Wybory prezydenckie w Armenii w 2008 roku
Z Wikipedii
| Armenia |
|
Ten artykuł jest częścią serii: |
Wybory prezydenckie w Armenii odbyły się 19 lutego 2008 roku. Wyborom przyglądali się obserwatorzy OBWE[1].
Prezydent wybierany jest w wyborach powszechnych na kadencję trwającą 5 lat. Jedna osoba może zostać wybrana na prezydenta maksymalnie dwa razy. Wymagania, którym musi sprostać kandydujący na to stanowisko:
- minimum 35 lat,
- posiadanie obywatelstwa Armenii przez co najmniej 10 lat przed wyborami,
- stałe zamieszkiwanie na terenie tego państwa przez minimum 10 lat,
- pełnia praw obywatelskich.
Jeżeli w wyborach jeden z kandydatów uzyska większość bezwzględną głosów (więcej niż 50%), wówczas wygrywa wybory i zostaje prezydentem. Jeżeli jednak tak się nie stanie, wówczas dwóch kandydatów z największą liczbą głosów staje do II tury. Wybory odbywają się 50 dni przed upływem kadencji odchodzącego prezydenta.
Spis treści |
[edytuj] Kandydaci
6 grudnia 2007 roku upłynął termin zgłaszania kandydatów w nadchodzących wyborach prezydenckich. Procedurę rejestracji przeszło dziewięciu kandydatów:
- Artadżes Geghamjan - lider Jedność Narodowa
- Lewon Ter-Petrosjan - prezydent Armenii w latach 1991-1998
- Serż Sarkisjan - obecny premier Armenii i lider rządzącej Republikańska Partia Armenii
- Wazgen Manukian - były premier Armenii i lider Narodowej Unii Demokratycznej
- Tigran Karapetyan - Armeńska Partia Ludowa
- Vahan Hovhannisyan - Armeńska Federacja Rewolucyjna
- Artur Baghdasarian - lider opozycyjnej partii Rządy prawa
- Arman Melikyan
- Aram Harutyunyan - National Conciliation Party
[edytuj] Wyniki
Według wyników ogłoszonych 20 lutego przez Centralną Komisję Wyborczą, Sarkisjan zdobył ponad 863 544 głosów (52,86%), co daje mu zwycięstwo już w I turze[2]. Przedstawiciele opozycji nie uznali wyników, protestując przeciwko nieprawidłowościom, do których miało dojść w trakcie wyborów[3]. Kolejny wynik (21,5%) uzyskał Lewon Ter-Petrosjan.
[edytuj] Sytuacja po wyborach
Obserwatorzy OBWE uznali, że wybory spełniły standardy demokratyczne, jednak opozycja, zwłaszcza zwolennicy Lewona Ter-Petrosjana uważają, że zostały one sfałszowane. Lewon Ter-Petrosjan, twierdzący że jego zwolennicy byli w dniu wyborów ofiarami pobić i zastraszeń, został zamknięty przez władze w areszcie domowym. 1 marca 2008 w Erywaniu odbyła się manifestacja, w której około 15 tysięcy zwolenników opozycji domagało się uwolnienia Ter-Petrosjana. W trakcie manifestacji doszło do zamieszek i starć z policją, w których zginęło osiem osób, a wiele zostało rannych[4]. Aktualny prezydent Armenii Robert Koczarian zdecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego do 20 marca.
[edytuj] Zobacz też
Przypisy
- ↑ [1]: "OSCE hopes for fair presidential election in Armenia". Panarmenian.net
- ↑ "После обработки 100% бюллетеней Серж Саркисян получил 52,86% голосов - данные ЦИК", www.newsarmenia.ru, 20 lutego 2008 [dostęp 20 lutego 2008] (rosyjski).
- ↑ "Оппозиция считает, что Левон Тер-Петросян лидирует на президентских выборах в Армении", www.newsarmenia.ru, 20 lutego 2008 [dostęp 20 lutego 2008] (rosyjski).
- ↑ Eight killed in Armenia protestsa, BBC News
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Chopin zastąpi defilady |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Kraków: Napad na bank |
Dzisiaj ok. godziny 15:20 do agencji jednego z banków w Krakowie przy ul. Babińskiego wtargnęło dwóch zamaskowanych sprawców. Ubrani byli w jasne kurtki. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali kasjerkę i zażądali wydania pieniędzy, po czym z kasy banku zrabowali ok. 9 tys. złotych i uciekli. |
| Karski i Zbonikowski chcą przeprosin od cypryjskiego hotelu |
Posłowie PiS Karol Karski i Łukasz Zbonikowski domagają się od cypryjskiego hotelu wycofania pomówień oraz przeprosin. W przeciwnym razie - jak podkreślili we wspólnym oświadczeniu - podejmą kroki prawne. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| "Rada Europy wie o cypryjskim incydencie" |
O sprawie zachowania posłów PIS-u na Cyprze wie Rada Europy. Karol Karski i Łukasz Zbonikowski podczas służbowego pobytu w hotelu na Cyprze mieli po pijanemu zniszczyć dwa wózki golfowe. Tak twierdzą hotelowi prawnicy. Posłowie twierdzą, że to próba wyłudzenia pieniędzy przez hotel. |
| PO złoży wniosek do komisji etyki przeciwko prezesowi PiS |
PO złoży wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu - poinformował szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. Chodzi o wypowiedzi prezesa PiS o Stefanie Niesiołowskim (PO). |
| Internauci oburzeni słowami Jarosława Kaczyńskiego o gestapo |
"To karygodne, polityk w normalnym kraju byłby skończony", "Hańba i absolutny brak szacunku dla przesłuchiwanych i mordowanych przez gestapo", "Jestem oburzony" - tak internauci komentują wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego dla "Sygnałów Dnia". Prezes PiS zestawił 13-latki, które nie uginały się w zderzeniu z gestapo i Stefana Niesiołowskiego "sypiącego kolegów" podczas przesłuchań SB. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |
| Ekolodzy Greenpeace zeszli już z komina |
Ekolodzy z Greenpeace zeszli przed godz. 14 z komina Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin w Koninie (Wielkopolska). Zostali zatrzymani przez policję i przewiezieni na przesłuchanie do miejscowej komendy policji. Na kominie przebywali ponad 52 godziny. |

