Wikipedysta:Shalom/brudnopis2
Z Wikipedii
Gryf (gryfon) – mityczne zwierzę przedstawiane z ciałem lwa oraz z głową i skrzydłami orła. Niektóre źródła dodają końskie bądź kocie uszy. Lew był tradycyjnie uznawany za króla zwierząt lądowych, a orzeł - władcą ptaków. Z tego względu gryf miał być szczególnie potężnym i majestatycznym stworzeniem. W legendach istoty te pojawiały się często jako strażnicy skarbów[1]. W starożytności uznawane za symbol boskiej mocy[2].
Większość ilustracji przedstawiających gryfy, nadaje im postać zwierząt z przednimi nogami i szponami orła, choć w niektórych starszych wizerunkach pojawiają się także lwie przednie łapy (choć zazwyczaj lwie są odnóża zadnie). Rzadko gryf jest portretowany bez skrzydeł (lub też bezskrzydły lew z głową orła opisywany jest jako gryf); w XV-wiecznej i późniejszej heraldyce, bestia taka nazywana była alce lub keythong. W nauce tej gryf miał zawsze orle tylne nogi - zwierzę z zadnimi odnóżami lwa nazywane było opinicus.
Spis treści |
[edytuj] Pochodzenie nazwy
Nazwa "gryf" została zaczerpnięta z łacińskiego gryphus. To słowo z kolei pochodzi z języka greckiego, gdzie gryps oznaczał "coś haczykowatego". Możliwe jest pokrewieństwo z perskim giriften - "chwytać, łapać, porywać"[3].
[edytuj] Historia
[edytuj] Wczesne cywilizacje
Kilka fantastycznych istot podobnych do gryfów, bestii z głowami orłów lub innych ptaków drapieżnych, pojawiło się w sztuce, architekturze i mitologii wielu wczesnych cywilizacji. W minojskiej Krecie, stworzenia takie były zwierzętami królewskimi i strażnikami sal tronowych[4]. W starożytnym Egipcie, podobne istoty były przedstawiane jako zwierzęta mające wysmukłe, kocie ciało i głowę sokoła. Nazywane były axex[5]. Wczesne rzeźby przedstawiają je ze skrzydłami ułożonymi wzdłuż grzbietu. W okresie Nowego Państwa, wizerunki "gryfów" wchodziły w skład większych scen, przedstawiających polowania.
Spośród dwóch świętych "ptaków" mitologii perskiej, homa i simurgh, ten pierwszy często opisywany jest jako podobny do gryfa. Starożytni Elamici używali homy jako częstego motywu w ich architekturze. Podobnie było w Imperium Achemenidzkim - pojawiała się ona jako rzeźby i symboliczne płaskorzeźby w pałacach. Homa zajęła także poczesne miejsce w literaturze perskiej jako strażnik światła.
W Starym Testamencie gryf wymieniany jest jako zwierzę nieczyste, którego spożywanie zostało Żydom zakazane przez Boga:
Nieczystych nie jedzcie, to jest orła i gryfa, i orła morskiego, kani i sępa, i jastrzębia według rodzaju swego, i całego rodzaju kruczego, i strusia, i sowy, i łyski i jastrzębia według rodzaju swego, czapli i łabędzia, i ibisa, i nurka, modrzyka i puchacza, bąka i siewki, każde według rodzaju swego, dudka też i nietoperza[6].
. Według innych tłumaczeń, tekst ten brzmi następująco:
Wszelkie ptactwo czyste jeść możecie; tych zaś spośród ptaków jeść nie będziecie: orła, sępa czarnego, orła morskiego, wszelkich odmian kani, sępa i sokoła, żadnego gatunku kruka, strusia, sowy, mewy, żadnej odmiany jastrzębia, puszczyka, ibisa, łabędzia, pelikana, nurka, ścierwika, bociana, żadnej odmiany czapli, dudka i nietoperza[7].
W tym przypadku tłumacz uznał, że chodziło o sępa czarnego, a nie legendarne zwierzę. Wątpliwości co do prawidłowości takiej interpretacji biblijnego zapisu nasuwa jednak fakt, iż w tym samym zdaniu sępy zostałyby wymienione dwukrotnie - najpierw jeden z gatunków (sęp czarny), a później ogólnie wszystkie gatunki (wszelkich odmian (...) sępa i sokoła). W sztuce żydowskiej gryfy i lwy były symbolami światła. Jak pisał Władysław Kopaliński:
Daniel o sierści brązowej lub czarnej w białe cętki jest atrybutem gwiaździstego nieba; liczne wyobrażenia zwierząt słonecznych, lwów albo gryfów, pożerających daniela, oznaczają zwycięstwo światła nad ciemnością, dnia nad nocą i ciemnymi mocami[8].
[edytuj] Scytowie
Gryfy były także częstym motywem w sztuce Scytów. Twierdzono, że stworzenia te zamieszkiwały scytyjskie stepy, rozciągające się od obszarów dzisiejszej Ukrainy do Azji Centralnej. Miały one być strażnikami ukrytego złota i kamieni szlachetnych, zabijającymi wszystkich śmiałków, którzy chcieliby posiąść te skarby. Scytowie utwierdzali się w prawdziwości tych opowieści, znajdując skamieniałe kości w okolicach zamieszkałych ich zdaniem przez gryfy.
Adrienne Mayor, folklorysta kultur starożytnych, wysunęła teorię, że te "kości gryfów" były skamieniałymi pozostałościami po dinozaurach. Mayor połączyła antyczne mity o gryfach, centaurach i olbrzymach ze znaleziskami paleontologicznymi. Stwierdziła m.in. duże podobieństwo pomiędzy opisami tych pierwszych mitycznych istot a odnalezionymi skamieniałymi szkieletami protoceratopsów[9].
[edytuj] Starożytna Grecja
W starożytnej Grecji wykonane z brązu kotły, o kształcie gryfich głów (protomes) z rozchylonymi dziobami, postawionymi uszami i pojedynczym wyrostkiem na czubku głowy, pojawiają się tak często, że stanowią one osobny rodzaj, nazywany przez specjalistów Griefenkassel[10]. Niemiecki badacz Ulf Jantzen stwierdził, że gryfie kotły były greckim wynalazkiem pochodzącym z ok. 700 r. p.n.e., pojawiały się one początkowo na Samos. U ludów nie-greckich, z tego samego okresu pochodzą kotły o kształcie gryfów odkryte w etruskim grobowcu Barberini[11].
W greckiej literaturze starożytnej odzwierciedlone są scytyjskie legendy. Helleńscy pisarze tworzyli opowieści o gryfach i ludzie jednookich Arimaspjczyków, zamieszkujących odległą Scytię, niedaleko jaskini Boreasza, Północnego Wiatru (Gekleithron). Było to tematem zaginionego epickiego poematu Arysteasa z Prokonnezos, Arismapea epe (Άριμάσπεια επη, ok. 675 p.n.e.)[12]. Henry Bedingfield i Peter Gwynn-Jones wywnioskowali, że gryf Arysteasa był
orłosępem brodatym, dużym ptakiem o rozpiętości skrzydeł wynoszącej prawie trzy metry, którego gniazda znajdują się na niedostępnych zboczach azjatyckich gór...
Zasugerowali oni także, że opisując gryfa, Arysteas być może połączył lwa i orła lub lwa i sępa płowego - zwierzęta znane już wówczas starożytnym Grekom[13].
Inne mity greckie wskazują na Indie miejsce życia gryfów. Stwory te miały budować tam swe gniazda, a zamiast jaj składać agaty. Z tego powodu, jak również ze względu na to, że siedziby gryfów znajdowały się blisko złóż złota, bestie te były - zgodnie z legendą - wielokrotnie niepokojone przez ludzi. Wielu z nich zginęło próbując je zabić. Ze szponów sztuk, które udało się upolować, wykonywano rzekomo kielichy[14].
Opowieści Arysteasa zostały powtórzone m.in. w pismach Herodota i Pliniusza Starszego (Historia naturalna, 77 r. n.e.). Ten pierwszy pisze w swoich Dziejach m.in.:
Jest znaną rzeczą, że w północnej części Europy znajduje się bezspornie najwięcej złota. Ale jak się je uzyskuje, tego także nie potrafię dokładnie podać; opowiadają, że jednoocy ludzie, Arimaspowie, podkradają je gryfom[15].
A także:
Poza nimi zaś w górę, jak mówią Issedonowie, siedzą jednoocy ludzie i strzegące złota gryfy; od Issedonów przejęli to podanie Scytowie, a od Scytów my znów je wzięliśmy i nazywamy jednookich po scytyjsku "Arimaspami"; bo arima zwą Scytowie jedynkę, a spu oko[15].
Ajschylos w Prometeuszu w okowach (458 p.n.e.), zawarł opis gryfa, który Prometeusz udziela Io: Strzeż się ostrodziobych ogarów Zeusa, które nie szczekają - gryfów[16]... Pauzaniasz w swoich Wędrówkach po Helladzie podaje, iż
Arysteas z Prokonnezos mówi w swym poemacie, że te gryfy walczą o złoto z Arymaspami, którzy mieszkają jeszcze za Issedonami, i że to złoto, którego one strzegą, wydaje sama ziemia. Ci zaś Arymaspowie, wszyscy bez wyjątku, mają być, wedle niego, ludźmi o jednym oku od urodzenia, gryfy zaś dzikimi zwierzętami podobnymi do lwów, o skrzydłach i dziobach orlich. Tyle wystarczy o gryfach[17].
Twierdzono, że gryfy budują gniazda, w których zamiast jaj składają szafiry. Z tego powodu sądzono, że wszystkie te stworzenia są samicami. Miały one strzec złóż złota oraz ukrytych skarbów i być wrogami koni. Niezwykle rzadkie krzyżówki pomiędzy tymi bestiami a końmi nazywane były hipogryfami. Stephen Friar stwierdza, że gryfy postrzegane były przez starożytnych Greków jako zwierzęta słońca, ciągnące po niebie rydwany Apolla i bogini Nemezis[1].
[edytuj] Średniowiecze
Gryf pojawia się w celtyckiej opowieści o jednej z podróży irlandzkiego misjonarza, św. Brendana, żyjącego na przełomie V i VI wieku. Miał on, płynąc łodzią z grupą mnichów, natknąć się na gryfa. Towarzysze Brendana wpadli w panikę, gdy stwór szykował się do ataku na podróżników. Nagle pojawił się ptak przysłany przez Boga, który odciągnął potwora, a następnie zabił go. Ciało gryfa spadło do morza[18].
Gdy tworzący w IX wieku irlandzki pisarz Stephen Scotus napisał, że gryfy były ściśle monogamiczne, wybierając sobie partnera na całe życie i nawet po jego śmierci nie poszukiwały nowego, zostało to wykorzystane przez kościół, który uczynił z gryfa symbol katolickiej koncepcji małżeństwa.
Ponadto, będąc połączeniem zwierzęcia lądowego i stworzenia powietrznego, motyw gryfa postrzegany był jako symbol Jezusa Chrystusa, którego natura połączeniem pierwiastka boskiego i ludzkiego. Wiele rzeźb przedstawiających gryfy pojawia się z tego względu w kościołach wzniesionych w średniowieczu[1].
Zwyczaje związane z rozmnażaniem zostały po raz pierwszy opisane przez bł. Hildegardę z Bingen, XII-wieczną niemiecką mniszkę. Pisała ona m.in. o tym, jak ciężarna matka szuka jaskini z wąskim wejściem, ale dużą komorą. Tam znosi trzy jaja (wielkości jaj strusich), których pilnie strzeże. Albert Wielki z kolei powtarzał grecki mit, mówiący o tym, że gryfy znoszą w swych gniazdach agaty[19].
Jak pisał Stephen Friar, w średniowieczu wierzono iż szpon gryfa miał medyczne właściwości. Twierdzono, że wykonanym zeń specyfikiem można było leczyć ślepotę[1]. Dużym powodzeniem u kupców cieszyły się czary wykonane rzekomo z gryfich pazurów (w rzeczywistości produkowane z rogów antylop) i jaja tych stworów (tak naprawdę były to jaja strusie)[13].
Gryfy były także częstym motywem w średniowiecznej poezji perskiej. Wspominał o nich m.in. mistyk, teolog islamski i najwybitniejszy poeta suficki - Rumi (1207 - 1273)[20].
Jako stworzenie symbolizujące Chrystusa i jego podwójną naturę, gryf pojawia się w Boskiej komedii (1307-1321) Dante Alighieriego. Występuje on m.in. w Pieśni XXIX, podczas gdy poeta i Wergiliusz zwiedzają Czyściec. Gryf jest jednym z uczestników procesji, którą napotykają wędrowcy. Ciągnie wóz, będący symbolem Kościoła.
| Pośrodku, między Czterema Zwierzęty, |
| Wóz tryumfalny dwukólny pomykał, |
| Do szyi Gryfa misternie przypięty. |
| Gryf po trzy smugi skrzydłami przenikał, |
| Sam zaś pod nimi brał miejsce środkowe: |
| Do nieba sięgał, ale barw nie tykał. |
| Cudny twór złotą miał szyje i głowę, |
| A reszta ciała była barwy mlecznej, |
| Z którą się zlały barwy purpurowe[21]. |
Złota głowa i szyja gryfa oznaczają - według najczęściej pojawiających się interpretacji - naturę boską Chrystusa, reszta ciała koloru białego - naturę ludzką, a barwa purpurowa - krew przelaną na krzyżu[22].
Opis siły i wielkości gryfa pojawia się w relacjach z rzekomych podróży niejakiego Johna Mandeville'a (The Travels of Sir John Mandeville), opublikowanych w latach 1357-1371. Wspomniane jest tam, że stworzenie to jest większe i silniejsze od ośmiu lwów i stu orłów. Jako miejsce jego występowania podawana jest Etiopia[23]:
Z tej ziemi (Turcji) pójdą do Ziemi Baktryjskiej, gdzie ludzie są chytrzy i źli i gdzie są drzewa niczym owoce dające wełnę, z których robi się tkaniny. Na tej ziemi żyją ypotains (hipopotamy), pół konie, pół ludzie, które czasem wychodzą na ląd, czasem mieszkają w wodzie, i które najchętniej żywią się ludźmi. Na tej ziemi jest wiele gryfów, więcej niż gdziekolwiek indziej, a niektórzy mówią, że przód ich ciał jest jak u orła, a tył jak u lwa, i to jest prawda, tak bowiem są stworzone; ale gryf jest ośmiokrotnie większy od lwa i silniejszy od stu orłów. Gryfy bez wątpienia mogą porwać i zanieść do gniazda konia z jeźdźcem lub dwa woły sprzężone do orki, mają bowiem u nóg szpony wielkości kopyt byka, z których robią sobie czary do picia, a ze swych żeber łuki do strzelania[24].
[edytuj] Późniejsze czasy
Gdy na skutek postępów nauki, gryfy zostały uznane za zwierzęta tylko i wyłącznie legendarne, stały się przede wszystkim atrakcyjnym motywem, pojawiającym się często w literaturze, zwłaszcza fantasy.
- Gryf pojawia się w opisie Szatana zawartym w poemacie epickim Raj utracony (1667) Johna Miltona.
- W powiastce filozoficznej Woltera La Princesse de Babylone (Księżniczka Babilonu) z 1768, dwa gryfy transportują księżniczkę Formosante.
- W Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carrolla z 1865 roku, Królowa Kier rozkazuje gryfowi zabrać Alicję na spotkanie z Niby-Żółwiem.
- W Czarowniku z Krainy Oz (1904) Franka Bauma, zła wiedźma Old Mombi zmienia się w gryfa i dzięki temu ucieka dobrej wiedźmie - Glendzie.
- Pomimo tego, że gryfy nie są wspomniane przez C.S. Lewisa w jego Opowieściach z Narnii, w filmowej wersji książki, stwory te pojawiają się i biorą udział w walce[25].
- W powieści fantasy T.H. White'a, The Once and Future King (1958), młody Artur i jego przybrany brat Kay walczą z agresywnym gryfem, z pomocą Robina Wooda A.K.A. Robina Hooda.
- W książce Geoffa Rymana The Warrior Who Carried Life (1980) duży, biały gryf, znany jako "bestia, która mówi do Boga" jest jednym z głównych bohaterów.
- W Dragonlance (od 1984), obszernej serii książek fantasy różnych autorów, których akcja rozgrywa się w świecie stworzonym przez Margaret Weis i Tracy'ego Hickmana, gryfy znajdują się pod komendą elfów Silvanesti.
- W serii komiksów Neila Gaimana Sandman (1988-1996), gryf jest jednym z trzech strażników pałacu Morfeusza.
- W serii powieści fantasy autorstwa Mercedes Lackey i Larry'ego Dixona, The Mage Wars Trilogy (Trylogia Wojen Magów), w skład której wchodzą Czarny Gryf (The Black Gryphon, 1993), Biały Gryf (The White Gryphon, 1994), Srebrzysty Gryf (The Silver Gryphon, 1996), głównymi postaciami są m.in. gryf Skandranon i jego syn Tadrith. W serii tej gryfy mają ludzką inteligencję i potrafią używać magii.
- Gryfy są pośród magicznych zwierząt pojawiających się w serii o Harrym Potterze (1997-2007) J.K. Rowling.
- W książce Squire Tamory Pierce, będącej częścią cykly Protector the Small, główny bohater Kel zajmuje się małym gryfem, który został porwany jego rodzicom.
- W Song of the Basilisk (1998) Patricii McKillio, gryf jest jedną z głównych postaci książki. Pojawia się jako symbol domu rządzącego.
- Gryf o imieniu Medafil pojawia się w Song of the Wanderer (1999) Bruce Coville'a, będącej drugą księgą serii The Unicorn Chronicles.
- W Belden's Frankie (1987) Wilanne Schneider, ludzkie dziecko zamienia się w gryfa.
- Gryf występuje także w Colinsfort Village (2005) autorstwa Joe Ekaitisa.
- The Pinkish Purplish Bluish Egg (1984) Billa Peeta - gołębica znajduje dziwne jajo, z którego wykluwa się gryf. Ptak wychowuje go. W książce tej stwór ma głowę łysego sępa, a nie orła.
- The Amazon Temple Quest Katherine Roberts - gryf jest związany z Amazonkami. Daje im zdolność do rozmnażania się bez mężczyzn.
- Seria Crossroads Nicka O'Donohoe (w skład której wchodzą m.in. The Magic and the Healing, Under the Healing Sign i Healing of Crossroads), student weterynarii jest wzywany do leczenia mitologicznych zwierząt. Pośród nich jest gryf.
- Voyage of the Basset Jamesa C. Christiansona - gryf ratuje Casandrę przed trollami.
- W Kronikach Spiderwick autorstwa Tony'ego DiTerlizzi i Holly Black, Simon Grace zaprzyjaźnia się z gryfem, któremu nadaje imię Byron.
- Gryfy pojawiają się także w książkach Andre Nortona z cyklu Świat czarownic.
- Stworzenia te wspomniane są w cyklu książek o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego.
- Gryfy występują w opowiadaniu Peter'a S. Beagle'a Dwa serca.
- W trylogii Sherwood Tomasza Pacyńskiego gryfy są niewielkie i przypominają skrzydlate żbiki.
- Pojawiają się także w jednym z odcinków disneyowskiego serialu animowanego Gumisie (1985-1991). Grafi i Kabi w jednym z odcinków (Matka Gryfów) uratowali małe gryfiątko, którego mama wzięła Kabiego za swoje pisklę.
[edytuj] Gryf w heraldyce
Gryf często występuje w heraldyce, jak twierdzi część autorów, pod tym względem ustępuje tylko lwu[26]. Często wybierany jako herb, ze względu na łączenie najlepszych cech dwóch innych stworzeń pojawiających się w herbach - lwa i orła. Jak pisał John de Bado Aureo w Tractatus de armis (koniec XIV wieku): Gryf na tarczy oznaczał, że osoba go nosząca była silnym człowiekiem, w którym można było odnaleźć dwie natury i cechy, orła i lwa.
Bedingfeld i Gwynn-Jones twierdzą, że przyczyną częstego pojawiania się gryfa w herbach rycerskich, była wiara w silną nienawiść pomiędzy tymi stworzeniami a końmi. Rycerze sądzili, że wizerunek stwora na tarczy wprawi w panikę rumaki ich przeciwników. Zanotowali także, pierwsze pojawienie się gryfa w angielskiej heraldyce - w 1167 na pieczęcie Ryszarda de Redvers, hrabiego Essex[13]. Inni badacze podają jednak późniejszą datę pierwszego wykorzystania motywu gryfa jako herbu[1][27].
Heraldyczne standardy ustaliły najbardziej rozpowszechniony dzisiaj wizerunek gryfa. James Parker pisze:
Dolne części jego ciała, z ogonem i tylnymi nogami, należą do lwa; głowa i przednie członki, z nogami i pazurami, należą do orła, ale głowa zachowuje uszy lwa. Ma duże skrzydła, które również mocno przypominają orle[28].
Gryfy heraldyczne najczęściej wyobrażone są z otwartym pyskiem, zwrócone do prawej strony trzymającego tarczę (prawa strona heraldyczna), stojące na obu nogach (lub na jednej, wówczas druga skierowana jest w górę), z wzniesionymi łapami. Taki układ opisywany jest w normańsko-francuskiej heraldyce terminem segreant[29], odnosi się on tylko do gryfów (choć czasem również i do smoków). Heraldyczny lew w takiej pozycji to rampant[2].
Czasem herbem jest tylko głowa gryfa, odróżniająca się od orlej widocznymi uszami (np. herb Kartuz).
Czasami w heraldyce pojawia się stworzenie opisywane jako gryf morski. Ma on zamiast tylnej części ciała ogon ryby. Arthur Charles Fox-Davies i Graham Johnston podają, że morski gryf widniał w herbie śląskiej rodziny Mestich, jak również jednej lub dwóch rodzin pochodzących z Pomorza (w tym drugim przypadku bestia nie miała skrzydeł)[26].
Gryf szczególnie często pojawia się w heraldyce Pomorza, co wiąże się z herbem pomorskiej dynastii Gryfitów. Motyw tego stwora lub części jego ciała występują w herbach m.in.:
- rodu Gryfitów - najczęściej czarny w złotym polu;
- Kaszub - czarny w złotym polu;
- Krymu - srebrny w czerwonym polu;
- Meklemburgii - złoty w błękitnym polu;
- Podkarpacia - srebrny w czerwonym polu;
- Pomorza - czerwony w srebrnym polu;
- królestwa Prus (jako herb prowincji pomorskiej) - czerwony w srebrnym polu;
- w herbach miast, m.in. Greifswaldu (czerwony w srebrnym polu), Stargardu Szczecińskiego (czerwony w srebrnym polu);
- jako trzymacze heraldyczne w herbie Pragi, Antwerpii, Genui, Białegostoku;
- w herbie szlacheckim Gryf, srebrny w polu czerwonym, taki sam, z mieczem w tarczy dwudzielnej z Kościeszą w herbie Chodkiewicz;
- jako godło, trzymacze herbowe lub klejnot w wielu herbach rodowych w Europie, min. papieża Grzegorza XIII, francuskiej rodziny de Saint-Brieuc, niemieckiej rodziny Donath
- występuje jako motyw heraldyczny na wielu byłych i obecnych odznakach jednostek wojskowych, zwłaszcza związanych z Pomorzem.
- Głowa gryfa
|
|
|
|
|
|
|
|
|
- Gryfy jako wspieracze heraldyczne
|
|
|
|
|
|
|
|||
|
|
[edytuj] Gryf samiec, alce lub keythong
James Parker pisze na temat gryfa, że Może on być przedstawiany bez skrzydeł, wówczas posiada on złote promienie lub kolce wystające z różnych części jego ciała. Czasem ma dwa długie proste rogi. Podawane jest określenie Alce, jakby było ono używane przez pisarzy dla pewnego rodzaju gryfa, ale nie mogę podać żadnych przykładów[28]. Jednak termin alce jest bardzo rzadki we współczesnej literaturze heraldycznej. To kolczaste, bezskrzydłe stworzenie nazywane jest niemal zawsze gryfem samcem[29], choć musi to być niezwykle rzadki przykład dymorfizmu płciowego - jak pisze Stephen Friar, oba stworzenia posiadają zwykłe samcze cechy[1].
Jeszcze rzadsze jest określenie keythong[30]. Po raz pierwszy wspomniał o nim James Planché, który zanotował w opisie herbu markiza Ormonde, że w manuskrypcie z czasów Edwarda IV widnieje wzmianka o parze keythongów. Planché dodaje także: Słowo to jest z pewnością tak pisane, nie widziałem go nigdzie indziej. Postać odzwierciedla Gryfa Samca, który nie ma skrzydeł, ale promienie lub kolce wystające z różnych części jego ciała, a czasem dwa długie proste rogi[31].
[edytuj] Opinicus
Opinicus jest stworzeniem heraldycznym, które różni się od gryfa przede wszystkim tym, że wszystkie cztery jego łapy są lwie. Najczęściej jest on przedstawiany z krótkim ogonem wielbłąda, a czasem również z jego długą szyją (ale upierzoną). Wizerunki opinicusa wskazują na jego samcze cechy.
James Parker pisze na ten temat: jest [on] spokrewniony bliżej ze smokiem w przedniej części ciała i skrzydłach; ale ma głowę z dziobem i uszy, coś pomiędzy smokiem i gryfem. Tylni część i cztery nogi mają prawdopodobnie reprezentować lwa, ale ogon jest krótki, mówi się że pochodzi on od wielbłąda[28].
Opinicus jest niezwykle rzadki w brytyjskiej heraldyce. Został m.in. nadany w 1561 roku jako herb cechu londyńskich cyrulików[1][32]. Współczesnym przykładem wykorzystania opinicusa może być herb Jonathana Mundaya, nadany w 1990 roku - złoty opinicus na błękitnym tle[33].


