obozie jeńców w Działdowie (Stalag II Soldau), z którego zwolniono go z obowiązkiem meldowania się u władz niemieckich w miejscu zamieszkania.
W grudniu 1939 wrócił do Jarosławia i zameldował się w Ortskommando, podając fikcyjny adres zamieszkania, co spowodowało konieczność ukrywania się. Początkowo ukrywał się u kolegi z lat szkolnych w Jagielle k. Przeworska, następnie w Kańczudze i Pruchniku. Jesienią 1939 podjął działalność konspiracyjną w SZP. W grudniu 1939 został zaprzysiężony w SZP-ZWZ przez Józefa Cwynara (ps. "Jedynak"), dowódcę Placówki Jarosław-Miasto. Początkowo był przydzielony do tej Placówki, a następnie do Placówki ZWZ-AK Pruchnik. Organizował i szkolił plutony ZWZ-AK na terenie Obwodu Jarosław. Od 1943 był dowódcą plutonu dywersyjnego Obwodu AK Jarosław i oficerem dywersji Obwodu. Zorganizował wiele akcji zbrojnych i dywersyjnych, w których sam również brał udział. W czerwcu 1944, jako dowódca plutonu i oficer szkoleniowy, uczestniczył w Zgrupowaniu Partyzanckim 39 Pułku Piechoty AK, dowodzonym przez kpt. Ernesta Wodeckiego (ps. "Szpak"). W lipcu 1944 dowodził plutonem w Zgrupowaniu partyzanckim kpt. Wojciecha Szczepańskiego (ps. "Julian"). Po zajęciu w lecie 1944 Rzeszowszczyzny przez Armię Czerwoną był poszukiwany przez UB i NKWD. 1 września 1944 pluton partyzancki dowodzony przez niego został rozwiązany rozkazem Komendanta Obwodu AK Jarosław kpt. "Juliana". Rozkazem Komendy Głównej AK, podpisanym przez płk Jana Rzepeckiego, został awansowany do stopnia kapitana ze starszeństwem 11 listopada 1944. Jesienią 1944 został przeniesiony do Obwodu AK Przemyśl, gdzie 4 stycznia 1945 objął funkcję adiutanta Komendy Obwodu. W Przemyślu przyjął pseudonim "Żyła".
W 1945, po rozwiązaniu AK objął funkcję Komendanta Obwodu Przemyśl organizacji „NIE”, a następnie, aż do jej rozwiązania, był komendantem Obwodu Przemyśl DSZ. W Przemyślu występował pod nazwiskiem „Marcin Gruda” i pracował jako księgowy w biurze drogowym PKP. Od chwili powołania Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" we wrześniu 1945 do wiosny 1946 był kierownikiem Rady WiN Przemyśl, a od wiosny do października 1946 był kierownikiem Rejonu Przemyskiego WiN (kryptonim „Wschód”) w Okręgu Rzeszowskim. W październiku 1946 został przeniesiony do Komendy Rzeszowskiego Okręgu WiN. Do maja 1947 był zastępcą kierownika (prezesa) Okręgu WiN. 4 maja 1947 został mianowany kierownikiem Rzeszowskiego Okręgu WiN, którą to funkcję pełnił do dnia aresztowania.
26 września 1947 został aresztowany w Przemyślu przez funkcjonariuszy rzeszowskiego WUBP. W działalności konspiracyjnej WiN używał pseudonimów: „Żyła”, „Tor”, „Marcin”. Wyrokiem WSR w Rzeszowie 21 października 1948 został skazany na karę śmierci, utratę praw publicznych, obywatelskich i honorowych na zawsze oraz przepadek mienia. 5 stycznia 1949 NSW w Warszawie na rozprawie niejawnej utrzymał w mocy wyrok śmierci. Bolesław Bierut decyzją z 23 stycznia 1949 nie skorzystał z prawa łaski. 31 stycznia 1949 o godz. 20:30 wyrok wykonano w więzieniu na Zamku Lubomirskich w Rzeszowie. Ciało pochowano na cmentarzu w Zwięczycy w Rzeszowie w zbiorowej mogile.
5 lutego 1992 Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego wydał postanowienie stwierdzające nieważność wyroku WSR w Rzeszowie z 21 października 1948 oraz postanowienia NSW w Warszawie z 5 stycznia 1949.
Żonaty od 15 czerwca 1940 ze Stanisławą Oleszko, nauczycielką (1912-1980). Miał dwoje dzieci: córkę Martę (1941-1990) i syna Wojciecha. Odznaczony Krzyżem Walecznych; dwukrotnie (1939 i 1944); pośmiertnie przez polskie władze na emigracji, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem AK, czterokrotnie Medalem Wojska oraz Krzyżem WiN. W dniu 3 maja 2008 Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył Władysława Kobę pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
[edytuj] Bibliografia
- Andrzej Zagórski: Małopolski słownik biograficzny uczestników działań niepodległościowych 1939-1956 tom 1. Kraków: Towarzystwo Sympatyków Historii, 1997. ISBN 83-904568-7-7.
- Grzegorz Ostasz: Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość" Okręg Rzeszów. Rzeszów: Wydawnictwo Libri Ressovienses, 2000. ISBN 83-87799-32-7.
- Jerzy Husar: Władysław Koba. Przyczynek do dziejów Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" w Polsce południowo-wschodniej. Przemyśl: Południowo-Wschodni Instytut Naukowy w Przemyślu, 2001. ISBN 83-913511-4-9.
- Grzegorz Ostasz: Okręg Rzeszowski Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Model konspiracji, struktura, dzieje.. Rzeszów: Oficyna Wydawnicza Politechniki Rzeszowskiej, 2006. ISBN 83-7199-403-6.
| Chopin będzie patronem wygonu |
Brudny plac, zabudowany obrzydliwymi budami ma nosić imię Fryderyka Chopina. PO i PiS są zachwycone, protestują internauci i lewica. W obronie pl. Defilad można nawet podpisać petycję. |
| Bony na prawnika i zmierzch radców prawnych |
O bonach na pomoc prawną oraz planowanym połączeniu zawodów adwokata i radcy prawnego mówił podczas piątkowej konferencji prawniczej na Uniwersytecie Wrocławskim minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. |
| Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" na Niesiołowskiego |
Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego. Sprzeciwił się marszałek Krzysztof Putra z PiS. |
| Tusk spotka się z Dalajlamą. A z Sarkozym? |
Premier Donald Tusk spotka się jutro z Dalajlamą - dowiedziało się Radio TOK FM. Do rozmowy przywódców ma dojść tuż po południu w gdańskiej Filharmonii Bałtyckiej. Informację potwierdza Centrum Informacyjne Rządu. Nie wiadomo jeszcze, czy dojdzie do zapowiadanego spotkania Dalajlamy z prezydentem Francji. |
| Polscy pracownicy hotelu na Cyprze są pewni winy Karskiego i Zbonikowskiego |
Polscy pracownicy z hotelu Le Meridien na Cyprze nie mają wątpliwości - to parlamentarzyści Karski i Zbonikowski są winni zepsucia dwóch pojazdów golfowych. Według nich właściciel jest zbyt bogatym człowiekiem, by szukać zarobku poprzez odszkodowanie. |
| Dalajlama: wiele zawdzięczam Polsce i Polakom |
- Mało kto to wie, ale gdy w latach 50-tych znalazłem się na uchodźstwie poznałem dwoje wspaniałych Polaków. Byli dużo starsi ode mnie. Ta kobieta Polka była wtedy dla mnie jak przybrana matka, to dzięki niej zostałem wegetarianinem - opowiadał dziś w Gdańsku Dalajlama. Mówił też o wdzięczności za "Solidarność", Okrągły Stół i "polską determinację i siłę woli". |
| PO donosi do komisji etyki na J. Kaczyńskiego za "haniebne słowa" o Niesiołowskim |
PO złożyła wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu - poinformował szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. Chodzi o wypowiedzi prezesa PiS o Stefanie Niesiołowskim (PO). |
| Politycy o wizycie prezydenta w Azji: była potrzebna |
Oceny efektów azjatyckiej wyprawy prezydenta Lecha Kaczyńskiego są podzielone. Grzegorz Dolniak z PO uważa, że zabrakło konkretów, odmiennego zdania jest Mariusz Kamiński z PiS, który uważa, że prezydenckie wojaże zaprocentują w przyszłości. Takie wizyty są po prostu potrzebne - podsumowuje poseł Lewicy, Tadeusz Iwiński. |
| Nowy Targ: wybuch gazu, dwie osoby nie żyją |
Dwie osoby zginęły, a trzy są ciężko ranne. To wynik zawalenia się domu jednorodzinnego przy ulicy Waksmundzkiej w Nowym Targu. Przyczyny wybuchu gazu nie są na razie znane. |
| Medyka: ''Mrówki'' zgromadziły się przed Urzędem Miasta |
Około stu osób, tzw. mrówek, zebrało się przed Urzędem Miasta Przemyśla. Protestują przeciwko zmianom przepisów celnych, które pozwalają przenosić przez granicę tylko 40 sztuk papierosów. |

