Województwo sieradzkie (I Rzeczpospolita)
Z Wikipedii
| Herb | |
| Nazwa łacińska | Palatinatus Siradiensis |
| Istniało | 1339–1795 |
| Prowincja | Wielkopolska |
| Stolica | Sieradz |
| Sejmik | Szadek |
| Wojewoda | zobacz: wojewodowie sieradzcy |
| Powierzchnia | 9 700 km² |
| Liczba powiatów | 4 |
| Liczba senatorów | 5 |
Województwo sieradzkie, (łac. Palatinatus Siradiensis), województwo I Rzeczypospolitej istniejące w latach 1339–1793 ze stolicą w Sieradzu.
Gdy w XIV w. utworzono w Polsce województwa obejmujące terytoria dawnych księstw, istniejące wtedy Księstwo Sieradzkie przekształcono w województwo sieradzkie. Graniczyło ono od zachodu z ówczesnym województwem kaliskim i z księstwami śląskimi, a na północy, przez Ner, z województwem łęczyckim. Na wschodzie od województwa sandomierskiego oddzielała Sieradzkie Pilica (od Koniecpola aż po Białobrzegi). Od południa sąsiadowało ono z województwem krakowskim; część granicy stanowiła rzeka Liswarta.
Woj. sieradzkie obejmowało przestrzeń ówczesnych 162 mil kw., a w jego skład wchodziły 4 powiaty: sieradzki, szadkowski, piotrkowski i radomszczański. Gdy do Korony w 1396 r. ostecznie wróciła ziemia wieluńska, odebrana Władysławowi Opolczykowi przez króla Władysława Jagiełłę, została włączona do woj. sieradzkiego, powiększając jego obszar o dwa kolejne powiaty: wieluński i ostrzeszowski. Według danych z XVI w. w 4 powiatach woj. sieradzkiego było 127 parafii, 29 miast i 938 wsi, zaś na terenie ziemi wieluńskiej: 67 parafii, 13 miast i 182 wsie.
Woj. sieradzkie miało 2 senatorów większych (wojewodę i kasztelana sieradzkiego) i 3 mniejszych, tj. kasztelanów: rozpierskiego, spicymierskiego i konarskiego. Na terenie województwa były dwa starostwa grodowe: w Sieradzu i w Piotrkowie oraz niegrodowe: radomszczańskie, szadkowskie, klonowskie, tuszyńskie i warckie. Na sejmikach wojewódzkich odbywanych w Szadku wybierano 4 posłów na Sejm i 2 deputatów do Trybunału Koronnego (dla Wielkopolski), który obradował w Piotrkowie.
Ziemia wieluńska rządziła się osobno, mając własnych urzędników ziemskich (począwszy od podkomorzego) i sądowych. Wybierała jednego senatora mniejszego, którym był kasztelan wieluński. Miała starostwa grodowe: wieluńskie i ostrzeszowskie, i niegrodowe: bolesławskie i grabowskie. Na własnych sejmikach odbywanych w Wieluniu obierano 2 posłów.
Wojewoda sieradzki mianował podwojewodziego wieluńskiego i dowodził pospolitym ruszeniem tej ziemi. Ziemia wieluńska miała własny herb w postaci baranka z chorągiewką i krzyżem, podczas gdy herb województwa przedstawiał pół orła czarnego w czerwonym polu i pół lwa czerwonego w żółtym polu, w koronie złotej, pokrywającej obie głowy. (Jan Długosz o chorągwi sieradzkiej w bitwie pod Grunwaldem pisze jednak co następuje: "... w której jednej połowie znajdowało się pół orła białego na czerwonym polu, a w drugiej połowie pół płomienistego lwa na białym polu"). Województwa łęczyckie i sieradzkie za swój mundur obywatelski przyjęły kontusz karmazynowy, wyłogi granatowe i żupan biały.
Struktura terytorialno-administracyjna środkowej Polski uległa zasadniczym zmianom dopiero w wyniku II rozbioru. Sieradzkie weszło wówczas w skład prowincji zwanej Prusami Południowymi. Zaborca w miejsce województw wprowadził departamenty, a organami władz administracyjno-skarbowych uczynił tzw. kamery. Stan ten utrzymał się w czasach Księstwa Warszawskiego i dopiero po utworzeniu Królestwa Kongresowego departamenty znowu przemianowano na województwa, jednak województwa sieradzkiego nie odtworzono. Sieradz wtedy został miastem obwodowym dla powiatu sieradzkiego i szadkowskiego w województwie kaliskim.
[edytuj] Zobacz też:
| prowincja Wielkopolska brzeskokujawskie • chełmińskie • gnieźnieńskie • inowrocławskie • kaliskie • łęczyckie • malborskie • mazowieckie • płockie • pomorskie • poznańskie • rawskie • sieradzkie• Księstwo Warmińskie |
| Elżbieta Kruk w Sejmie: To proszę zbadać mnie alkomatem! |
- To proszę zbadać mnie alkomatem i wtedy będzie pani miała odpowiedź. A jak nie to spotkamy się w sądzie - tak posłanka PiS Elżebieta Kruk odpowiedziała dziennikarzom na sugestie jakoby przyszła do Sejmu pod wpływem alkoholu. |
| Sejm: będą dłuższe urlopy macierzyńskie i urlopy dla ojców |
Uchwalona nowelizacja Kodeksu Pracy wydłuża urlopy macierzyńskie i wprowadza urlopy dla ojców. Posłowie zgodzili się także na podwyższenie zasiłków macierzyńskich dla rolników. |
| Molestowana seksualnie? Szefowie tak mają |
PRZEGLĄD PRASY. Bulwersujące zapisy rozmów z inspektorami pracy publikuje piątkowy "Dziennik". |
| J. Kaczyński: Do wyborców dotrzemy przez parafie |
PRZEGLĄD PRASY. Jarosław Kaczyński ujawnia w "Rzeczpospolitej" plan Prawa i Sprawiedliwości na przyciągnięcie nowych zwolenników. "Punktem dotarcia dla naszych działaczy, posłów, senatorów jest parafia" - mówi prezes PiS w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". |
| "Wychodzi Tusk na mównicę..." - nowe dowcipy posłów |
PRZEGLĄD PRASY. "Dlaczego tak dużo pszczół lata wokół Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, odkąd Tusk został premierem? Bo czują lipę" - to jeden z dowcipów krążących wśród posłów. Do aktualnych poselskich anegdot dotarł "Dziennik". |
| Pożar w kopalni "Halemba" w drugą rocznicę katastrofy |
Jeden górnik został poważnie poparzony, a 18 skierowano na badania, aby sprawdzić, czy nie podtruli się dymem w wyniku pożaru w podziemnej stacji transformatorów kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. |
| Zwrot w aferze przeciekowej? Kaczmarek nie musiał być źródłem |
PRZEGLĄD PRASY. Janusz Kaczmarek nie musiał być źródłem przecieku w tzw. aferze gruntowej - uważa Prokuratura Apelacyjna. Jej zdaniem, śledztwo początkowo nakierunkowane było na jedną wersję, przedstawioną na słynnej konferencji - informuje "Rzeczpospolita". "Rz" wspólnie z Radiem Zet, dotarła do informacji, które w nowym świetle stawiają śledztwo wyjaśniające, kto spalił akcję CBA w resorcie rolnictwa. To może być zwrot w tzw. aferze przeciekowej - uważa dziennik. |
| Premier: Emerytalne plany skorygujemy |
- Nie ma sporu o emerytury dla nauczycieli w koalicji - mówi premier. Tymczasem minister pracy z PSL nadal forsuje swój projekt, który oficjalnie nie podoba się Platformie. |
| Polskie śledztwo w sprawie „Sirius Star” |
Polska prokuratura chciałaby postawić przed sądem piratów, którzy porwali statek „Sirius Star” |
| Władze Opola: Dewianci won! |
Nie odbędzie się w miejskiej placówce „żywa biblioteka” z udziałem Romów, posła Mniejszości Niemieckiej, luteranki, feministki, anarchisty, punkowca, alkoholika, geja i lesbijki. Bo prezydenci oświadczyli, że nie życzą sobie tu dewiantów |

