W matni
Z Wikipedii
W matni (fr. L'assomoir) – siódma część cyklu Rougon-Macquartowie Emila Zoli opowiadająca o życiu najniższych warstw społecznych w Paryżu epoki II Cesarstwa. Główną bohaterką utworu jest Gerwazyna Macquart.
Spis treści |
[edytuj] Tytuł
Francuskie assomoir to wyraz wywodzący się ze slangu paryskich robotników, oznaczający tani lokal z alkoholem, mordownię. W powieści pojawia się plastyczny opis takiego miejsca (autentycznego lokalu przy paryskiej ulicy Goutte d'Or), które odgrywa centralną rolę w życiu wielu bohaterów. Przy tłumaczeniu tytułu na język polski, wobec nieprzetłumaczalności słowa assomoir i jego gry słów z czasownikiem assommer (zdusić, zadręczyć, znużyć), stosowane były określenia odwołujące się do władzy alkoholu nad bohaterami powieści i podkreślające destrukcyjną rolę pijaństwa w ich życiu[1]. W przekładach stosowana była forma W sidłach, W kleszczach, W pułapce, jednak najbardziej upowszechniła się nazwa W matni z wydania zbiorowego PIW. Na potrzeby powieści Zola przeprowadził szerokie badania na temat języka robotników paryskich i warunków ich życia, wprowadzając nie tylko do wypowiedzi bohaterów, ale i do narracji wiele wyrażeń typowych dla ulicznego slangu i z tego powodu całkowicie niedopuszczalnych w dotychczasowej literaturze.
[edytuj] Treść
Gerwazyna Macquart, praczka, o której wczesnych losach dowiadujemy się z powieści Pochodzenie rodziny Rougon-Macquartów, uciekła z rodzinnego Plassans z kochankiem Augustem Lantierem i dwójką kilkuletnich synów, Klaudiuszem i Stefanem[2]. Po krótkim pobycie w mieście zostaje porzucona na rzecz sąsiadki – Wirginii, po czym wychodzi za mąż za blacharza Coupeau. Ich małżeństwo wydaje się być szczęśliwe: w odróżnieniu od wielu robotników Coupeau nie pije, a Gerwazyna dzięki systematycznemu oszczędzaniu otwiera własną pralnię. Na świat przychodzi ich córka Anna, zwana Naną.
Po kilku latach małżeństwa Coupeau ma wypadek w pracy, a w czasie długiej rekonwalescencji zaczyna pić. Wkrótce jest już nałogowym alkoholikiem, dla którego nie liczy się nic poza wizytami w pobliskim szynku. Któregoś dnia spotyka tam Lantiera, z którym – mimo wcześniejszych jego relacji z Gerwazyną – zaprzyjaźnia się, a wkrótce później sprowadza do domu na stałe. Gerwazyna, dotąd starająca się utrzymać względny porządek w domu i spłacać długi, zaczyna również pić i na nowo romansować z Lantierem. Nastoletnia już Nana ucieka z domu i zostaje prostytutką, Klaudiusz zostaje oddany do pracowni malarza, Stefan idzie do pracy. Gerwazyna stopniowo traci wszystko, zaś Coupeau pod wpływem zbyt wielkiej ilości alkoholu popada w obłęd i umiera w przytułku na delirium tremens. Wkrótce po nim z nędzy i pijaństwa umiera też główna bohaterka.
[edytuj] Okoliczności powstania utworu
Zainteresowanie Zoli tematem ubogich warstw społecznych miało wyraźne źródło w jego własnych doświadczeniach, zarówno z czasów wczesnego dzieciństwa w Prowansji (pierwowzorem młodej, zaczynającej wykonywanie zawodu prostytutki Nany była jego daleka kuzynka Anna Aubert[3]), jak i późniejszych, związanych z życiem w Paryżu i bezskutecznym początkowo poszukiwaniem zajęcia. Podjęcie kwestii robotniczej wiązało się również z rosnącym zainteresowaniem tą warstwą społeczną przez pierwszych pisarzy-realistów II połowy XIX wieku, z których dziełami i ich wymową Zola jednak na ogół się nie zgadzał[4].
W trakcie pracy nad W matni Zola przestudiował książkę O alkoholizmie V. Magmana oraz wspomnienia wzbogaconego robotnika Denisa Poulota. Obydwie prace posłużyły jako źródło wiedzy pozwalającej na niezwykle dokładne odmalowanie środowisk robotniczych. Druga z nich była ważnym źródłem użytych w dziele argotyzmów, pierwsza pozwoliła na zawarcie w powieści opisu choroby i śmierci Coupeau[5].
[edytuj] Recepcja utworu
Publikacja W matni wywołała w Paryżu ogromny skandal. Powieść została skrytykowana za podjęcie problemu "niegodnego literatury", prostackiego, niewartego tak szerokiego potraktowania. Elegancka publiczność była zniesmaczona tak wiernym odwzorowaniem życia codziennego robotników, a zwłaszcza użyciem na masową skalę ich codziennego żargonu [6]. Obok względnie stonowanej krytyki pojawiały się artykuły atakujące powieść z pełną gwałtownością, często poparte rysunkami satyrycznymi [7]. Lewicowi dziennikarze (jako pierwszy wystąpił dawny przyjaciel Zoli Artur Rans) zarzucali mu z kolei oczernianie ludu [8], czy też stworzenie "pamfletu przeciwko pracującym, wody na młyn reakcji" [9]. Gazeta Le Bien Public przerwała druk powieści w odcinkach, podjęty następnie przez La République des Lettres [10]. Mimo tego utwór stał się początkiem wielkiej sławy pisarza i pierwszą znakomicie sprzedającą się z jego prac [11], zaś w 1903 r., wznowiona, miała ponad 200 tys. nakładu [12]. Publikacja W matni przyczyniła się również do powstania tzw. grupy medańskiej, do której oprócz Zoli należeli Paul Alexis, Joris-Karl Huysmanns, Guy de Maupassant, Henry Céard i Léon Hennique. Grupa ta podjęła odważną obronę utworu, argumentując, iż dla ukazania pełnego obrazu społeczeństwa potrzebne jest opisywanie wszystkiego, co jest jego częścią składową [13] [14].
Sam autor konsekwentnie bronił się, twierdząc, że dokonał jedynie opisu rzeczywistości, studium typowej robotniczej rodziny niszczonej przez alkoholizm i brak pieniędzy, zaś upiększanie prawdy, jakiego przed nim dokonywano w literaturze, nie niesie za sobą żadnych pozytywnych konsekwencji [15]. Odżegnując się od motywacji politycznych twierdził również, że o oczernianiu ludu nie może być mowy, gdyż w rzeczywistości został dokonany proces odwrotny - ukazanie przyczyn nędzy ludu, a przez to potencjalnych możliwości poprawy jego losu [16] [17]. Jak w mało którym przypadku Zola naprawdę mógł poprzeć przedstawione w powieści opisy autentycznymi doświadczeniami, z czasów, gdy jako początkujący dziennikarz mieszkał na poddaszu ogromnej kamienicy robotniczej (jak ta, w której Gerwazyna i Coupeau mieszkają na ulicy Goutte d'Or) i mógł osobiście przyglądać się codzienności robotniczych rodzin. Badacze podkreślają również fakt, że Zola sam, na podstawie rzeczywistości własnej rodziny, mógł wiele powiedzieć o obyczajach "warstwy pośredniej między proletariatem a mieszczaństwem"[18]. Na potrzeby utworu dokonał również szerokich badań nad językiem i topografią najgorszych dzielnic Paryża, zaś szynk z ogromnym alembikiem, w którym najchętniej upijają się Coupeau i Gerwazyna był miejscem autentycznym [19].
Główna bohaterka utworu, Gerwazyna Macquart, uważana jest przez badaczy za najlepiej psychologicznie skonstruowaną postać w cyklu, której upadek w nędzę został przedstawiony nie jako prosta konsekwencja genetyczna (Gerwazyna jest córką nałogowych alkoholików), ale jako wypadkowa dziedziczenia oraz warunków społecznych [20]. Mimo tego wielu dziennikarzy i krytyków, zwłaszcza lewicowych, uważało, iż Zola w opisie robotników i ich upadku popełnił istotny błąd, nie doceniając czynnika zewnętrznego (oddziaływania środowiska), a za bardzo akcentując wolną wolę i niefrasobliwość bohaterów [21]. Paradoksalnie z drugiej strony barykady posypały się oskarżenia o propagowanie socjalizmu [22]. W matni skrytykował również stary Wiktor Hugo, argumentując, iż książka opisuje biedę i nędzę dla samego opisu, a nie w celu pomocy najuboższym, co uznał za niedopuszczalne, a co było w dużej mierze błędną oceną intencji Zoli [23]. Z kolei Gustaw Flaubert był zachwycony książką [24].
[edytuj] Cechy i forma utworu
W matni jest powieścią naturalistyczną, w której jednak niektórzy badacze doszukują się elementów roman noir, wyrażających się w sposobie prezentacji miejsca akcji. Dzielnica Goutte d'Or, w którym mieszkają bohaterowie, jest wiecznie ciemna, światło słoneczne nie przebija na podwórza ogromnych robotniczych kamienic, zaś od ludzi potężniejsze zdają się być przedmioty martwe - ogromne domy, czy słynny alembik w tytułowej mordowni. Zola, mistrz i fascynat opisu, posłużył się romantyczną potęgą wyobraźni dla stworzenia krajobrazu naturalistycznego [25].
[edytuj] Adaptacje
- Sztuka teatralna Assomoir grana w Paryżu w 1879 r.
- Film Renégo Clementa Gervaise z Marią Schell jako Gerwazyną z 1956 r.
Przypisy
- ↑ Należy jednak podkreślić, że Zola poszerzał znaczenie assommoir - takim miejscem "znużenia, zadręczenia" było dla niego całe środowisko, w jakim z racji swojej pozycji społecznej muszą obracać się robotnicy.
- ↑ Nie wymieniono natomiast trzeciego syna Gerwazyny, Jakuba, pojawiającego się w jednej z kolejnych części – Bestia ludzka
- ↑ H. Suwała, Emil Zola, Wiedza Powszechna, Warszawa 1968, s.174-175
- ↑ H. Suwała, op.cit., s.178
- ↑ H. Suwała, op.cit., s.180
- ↑ Pierre Cogny, La vie et l'œvre d'Émile Zola [w:] Èmile Zola, Pages choisies, Paris, Hachette 1955, s.16
- ↑ G. Robert, Emil Zola. Ogólne zasady i cechy jego twórczości, Warszawa 1968, Państwowy Instytut Wydawniczy, s.40
- ↑ G.Robert, op.cit., s.42
- ↑ A. Lanoux Armand Lanoux, Dzień dobry mistrzu, s.217, Warszawa, Państwowy Instytut Wydawniczy 1957
- ↑ T.Kowzan, Wstęp [w:] Wieczory medańskie, Wrocław 1962, Wydawnictwo im. Ossolińskich, s.VIII
- ↑ T.Kowzan, op.cit., s.XII
- ↑ G. Robert, op.cit., s.70
- ↑ T. Kowzan, op.cit., s.IX
- ↑ M. Bernard, Zola par lui-même, Paris 1955, s.61
- ↑ Pierre Cogny, op.cit., s.16
- ↑ G.Robert, op.cit., s.99-100
- ↑ M. Bernard, Zola par lui-même, Paris 1955, s.49-50
- ↑ H. Suwała, Emil Zola, Wiedza Powszechna, Warszawa 1968, s.10
- ↑ A.Lanoux, op.cit., s.105-106
- ↑ Armand Lanoux, op.cit., s.212-213
- ↑ A. Lanoux, op.cit., s.213
- ↑ A.Lanoux, op.cit., s.216
- ↑ A.Lanoux, op.cit., s.218
- ↑ A.Lanoux, op.cit.,s.222
- ↑ M. Bernard, Zola par lui-même, Paris 1955, s.51
| Prokurator chce kary w zawieszeniu dla aktora Zbigniewa B. |
Kary roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny chce prokuratura dla znanego aktora Zbigniewa B., oskarżonego o nakłanianie do poświadczenia nieprawdy przy zdawaniu egzaminu na prawo jazdy. |
| Sikorski proponuje muzeum stosunków polsko-niemieckich (krótka) |
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zaproponował w piątek w Berlinie stworzenie muzeum stosunków polsko-niemieckich. Według niego Polska i Niemcy powinny być prekursorami procesu tworzenia "wspólnej świadomości historycznej Europy". |
| Chopin będzie patronem wygonu |
Brudny plac, zabudowany obrzydliwymi budami ma nosić imię Fryderyka Chopina. PO i PiS są zachwycone, protestują internauci i lewica. W obronie pl. Defilad można nawet podpisać petycję. |
| Bony na prawnika i zmierzch radców prawnych |
O bonach na pomoc prawną oraz planowanym połączeniu zawodów adwokata i radcy prawnego mówił podczas piątkowej konferencji prawniczej na Uniwersytecie Wrocławskim minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. |
| Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" na Niesiołowskiego |
Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego. Sprzeciwił się marszałek Krzysztof Putra z PiS. |
| Tusk spotka się z Dalajlamą. A z Sarkozym? |
Premier Donald Tusk spotka się jutro z Dalajlamą - dowiedziało się Radio TOK FM. Do rozmowy przywódców ma dojść tuż po południu w gdańskiej Filharmonii Bałtyckiej. Informację potwierdza Centrum Informacyjne Rządu. Nie wiadomo jeszcze, czy dojdzie do zapowiadanego spotkania Dalajlamy z prezydentem Francji. |
| Polscy pracownicy hotelu na Cyprze są pewni winy Karskiego i Zbonikowskiego |
Polscy pracownicy z hotelu Le Meridien na Cyprze nie mają wątpliwości - to parlamentarzyści Karski i Zbonikowski są winni zepsucia dwóch pojazdów golfowych. Według nich właściciel jest zbyt bogatym człowiekiem, by szukać zarobku poprzez odszkodowanie. |
| Lech Kaczyński w Azji - Słońce Peru II? |
Po siedmiu dniach azjatyckiej podróży Lecha Kaczyńskiego wiemy, że zepsuł się jego samolot, a podczas lądowania w Seulu wpadł w turbulencje. Pamiętamy, że założenie kimona zajęło prezydentowej pół godziny. Nie wiemy natomiast, co Lech Kaczyński uzyskał dla Polski. Sprawdziliśmy dziś, co prezydent załatwił w Azji. A raczej - czego nie załatwił. |
| Dalajlama: wiele zawdzięczam Polsce i Polakom |
- Mało kto to wie, ale gdy w latach 50-tych znalazłem się na uchodźstwie poznałem dwoje wspaniałych Polaków. Byli dużo starsi ode mnie. Ta kobieta Polka była wtedy dla mnie jak przybrana matka, to dzięki niej zostałem wegetarianinem - opowiadał dziś w Gdańsku Dalajlama. Mówił też o wdzięczności za "Solidarność", Okrągły Stół i "polską determinację i siłę woli". |
| Nowy Targ: wybuch gazu, dwie osoby nie żyją |
Dwie osoby zginęły, a trzy są ciężko ranne. To wynik zawalenia się domu jednorodzinnego przy ulicy Waksmundzkiej w Nowym Targu. Przyczyny wybuchu gazu nie są na razie znane. |

