Pozytywne informacje z Polski i ze Świata.

Tutaj znajdziesz je wszystkie!

Wystawa Berlińska

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Wystawa Berlińska – ekspozycja propagandowa, przygotowana w Berlinie przez nazistowskie władze III Rzeszy w 1933, pod hasłem "Wschód krajem przyszłości Niemiec". Wystawa została zainspirowana przez rewizjonistyczną organizację Bund Deutscher Osten (pol. Związek Niemiecki Wschód) i sfinansowana przez władze niemieckich prowincji wschodnich. Wystawa Berlińska trwała przez 60 dni, od 4 grudnia 1933 do 4 lutego 1934, wpisując się w cykl podobnych wystaw propagandowych zorganizowanych przez nazistów na terenie Niemiec w latach 30. Była jedną z największych ekspozycji tego typu wystawianą w Niemczech przed 1939.

Honorowy patronat nad ekspozycją objęli politycy, m.in. prezydent Paul von Hindenburg, pruski premier Hermann Göring, ministrowie Wilhelm Frick i Richard Darré, szef SS i policji Heinrich Himmler i przywódca nazistowskich organizacji młodzieżowych (m.in. Hitlerjugend) Baldur von Schirach.

Ceremonii otwarcia w dniu 4 grudnia 1933 dokonał osobiście teoretyk nazistowski Alfred Rosenberg. W uroczystości wzięły udział osobistości elity politycznej, gospodarczej i kulturalnej ówczesnych Niemiec. Obecni byli wyżsi urzędnicy większości ministerstw Rzeszy i Prus, przedstawiciele władz NSDAP, Hilterjugend, Sturmabteilung, Schutzstaffeln, VDA[1]. Ponadto przedstawiciele świata nauki niemieckiej: prof. A. Brackmann, prof. Bolko von Richtchofen z Królewca, W. Geisler z Wrocławia, rektorzy wyższych uczelni Berlina, a także delegacje studentów z uniwersytetów i placówek naukowo dydaktycznych z całych Niemiec. Obecni byli ponadto reprezentanci miast niemieckich z prowincji wschodnich, organizacji gospodarczych oraz przedstawiciele radio i prasy niemieckiej.

Pierwsze przemówienie na rozpoczęciu uroczystości otwarcia wygłosił Alfred Rosenberg, stwierdził on iż:

Dla rozwiązania wszelkich zagadnień, jakie postawił sobie wódz narodu niemieckiego, potrzebny jest pokój, ale pokój honoru i poszanowania. Niemcy nie myślą o aneksji innych narodów. Chcą one tylko dokładniej zdać sobie sprawę z tego, co się rozegrało na ziemiach wschodnich i z tego, jaka jest dzisiejsza sytuacja, by postawić pytanie: jakie jest wyjście z tej sytuacji.

Kolejną mowę wygłosił m.in. Wilhelm Frick, który podkreślił, iż wystawa ma na celu uświadomienie Niemcom, "jak wielką ofiarę składa ten naród w imię pokojowej polityki zapoczątkowanej przez kanclerza Adolfa Hitlera", oraz iż "Niemcy prowadzą konsekwentnie politykę ugody i nie zamierzają nikogo atakować".[2] Pomimo tych deklaracji, rzeczywiste cele polityki narodowych socjalistów różniły się od oficjalnie ogłaszanych, a treści prezentowane na wystawie przeczyły "pokojowym" przemówieniom czołowych przywódców nazistowskich.

Spis treści

[edytuj] Cele

Materiały zgromadzone na wystawie, zostały odpowiednio przygotowane według wytycznych NSDAP, i miały prezentować z góry przyjęte określone tezy polityczne, stanowiące wówczas jeden z priorytetów działalności politycznej narodowych socjalistów w Niemczech. Najważniejszymi z nich była rewizjonistyczna teza o "krzywdach" wyrządzonych narodowi niemieckiemu po 1919 (wówczas państwo niemieckie dążyło do obalenia postanowień traktatu wersalskiego), oraz o udziale Polski w oderwaniu "historycznie niemieckich" ziem od Rzeszy. Według ustaleń pomysłodawców wystawy, ustalono na specjalej naradzie (kierowanej przez zastępcę przewodniczącego BDO, dr. E. Thiele) w Berlinie w lipcu 1933, konieczność zaangażowania do realizacji zamierzonych celów propagandowych, fachowców z dziedziny historii politycznej, geografii, pracowników muzeów i archiwistów oraz historyków sztuki. Cykl podobnych wystaw zorganizowanych w Niemczech w latach 1933-1939, w większości wypadków w tendencyjny sposób przedstawiający stosunki polsko-niemieckie, propagandowo uzasadniał społeczeństwu roszczenia państwa niemieckiego wobec innych krajów na wschodzie i prowadzoną ekspansywną politykę międzynarodową. Wystawa kształtowała również pożądaną świadomość historyczną odbiorców i stawała się okazją dla działaczy nazistowskich do wygłaszania przemówień politycznych, rozpowszechnianych następnie przez środki masowego przekazu na cały kraj.

[edytuj] Wystawa

Wystawa Berlińska skaładała się z czterech działów:

  1. Poświęcony ludziom ziem wschodnich.
  2. Obrazujący krajobraz tzw. niemieckiego wschodu.
  3. Przedstawiający historyczny rozwój miast i wsi na wschód od Odry.
  4. Traktujący o wschodnich rubieżach Niemiec po roku 1919.

Eksponaty zebrane na wystawie (głównie liczne zestawy fotogramów, map, przedmiotów archeologicznych i muzealnych), były tak dobrane, aby przeciętny widz po obejrzeniu wystawy uświadomił sobie "krzywdy" wyrządzone Niemcom po I wojnie światowej i pragnął niezwłocznego ich usunięcia. Na wystawie operowano stworzonym pojęciem propagandowym tzw. niemieckiego wschodu, który według autorów obejmował oprócz wybranych terenów polskich, także północne tereny Czechosłowacji, Austrię, Siedmiogród i południowo-wschodni rejon basenu Morza Bałtyckiego. Tereny te określano terminem "pra-niemieckich" (niem. Urdeutsch), skupiając na nich uwagę widzów różnymi metodami prezentacyjnymi.

Kolejnym istotnym czynnikiem na który zwracano uwagę, było zagrożenie tzw. niemieckiego wschodu ze strony polskiej. W tym celu prezentowano odpowiednio przygotowane mapy i plansze, przedstawiające spalone niemieckie wsie i miasta w okresie wojny Polski z zakonem krzyżackim w latach 1411-1419, oraz podobne konflikty z lat 1655-1657 w Prusach Wschodnich, kiedy to według autorów wystawy Polacy zachowywali się wobec Niemców jak Tatarzy. Wymowę propagandową tezy o "polskim zagrożeniu" wzmocniono planszami przedstawiającymi okres pomiędzy 1709-1711, kiedy to zdaniem historyków przygotowujących ekspozycję, Polacy przywieźli ze sobą zarazę która spowodowała śmierć 40% mieszkańców Prus Wschodnich.

Najbardziej sugestywną częścią wystawy był dział przygotowany przez historyka niemieckiego K. von Loescha, traktujący o wschodnich rubieżach Niemiec po roku 1919. Autor przedstawił w nim traktat wersalski jako "haniebnie" narzucony Niemcom dyktat, powodujący "niesprawiedliwe" granice na wschodzie, "dyskryminowanie" niemieckiej mniejszości w Polsce oraz postępujący upadek gospodarczy Prus Wschodnich, Pogranicza i Śląska. W przemawiający do wyobraźni widzów sposób przedstawiono nazistowską interpretację pruskiej ideologii "naporu na wschód" (niem. Drang nach Osten) – według K. von Loescha, Polska zawdzięczała swą niepodległość Niemcom (czego dowodem miał być akt z 5 listopada 1916), i odpłaciła za to zagarnięciem ziem które do niej nie należały[3], stając się zlepkiem narodowości bez większego znaczenia politycznego. Zwiedzającym będącymi odbiorcami tych treści, miał nasunąć się jeden wniosek: iż nie można dłużej tolerować "niesprawiedliwych" granic i podzielenia "rozdartych" niemieckich terenów wschodnich.

Na wystawie przedstawiono też wielkich ludzi tzw. niemieckiego wschodu[4], obok Fryderyka Wielkiego, Immanuela Kanta, Josepha Eichendorffa, Johanna Fichtego, miał się do nich zaliczać także polski astronom Mikołaj Kopernik.

[edytuj] Reakcje

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało poinformowane o wystawie przez posła RP w Berlinie, który relacjonując wystawę stwierdził, iż powtórzono w niej wszystkie dotychczasowe argumenty propagandy niemieckiej, mające uzasadniać rewizjonistyczne dążenia Niemiec w Europie Wschodniej. W swoim raporcie, poseł RP zwracał uwagę iż organizuje się masowe wycieczki z całych Niemiec na ekspozycję berlińską, co ma miejsce w czasie pertraktacji[5] o nawiązanie dobrosąsiedzkich stosunków polsko-niemieckich.

Liczne komentarze i dyskusje wystawa wywołała w polskiej prasie. Reakcje gazet niemieckich, w większości ograniczały się w tym czasie do nawoływania (od października 1933) do masowego zwiedzania Wystawy Berlińskiej, podkreślano w nich iż jest to największa tego typu ekspozycja, tłumacząca "odwieczne" prawa narodu niemieckiego do jego terenów wschodnich. Od stycznia do lutego 1934 aktywnie namawiały do odwiedzania wystawy, w codziennych komunikatach, także organy prasowe inicjatora i organizatora ekspozycji, związku Bund Deutscher Osten, w szczególności należąca do niego niemiecka gazeta "Ostland".

Przypisy

  1. Volksbund für Deutschtum im Ausland (pol. Związek Niemczyzny Zagranicznej)
  2. W 6 lat później, 1 września 1939, Niemcy dokonały agresji na Polskę rozpoczynając II wojnę światową
  3. K. von Loesch pomijał w ten sposób zagadnienie kształtu granic przed rozbiorami Polski
  4. Autorzy wystawy do tej grupy zaliczyli także Adolfa Hitlera i prezydenta Hindenburga
  5. Kulminacją tych ustaleń było podpisanie 26 stycznia 1934 polsko-niemieckiego traktatu o nieagresji na okres 10 lat

[edytuj] Bibliografia

  • Karol Fiedor, Bund Deutscher Osten w systemie antypolskiej propagandy, Instytut Śląski w Opolu, Warszawa-Wrocław 1977
Tusk: Chcecie szybkich zmian, dajcie mi sto procent władzy

Weto jest konstytucyjnym uprawnieniem prezydenta i skłamałbym, jeślibym mówił, że nie spodziewałem się tego - tak premier Donald Tusk komentuje fakt niepodpisania przez Lecha Kaczyńskiego kolejnych ustaw. Jego zdaniem prezydent używa weta jako "broni politycznej". Chcecie szybkiej zmiany - dajcie mi sto procent władzy.

J. Kaczyński: Polacy zostaną ciężko ograbieni

- Polityka liberalizmu PO będzie nas drogo kosztowała. Polacy zostaną ciężko ograbieni, gdyż ceny wzrosną, a pensje nie - mówił prezes PiS podczas wizyty na Mazurach i Suwalszczyźnie. Jarosław Kaczyński przekonywał mieszkańców Ełku i Suwałk, że wprowadzenie euro będzie niekorzystne dla Polaków.

Prezydent zawetował kolejne ustawy

Prezydent Lech Kaczyński zawetował kolejne ustawy. Są to: nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zmiana w przepisach dotyczących emerytur i rent z FUS oraz ustawa upoważniająca prezydenta do ratyfikacji Konwencji ds. kontaktów z dziećmi. Po raz drugi zawetował ustawę likwidującą tzw. poziomy awans sędziów. Politycy PO, PSL oraz Lewicy uważają, że kolejne weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego są podyktowane pobudkami politycznymi.

IPN sprawdzi, czy Józef Światło naprawdę nie żyje

Pion śledczy katowickiego IPN chce zbadać losy podpułkownika Józefa Światły, który w 1953 roku uciekł z Polski na Zachód - poinformował serwis tvp.info. W chwili obecnej prokuratorzy nie mają nawet pewności czy były wicedyrektor Departamentu X Ministerstwa Bezpieczeństwa faktycznie nie żyje.

Paweł Machcewicz dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski powołał Pawła Machcewicza na stanowisko dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - poinformował dział prasowy ministerstwa.

Kaczyński: Sikorski szefem NATO? To dobre dla Polski

Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "byłoby dobrze dla Polski", gdyby Radosław Sikorski lub Aleksander Kwaśniewski objęli stanowisko sekretarza generalnego NATO - bo to wzmacnia pozycję Polski. Zaznaczył, że "bliżej" mu do Sikorskiego.

Samobójczyni skoczyła do Odry

86-letnia mieszkanka Opola popełniła dziś samobójstwo skacząc do Odry.

Boże Narodzenie w Opoce

Rekolekcje on-line, przegląd tradycji adwentowych i świątecznych oraz konkurs MMS na zdjęcie szopki to nowe atrakcje portalu Opoka.

IPN ujawnił protokół przesłuchania Graczyka

IPN opublikował na swych stronach w internecie protokół przesłuchania b. oficera SB Edwarda Graczyka, jako świadka w śledztwie IPN w sprawie fałszowania przez SB akt mających dowodzić, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek".

Zaproszenia na wykład Dalajlamy jak świeże bułeczki

Planowany na 11 grudnia wykład Dalajlamy w Hali Torwar w Warszawie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Wszystkie zaproszenia zostały rozdane w ciągu godziny.

Zobacz także inne, godne uwagi serwisy. Piewrszy z nich prezentuje wysokiej jakości drzwi natomiast drugi z nich projekty domów parterowych.
Tusk: Chcecie szybkich zmian, dajcie mi sto procent władzy

Weto jest konstytucyjnym uprawnieniem prezydenta i skłamałbym, jeślibym mówił, że nie spodziewałem się tego - tak premier Donald Tusk komentuje fakt niepodpisania przez Lecha Kaczyńskiego kolejnych ustaw. Jego zdaniem prezydent używa weta jako "broni politycznej". Chcecie szybkiej zmiany - dajcie mi sto procent władzy.

J. Kaczyński: Polacy zostaną ciężko ograbieni

- Polityka liberalizmu PO będzie nas drogo kosztowała. Polacy zostaną ciężko ograbieni, gdyż ceny wzrosną, a pensje nie - mówił prezes PiS podczas wizyty na Mazurach i Suwalszczyźnie. Jarosław Kaczyński przekonywał mieszkańców Ełku i Suwałk, że wprowadzenie euro będzie niekorzystne dla Polaków.

Prezydent zawetował kolejne ustawy

Prezydent Lech Kaczyński zawetował kolejne ustawy. Są to: nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zmiana w przepisach dotyczących emerytur i rent z FUS oraz ustawa upoważniająca prezydenta do ratyfikacji Konwencji ds. kontaktów z dziećmi. Po raz drugi zawetował ustawę likwidującą tzw. poziomy awans sędziów. Politycy PO, PSL oraz Lewicy uważają, że kolejne weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego są podyktowane pobudkami politycznymi.

IPN sprawdzi, czy Józef Światło naprawdę nie żyje

Pion śledczy katowickiego IPN chce zbadać losy podpułkownika Józefa Światły, który w 1953 roku uciekł z Polski na Zachód - poinformował serwis tvp.info. W chwili obecnej prokuratorzy nie mają nawet pewności czy były wicedyrektor Departamentu X Ministerstwa Bezpieczeństwa faktycznie nie żyje.

Paweł Machcewicz dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski powołał Pawła Machcewicza na stanowisko dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - poinformował dział prasowy ministerstwa.

Kaczyński: Sikorski szefem NATO? To dobre dla Polski

Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "byłoby dobrze dla Polski", gdyby Radosław Sikorski lub Aleksander Kwaśniewski objęli stanowisko sekretarza generalnego NATO - bo to wzmacnia pozycję Polski. Zaznaczył, że "bliżej" mu do Sikorskiego.

Samobójczyni skoczyła do Odry

86-letnia mieszkanka Opola popełniła dziś samobójstwo skacząc do Odry.

Boże Narodzenie w Opoce

Rekolekcje on-line, przegląd tradycji adwentowych i świątecznych oraz konkurs MMS na zdjęcie szopki to nowe atrakcje portalu Opoka.

IPN ujawnił protokół przesłuchania Graczyka

IPN opublikował na swych stronach w internecie protokół przesłuchania b. oficera SB Edwarda Graczyka, jako świadka w śledztwie IPN w sprawie fałszowania przez SB akt mających dowodzić, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek".

Zaproszenia na wykład Dalajlamy jak świeże bułeczki

Planowany na 11 grudnia wykład Dalajlamy w Hali Torwar w Warszawie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Wszystkie zaproszenia zostały rozdane w ciągu godziny.

Zobacz także inne, godne uwagi serwisy. Piewrszy z nich prezentuje wysokiej jakości drzwi natomiast drugi z nich projekty domów parterowych.

Jeśli skorzystałeś z informacji przedstawionych tutaj?

Nie bądź samolubem. Daj link do serwisu http://www.theplaceofhousesinc.com wszystkim z Twojego GG.