Wakacje z agentem
Z Wikipedii
Wakacje z agentem - cykl artykułów opublikowany na łamach pierwszej edycji dziennika "Życie" w sierpniu 1997 r., który przeszedł do historii polskiego dziennikarstwa śledczego. Seria tekstów[1][2][3], znana pod tytułem "Wakacje z agentem", informowała o wspólnych wakacjach: pobycie i domniemanych spotkaniach Aleksandra Kwaśniewskiego, wówczas przewodniczącego Klubu Parlamentarnego SLD, z rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem w pensjonacie "Rybitwa" na terenie Centralnego Ośrodka Sportu we Władysławowie-Cetniewie w sierpniu 1994 r. Zaraz po publikacji prezydent nazwał publikację stekiem bzdur i zapowiedział skierowanie sprawy do sądu. Stwierdził, że nigdy nie spotkał się z Ałganowem.
Po tych słowach, w dzienniku "Życie" opublikowano serię zdjęć, przedstawiającą prezydenta z radzieckim szpiegiem[4][5]. Następnie rzecznik Prezydenta, Antoni Stryczula oświadczył, że Prezydent Aleksander Kwaśniewski nie mógł przebywać na terenie Centralnego Ośrodka Sportu we Władysławowie-Cetniewie, bo 12 sierpnia 1994 r. przyjmował w stolicy delegację parlamentarzystów z Tajlandii. Według dziennikarzy Życia ambasada Tajlandii w Warszawie nie odnotowała jednak odbycia podobnej wizyty[6].
Aleksander Kwaśniewski pozwał "Życie" do sądu. Był to pierwszy w Polsce proces cywilny wytoczony prasie przez urzędującego Prezydenta RP. Gazeta powoływała się na relacje świadków oraz rachunki za pobyt w ośrodku. W czasie procesu zeznania części świadków nie potwierdziły treści artykułu.
Dowodem koronnym w sprawie sądowej przeciwko redaktorom "Życia" stała się dokumentacja zachowana w BIG Banku Gdańskim., kierowanym przez Bogusława Kotta, znajomego Prezydenta Kwaśniewskiego. Transakcje Prezydenta dokonane kartami płatniczymi wydanymi przez BIG Bank Gdański zostały uznane przez sąd za wiarygodne potwierdzenie słów prezydenta i dowód, że w inkryminowanym okresie nie przebywał on w Cetniewie, lecz w Irlandii.
W roku 2000 Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że informacje na temat rzekomych spotkań Kwaśniewskiego z Ałganowem były nieprawdziwe i nakazał autorom tekstów oraz redaktorowi naczelnemu Tomaszowi Wołkowi publiczne przeproszenie prezydenta. W roku 2001 Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy, ale orzeczenie to w roku 2003 zostało uchylone. W roku 2004 sąd apelacyjny ponownie rozpatrzył sprawę uznając, że dziennikarze nie dochowali należytej staranności oraz rzetelności podczas zbierania informacji[7].
21 lutego 2005 r. Sąd Najwyższy ustanowił precedensową uchwałę - dziennikarz nie podlega odpowiedzialności cywilnej za przedstawienie nieprawdziwego zarzutu, pod warunkiem że zbierając i wykorzystując informacje dochował staranności, działał w ważnym interesie społecznym i odwołał nieprawdziwy zarzut. Uchwała nie jest wiążąca dla sądów, choć mogą one brać ją pod uwagę przy orzekaniu w konkretnych sprawach[8].
Przypisy
- ↑ Kasprów R, Łęski J: Wakacje z Agentem. Życie, 22 sierpnia 1997.
- ↑ Kasprów R, Łęski J: Wczasy Ałganowa i Kwaśniewskiego. Życie, 22 sierpnia 1997.
- ↑ Kasprów R, Łęski J: Wczasy Ałganowa i Kwaśniewskiego. Życie, 23/24 sierpnia 1997.
- ↑ Kasprów R, Łęski J: Oto dowód. Życie, 26 sierpnia 1997.
- ↑ Kasprów R, Łęski J: 1 Maja w Skierniewicach. Życie, 26 sierpnia 1997.
- ↑ Kasprów R, Łęski J: 1 Maja w Skierniewicach. Życie, 27 sierpnia 1997.
- ↑ Dawne "Życie" musi przeprosić Kwaśniewskiego. 12 września 2005.
- ↑ Dziennikarz ma prawo do błędu. PAP, 21 lutego 2005.
| Prokurator chce kary w zawieszeniu dla aktora Zbigniewa B. |
Kary roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny chce prokuratura dla znanego aktora Zbigniewa B., oskarżonego o nakłanianie do poświadczenia nieprawdy przy zdawaniu egzaminu na prawo jazdy. |
| Sikorski proponuje muzeum stosunków polsko-niemieckich (krótka) |
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zaproponował w piątek w Berlinie stworzenie muzeum stosunków polsko-niemieckich. Według niego Polska i Niemcy powinny być prekursorami procesu tworzenia "wspólnej świadomości historycznej Europy". |
| Chopin będzie patronem wygonu |
Brudny plac, zabudowany obrzydliwymi budami ma nosić imię Fryderyka Chopina. PO i PiS są zachwycone, protestują internauci i lewica. W obronie pl. Defilad można nawet podpisać petycję. |
| Bony na prawnika i zmierzch radców prawnych |
O bonach na pomoc prawną oraz planowanym połączeniu zawodów adwokata i radcy prawnego mówił podczas piątkowej konferencji prawniczej na Uniwersytecie Wrocławskim minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. |
| Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" na Niesiołowskiego |
Członkowie Prezydium Sejmu potępili "atak polityczny" szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego. Sprzeciwił się marszałek Krzysztof Putra z PiS. |
| Tusk spotka się z Dalajlamą. A z Sarkozym? |
Premier Donald Tusk spotka się jutro z Dalajlamą - dowiedziało się Radio TOK FM. Do rozmowy przywódców ma dojść tuż po południu w gdańskiej Filharmonii Bałtyckiej. Informację potwierdza Centrum Informacyjne Rządu. Nie wiadomo jeszcze, czy dojdzie do zapowiadanego spotkania Dalajlamy z prezydentem Francji. |
| Polscy pracownicy hotelu na Cyprze są pewni winy Karskiego i Zbonikowskiego |
Polscy pracownicy z hotelu Le Meridien na Cyprze nie mają wątpliwości - to parlamentarzyści Karski i Zbonikowski są winni zepsucia dwóch pojazdów golfowych. Według nich właściciel jest zbyt bogatym człowiekiem, by szukać zarobku poprzez odszkodowanie. |
| Lech Kaczyński w Azji - Słońce Peru II? |
Po siedmiu dniach azjatyckiej podróży Lecha Kaczyńskiego wiemy, że zepsuł się jego samolot, a podczas lądowania w Seulu wpadł w turbulencje. Pamiętamy, że założenie kimona zajęło prezydentowej pół godziny. Nie wiemy natomiast, co Lech Kaczyński uzyskał dla Polski. Sprawdziliśmy dziś, co prezydent załatwił w Azji. A raczej - czego nie załatwił. |
| Dalajlama: wiele zawdzięczam Polsce i Polakom |
- Mało kto to wie, ale gdy w latach 50-tych znalazłem się na uchodźstwie poznałem dwoje wspaniałych Polaków. Byli dużo starsi ode mnie. Ta kobieta Polka była wtedy dla mnie jak przybrana matka, to dzięki niej zostałem wegetarianinem - opowiadał dziś w Gdańsku Dalajlama. Mówił też o wdzięczności za "Solidarność", Okrągły Stół i "polską determinację i siłę woli". |
| Nowy Targ: wybuch gazu, dwie osoby nie żyją |
Dwie osoby zginęły, a trzy są ciężko ranne. To wynik zawalenia się domu jednorodzinnego przy ulicy Waksmundzkiej w Nowym Targu. Przyczyny wybuchu gazu nie są na razie znane. |

