Wybory prezydenckie w Turcji w 2007 roku
Z Wikipedii
| Turcja |
|
Ten artykuł jest częścią serii: |
Wybory prezydenckie w Turcji w 2007 roku miały dokonać się w dwóch turach - 27 kwietnia i 6 maja. Wyboru na 7-letnią kadencję dokonywało Wielkie Zgromadzenie Narodowe Turcji. Początkowo kandydatem rządzącej AKP był Recep Tayyip Erdoğan, jednak pod naciskiem armii nie zdecydował się kandydować. Zamiast niego do walki wyborczej stanął szef tureckiej dyplomacji - Abdullah Gül. Opozycja zbojkotowała jednak posiedzenie parlamentu i do osiągnięcia kworum zabrakło siedmiu głosów. Sąd Konstytucyjny nakazał powtórzenie pierwszej tury, co spotkało się ze sprzeciwem AKP, która dążyła do głosowania w drugiej turze, które oznaczałoby dla niej wygraną. W tej sytuacji Abdullah Gül wycofał się, a jego partia zmieniła konstytucję zarządzając wybory powszechne. Poprawkę zawetował jednak obecny prezydent Turcji - Ahmet Necdet Sezer. Zamierza on ogłosić referendum w sprawie zmiany w ustawie zasadniczej.
Ostatecznie, 28 sierpnia - po czterech miesiącach kryzysu politycznego, turecki parlament dokonał wyboru Abdullaha Güla na urząd prezydenta.
[edytuj] Źródła
- Kalendarium. Maj 2007 - artykuł w portalu e-Polityka
- Prezydent Turcji za referendum ws. sposobu wyboru głowy państwa - artykuł w Gazecie Wyborczej
- Wbrew armii Turcja ma nowego prezydenta - artykuł w Gazecie Wyborczej
| Chopin zastąpi defilady |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Kraków: Napad na bank |
Dzisiaj ok. godziny 15:20 do agencji jednego z banków w Krakowie przy ul. Babińskiego wtargnęło dwóch zamaskowanych sprawców. Ubrani byli w jasne kurtki. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali kasjerkę i zażądali wydania pieniędzy, po czym z kasy banku zrabowali ok. 9 tys. złotych i uciekli. |
| Karski i Zbonikowski chcą przeprosin od cypryjskiego hotelu |
Posłowie PiS Karol Karski i Łukasz Zbonikowski domagają się od cypryjskiego hotelu wycofania pomówień oraz przeprosin. W przeciwnym razie - jak podkreślili we wspólnym oświadczeniu - podejmą kroki prawne. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| "Rada Europy wie o cypryjskim incydencie" |
O sprawie zachowania posłów PIS-u na Cyprze wie Rada Europy. Karol Karski i Łukasz Zbonikowski podczas służbowego pobytu w hotelu na Cyprze mieli po pijanemu zniszczyć dwa wózki golfowe. Tak twierdzą hotelowi prawnicy. Posłowie twierdzą, że to próba wyłudzenia pieniędzy przez hotel. |
| PO złoży wniosek do komisji etyki przeciwko prezesowi PiS |
PO złoży wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu - poinformował szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. Chodzi o wypowiedzi prezesa PiS o Stefanie Niesiołowskim (PO). |
| Internauci oburzeni słowami Jarosława Kaczyńskiego o gestapo |
"To karygodne, polityk w normalnym kraju byłby skończony", "Hańba i absolutny brak szacunku dla przesłuchiwanych i mordowanych przez gestapo", "Jestem oburzony" - tak internauci komentują wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego dla "Sygnałów Dnia". Prezes PiS zestawił 13-latki, które nie uginały się w zderzeniu z gestapo i Stefana Niesiołowskiego "sypiącego kolegów" podczas przesłuchań SB. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |
| Ekolodzy Greenpeace zeszli już z komina |
Ekolodzy z Greenpeace zeszli przed godz. 14 z komina Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin w Koninie (Wielkopolska). Zostali zatrzymani przez policję i przewiezieni na przesłuchanie do miejscowej komendy policji. Na kominie przebywali ponad 52 godziny. |
| Klich: nie komentuję decyzji prokuratury, ale zachowanie pilota słuszne |
Szef MON Bogdan Klich podkreślając, że z zasady nie komentuje decyzji sądów i prokuratur, przypomniał, że w jego ocenie, zachowanie pilota, który nie chciał w sierpniu lądować w ogarniętej kryzysem Gruzji było słuszne. |

