Wojna peruzyńska
Z Wikipedii
| Wojna peruzyńska | |||||||||||||
Oktawian August |
|||||||||||||
| Data | 41 p.n.e. - 40 p.n.e. | ||||||||||||
| Miejsce | Peruzja, Italia | ||||||||||||
| Wynik | wygrana Oktawiana | ||||||||||||
|
|||||||||||||
Wojna peruzyńska (łac. Bellum Perusinum) – konflikt zbrojny zwolenników Marka Antoniusza z armią Oktawiana zimą 41 p.n.e.–40 p.n.e. Powodem wojny był spór z weteranami wojennymi.
Spis treści |
[edytuj] Wprowadzenie
W rok po zawiązaniu II triumwiratu przez Marka Lepidusa, Marka Antoniusza i Oktawiana (43 p.n.e.) doszło do decydującej bitwy pod Filippi, w której pokonali zabójców Cezara: Brutusa oraz Kasjusza. Ponieważ Lepidus nie uczestniczył osobiście w bitwie, nastąpiły po niej zmiany we władzy wewnątrz triumwiratu. Obok Antoniusza silną władzę miał Oktawian. W tej sytuacji Lepidus przestał liczyć się w walce o władzę. Obaj zwycięzcy podzielili między siebie obowiązki. Marek Antoniusz był odpowiedzialny za porządek na wschodzie cesarstwa, Oktawian tymczasem otrzymał zadanie pozyskania środków i zaopatrzenia dla weteranów wojennych. W tym celu wywłaszczył miasta Italii oraz senatorów, co sprowadziło na niego gniew tych ostatnich. Niezadowoleni byli także sami weterani, gdyż ofiarowane im środki okazały się niewystarczające.
[edytuj] Strony konfliktu
Marka Antoniusza w konflikcie z Oktawianem wsparli żona Fulwia oraz brat Lucjusz Antoniusz. Fulwia oraz wybrany na konsula Lucjusz nie byli zadowoleni z działań Oktawiana i zamierzali sami przejąć jego zadania. Ich interwencja spowodowała cofnięcie przez Oktawiana wywłaszczenia senatorów. Nie odpowiadało to weteranom, którzy otrzymywali mniejsze nadziały. Wszelkie próby rozwiązania konfliktu pomiędzy Oktawianem i Markiem Antoniuszem skończyły się niepowodzeniem. Doprowadziło to w 40 r. p.n.e. do sytuacji, w której weterani sami zdecydowali się przejąć inicjatywę. Zebrali się w Rzymie i zażądali upublicznienia traktatów zawartych pomiędzy oboma władcami. Po zapoznaniu się z tymi dokumentami, zamierzali decydować na temat swojej przyszłości. Ich żądania zostały wyśmiane przez Fulwię i Lucjusza. Upokorzeni weterani przeszli wtedy na stronę Oktawiana i rozpoczęli zbrojenia, podejmując akcje militarne. W odpowiedzi Lucjusz przy pomocy swojego brata zebrał armię, którą zamierzał zaatakować przeciwników.
[edytuj] Przebieg wojny
Pierwszy krok wykonał Oktawian, który pomaszerował na miasto Nursia, a następnie zajął Sentinum. Lucjusz tymczasem ruszył na Rzym. Po dotarciu do miasta został do niego wpuszczony przez wartowników. W Rzymie wypowiedział się ostro przeciwko triumwiratowi, nazywając Oktawiana oraz Lepidusa zbrodniarzami. Lud rzymski uznał go wówczas za swojego przywódcę i oficjalnie wypowiedział wojnę Oktawianowi.
Pierwszym celem Lucjusza było niedopuszczenie do połączenia sił Oktawiana i Salvideniusza Rufusa, za którego armią podążały siły Gajusza Pollio oraz Publiusza Ventidiusa Bassusa. W tej sytuacji doradca i zaufany przyjaciel Oktawiana, Agryppa, skierował uwagę Lucjusza na strategicznie ważne miasto Satrium, które znalazło się w jego zasięgu. Plan powiódł się i Lucjusz skierował się przeciwko Agrylli. Wówczas wojska Salvideniusza wyszły na tyły Lucjusza, zamykając mu drogę odwrotu. Unikając walki, Lucjusz schronił się w mieście Peruzja.
[edytuj] Oblężenie Peruzji
W kierunku Peruzji wyruszyły połączone siły Agryppy, Salvideniusza i Oktawiana. Wcześniej wojska Gajusza Pollio oraz Ventidiusa nieskutecznie próbowały dostać się do miasta. Podobnie nieudaną akcję przeprowadzili żołnierze Lucjusza, którzy nocą dwukrotnie bez sukcesu próbowali wydostać się z Peruzji. Wkrótce też wojskom Lucjusza zaczęły kończyć się zapasy żywności, zakazano wtedy wydawać pożywienie niewolnikom. Pomimo zastosowania tych środków ostrożności, coraz częściej dochodziło do zgonów w wyniku niedożywienia, co znacznie pogorszyło nastroje wśród żołnierzy.
Nastroje w armii Oktawiana również nie były najlepsze. Po obozie krążyła plotka, jakoby władca nakazał stracić jednego z żołnierzy, w wyniku nieporozumienia podczas widowiska teatralnego. Sytuacja doprowadziła do gniewnej reakcji wśród poddanych Oktawiana, a kilku z żołnierzy własnoręcznie zamierzało go zabić. W tym momencie rzekomo stracony żołnierz pojawił się cały i zdrowy, co uspokoiło napiętą sytuację. Po drugiej stronie barykady doszło natomiast do licznych dezercji. Trudną sytuację wykorzystał Oktawian, którego siły z zaskoczenia zajęły miasto.
Lucjusz Antoniusz oraz Fulwia zostali ułaskawieni, musieli jednak udać się na wygnanie. Członkowie rady miejskiej Peruzji w kilka dni po zajęciu miasta na rozkaz Oktawiana zostali straceni. Ponad 300 senatorów i członków możnych rodów, którzy współpracowali z Lucjuszem 15 marca 40 r. p.n.e., zostało skazanych i złożonych w ofierze na ołtarzu boskiego Cezara w rocznicę jego śmierci. Oktawian wypowiedział wówczas błagającym go o życie słowa (wg Swetoniusza, Divus Augustus, 15): Moriendum est – (Trzeba umrzeć). Peruzję władca oddał swoim żołnierzom. Z obawy przed rabunkiem jeden z mieszkańców podpalił własny dom, co doprowadziło do pożaru miasta, które z wyjątkiem świątyni Wulkana całkowicie spłonęło.
[edytuj] Bibliografia
- Werner Eck, Deborah Lucas Schneider, Sarolta A. Takács: The age of Augustus. Malden, MA: Blackwell, 2003. ISBN 0-631-22958-2. (en)
- Dietmar Kienast: Augustus. Prinzeps und Monarch, Darmstadt 1992. (de)
- Theodor Mommsen: Römische Geschichte. Paderborn: Dtv, 1998. ISBN 3-423-59055-6. (de)
| Marcinkiewicz na Platformie do Strasburga |
Były premier Kazimierz Marcinkiewicz na pierwszym miejscu warszawskiej listy PO do Parlamentu Europejskiego. Taki wariant rozważają liderzy partii - dowiedziała się „Gazeta” |
| Dalajlama w Polsce |
Dziś początek wizyty XIV Dalajlamy, duchowego i politycznego przywódcy Tybetańczyków, laureata Pokojowej Nagrody Nobla i jednego z największych żyjących autorytetów moralnych. |
| Człowiek, mnich, dalajlama |
Dla Zachodu XIV Dalajlama Tenzjin Gjaco jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, współczesnym Gandhim, moralnym autorytetem konsekwentnie głoszącym ideę miłości, szacunku i odpowiedzialności za wszystkie żywe istoty i za całą Ziemię. |
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Zuchwały napad na bank |
Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi. |

