Wybory parlamentarne w Słowenii w 2008 roku
Z Wikipedii
| Słowenia |
|
Ten artykuł jest częścią serii: |
Wybory parlamentarne w Słowenii w 2008 roku odbyły się 21 września. Zgodnie z przewidywaniami główna rywalizacja toczyła się pomiędzy partią premiera Janeza Janšy - Słoweńską Partią Demokratyczną (SDS) a opozycją socjaldemokratyczną - SD. Lokale wyborcze otwarte były w godz. 7.00-19.00, do głosowania uprawnionych było 1,7 mln obywateli. W głosowaniu wyłonili oni swoich 88 przedstawicieli, gdyż pozostałe dwa mandaty w parlamencie zarezerwowane są dla przedstawicieli mniejszości węgierskiej i włoskiej.[1]
[edytuj] Sondaże
Czerwiec:[2]
- SD - 17,7%
- SDS - 16,3%
Wrzesień:[1]
- SDS - 25%
- SD - 22,4%
[edytuj] Wyniki i następstwa
Według wstępnych wyników w wyborach zwyciężyła opozycyjna SD, zdobywając 30,5% głosów. Rządząca do tej pory SDS uzyskała 29,32%.[3] Po wyborach utworzony został rząd koalicyjny z Borutem Pahorem na czele. Jego zaplecze parlamentarne stanowią SD, DeSUS, LDS i Zares - Nowa Polityka.[4]
Przypisy
- ↑ 1,0 1,1 Słowenia: Wybory do parlamentu. rp.pl, 2008-09-21. [dostęp 22 września 2008].
- ↑ Wybory w Słowenii 21 września. rp.pl, 2008-04-16. [dostęp 16 czerwca 2008].
- ↑ Słowenia: opozycja wygrała wybory. rp.pl, 2008-09-21. [dostęp 22 września 2008].
- ↑ Słowenia: Nowy rząd uzyskał wotum zaufania. rp.pl, 2008-11-21. [dostęp 23 listopada 2008].
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Kraków: Napad na bank |
Dzisiaj ok. godziny 15:20 do agencji jednego z banków w Krakowie przy ul. Babińskiego wtargnęło dwóch zamaskowanych sprawców. Ubrani byli w jasne kurtki. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali kasjerkę i zażądali wydania pieniędzy, po czym z kasy banku zrabowali ok. 9 tys. złotych i uciekli. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |

